O czym chcesz poczytać na blogach?

Ian curtis

Haha:) coś na nudę czyli filmy dla nastolatek:) - bloog.pl

Wydawca - podupada na zdrowiu i namawia córkę, by poprowadziła miesięcznik poświęcony ślubom. Dziewczyna postanawia więc stawić czoła wyzwaniu, a to oznacza, że będzie musiała zagłębić się w romantyczny świat zakochanych par. Początkowo wydaje się, że będzie się tu poruszać jak słoń w składzie porcelany. Jednakże wkrótce okaże się, że Pippa też ma serce. Zacznie odkrywać w sobie drugą naturę, a wraz z nią pojawią się liczne miłosne perypetie...



Heather Graham : Pippa McGee










David Sutcliffe : Ian Gray







120.

niedziela, 07 czerwca 2009 19:00
CONTROL






Film Corbijna nie jest grupowym portretem Joy Division. Jest mroczną opowieścią o egzystencjalnych udrękach Iana Curtisa. Reżyser stara się odmitologizować postać wokalisty legendarnej kapeli i.

mam40

„She’s Lost Control” Curtis napisał po traumatycznym zdarzeniu, którego był świadkiem, kiedy to dziewczyna w pośredniaku, gdzie pracował dostała nagle ataku epilepsji. „Control” to tytuł filmu o wokaliście Joy Division, niesamowitym Ianie Curtisie, który w wieku 23 lat powiesił się w swoim mieszkaniu, na dzień przed amerykańskim tourne zespołu. Reżyser, wielki fan zespołu nakręcił ascetyczny, czarnobiały film, pokazujący jakim facetem był naprawdę Curtis. Strach przed chorobą, alkohol, rozdarcie między poczuciem przyzwoitości i miłością do żony a fascynacją kochanką – wszystko to.

Tęsknota za czystą wiedzą - bloog.pl

Film o wokaliści Joy Division. Najpierw myślałem, że to plotka, ale gdy kilka niezależnych źródeł pisze to samo, to musi być prawda. Ucieszyłem się, bo JD to jeden z moich ulubionych zespołów, na którym kształcił się mój muzyczny gust. Nawet doczekał się wpisu na moim blogu :)

Idąc do kina, byłem bardzo ciekawy, co otrzymam. W końcu, po Ianie Curtisie pozostało bardzo niewiele, ot, kilka koncertów, trochę nagrań, parę zdjęć oraz wspomnienia zniekształcone przez czas. Długo zastanawiałem się, co reżyser zechce wydobyć na światło dzienne, jak przedstawi tą barwną i niejednoznaczną postać. Czy po tym filmie wybuchnie zainteresowanie tamtym zespole i znów młodzież zachłyśnie się punkową muzyką? Czy.

tribute-to-bp blog

  Recenzja CONTROL (czyli ćwiczenia z pisania) 2009-05-13 12:29:40


Zmusiłem się do napisania, wpatrzony przez dłuższą chwilę w białą czystą kartkę (czyli ekran).

Poza kontrolą
Dla wielu osób Joy Division jest zespołem kultowym. Trudno ocenić, w jakim stopniu przyczyniła się do tego samobójcza śmierć Iana Curtisa. Control jest udaną próbą pokazania historii życia lidera grupy, a przede wszystkim – jego zmagań z chorobą.
Film, zrobiony w konwencji czarno-białego, fabularyzowanego dokumentu, ma bardzo wolny nurt akcji. Ujęcia są prawie nieruchome, kamera przesuwa się powoli. Curtisa poznajemy jako wrażliwego, zaczytanego w poezji nastolatka. Któregoś.

absurdalium-centaurka.blog

Wręcz przykład – Guns’n’Roses i tyleż długo wyczekiwany, co koszmarnie nudny album „Chinese Democracy”.

Jednym z moich ulubionych albumów jest „Closer” Joy Division. Zimny, surowy, minimalistyczny ale jednocześnie przepełniony cierpieniem. Nic zresztą dziwnego – wokalista i autor tekstów, Ian Curtis był chory na padaczkę i cierpiał na depresję. Niezależnie od tego, czy ktoś lubi taki styl muzyki, ta płyta nie pozwala przejść obok siebie obojętnie. Joy Division kojarzony jest przez większość z kawałkiem „Love Will Tear Us Apart”. Utwór – w porównaniu z poprzednim albumem – niesamowicie melodyjny. Chciałbym, cholernie chciałbym.

kitkat blog

Które wynajmuję. Wolę własne towarzystwo niż ich – Cichopków, Jabłczyńskich, Paschalskich. Ad rem jednak.Przez dwie godziny podziwiałam urok Sama Rileya, czarno-białe obrazy brytyjskiego miasteczka z lat 70-tych i muzykę w tle. I scenę: łóżko-dym papierosowy-zeszyt-melancholia-Riley jako Ian Curtis i jego depresja. Prawdziwy Curtis miał jałowo-niebieskie oczy, a filmowy – brązowe. Film spłycił problemy egzystencjalne Curtisa, wszystkie pokazywał po trochu. Nie wyglądały na takie, które mogłyby przyczynić się do samobójstwa. A jednak poza i gesty Rileya powodują dreszcze. A bardzo fajnie jest posłuchać przygnębiający, pochmurny głos Curtisa,.