O czym chcesz poczytać na blogach?

Hypnos

Blog Schelbi


Pochodzenie: Jaskinia grzmotów
Wiek: 6 lat
Charakter: Opiekuńcza, miła, wrażliwa, inteligentna…
Moc: Grzmot sprawiedliwości, błyskawice, porażenie, wycie…
Zainteresowania: Słuchanie odgłosów burzy, rozmowy ze swoją córką.


Imię: Valencii (córka Valixy)
Rasa: Szczenię śniegu
Wiek: Niedawno urodzona.
Charakter: Nieśmiała, często zamyślona, altruistyczna, bystra.
Moc: Zawieja śnieżna, delikatny puch, pieśń mroźnego ducha…

***************************************************
Imię: Hypnos
Rasa: Wilk sennych marzeń.
Pochodzenie: Las Driad
Wiek: 1,5 roku
Charakter: Rozsądny, spokojny, romantyczny, czasem zadziorny.
Moc: Zwalczanie koszmarów, wchodzenie w sny innych, złudzenia senne…
Zainteresowania: Lubi podglądać sny innych.


Imię: Namles (brat Hypnosa)
Rasa: Wilk snów na jawie.
Pochodzenie: Las Driad
Wiek: Pół roku
Charakter: Wesoły, nadpobudliwy, wygadany.
Moc: Szczypanie, uśpienie, senny piasek…
Zainteresowania: Spędzanie czasu z bratem.

.

Ariadna?

Bog Hypnos, spanie, ćpanie i jaranie >> środa, 30 maja 2007 12:25:27
Cały zeszly tydzień przespałam i z tym zamierzam zrobić to samo. Poprostu przychodziłam z budy i miałam dosyć. Ciągle chodze niewyspana mimo iż nie robie nic innego jak właśnie spanie. Oddaje sie bogowi Hypnosowi w pełni.

Zawsze jak jest garąco to czuje sie taka ''brudna'' jest tak lepko...
dlatego z ulgą patrze na dzisiejszą pogode
jest chłodno... i jednocześnie przebosko.
Ostatnio mam w głowie cała mase myśli, które gdzieś uciekaja. Co gorsza nie moge sie przez nie skupić bo ilekroć pomyśle o czyms, juz pojawia sie kolejna myśl wypierająca poprzednią. To straszne, kompletny metlik, który nie daje życ. Wlasne mysli mnie napastują.

Odgarniam tluste wlosy z czoła, chodze w brudnej pizamie i nie sprzatam.
W dodatku zatrulam sie i moja zazyłosc z kiblem wzrosła.
Nie bylam w budzie, czuje sie fatalnie. Ide spac.

Początki były jak magia, trochę chorej religii.
To nie szakal, to pieprzony gołąb.
Ona ma sępa we włosach.
Krew i pióro, one są wszędzie.
.

Velvet Moon - Onet.pl Blog

Wycieczkę i jej to oddać. Po mimo, ze wiecznie się przeprowadzała to jednak zawsze przesyłała mu swój nowy adres nie ważne gdzie był. To była jedna z jej umiejętność : „znaleźć kogoś, kto dla zwykłego człowieka czy organu władzy jest nie do odnalezienia”. Jej ostatni list, choć krótki był pełen rozczarowań i żalu. Napisała mu że znowu się przeprowadza, ale dlaczego nie wyjawiła tego. Jedyne co mu pozostało to domysły. Teraz dzieliły go od niej 11.000 metrów nad ziemia i 4, 5 godziny lotu. Tak nie wiele, ale za razem tak dużo. Westchnął głośno i zamknął oczy oddając się na chwilę w ręce Hypnosa, boga snu, on Hrabia Dymitr Iwanow były łowca wampirów...
~~~~

Andzior. (17:45)
22 prób rozwiązania zagadki istnienia

26 kwietnia 2009
Prolog

Boli? Nie zawsze...,czasem...,trochę... - Onet.pl Blog

2 Kilkoro

24 kwietnia 2006
Potęga snu

 Fenomen snu jest jedną z tych rzeczy, która mnie nieustannie fascynuje. W ogóle noc jest dla mnie tak samo porą ważna jak dzień. Uwielbiam czas przed snem, jak i ten kiedy jestem na granicy jawy i snu. O ile wchodzenie w krainę Hypnosa bywa różne, o tyle wyłuskiwanie się z objęć Morfeusza zawsze jest dla mnie bolesne. A zdarza się również, że zabawne. Znajomi i bliscy wiedzą, że np. rozmowa ze mną przez telefon w takim czasie to tylko pozory komunikacji. To, że do nich mówię, odpowiadam, coś obiecuję albo wyjaśniam, w ogóle nie znaczy, że wiem, co robię.

 Ostatnio coraz częściej zdarza mi się, że w snach przeżywam tak niesamowite sytuacje i tak silne emocje, że jawa nie sięga temu do pięt. Czy to dobrze? Nie wiem. Wiem natomiast, że wyjątkowo trudne są te dni, kiedy po przebudzeniu nie jestem pewna czy śniłam,.

Dojrzałym w Niedojrzałości Swojej, Idę (w Chodzie) Chodem Łakomym na Chodzenie Swoje

skomentuj (0)

Pragmatyzm! Postęp! Parytet! 2011-03-17 21:57:27

       Ślepe, już immanentne cywilizacyjnie, odstąpienie od prawideł ducha serwuje nam zastępy kolejne zniewieściałych mężczyzn i kobiet zmężniałych - to ustawiczne niweczenie odwiecznego odróżnienia powoduje, że Dawido jest znużony i nie może znaleźć Panienki, ponieważ szubrawcy z pochodu zawłaszczyli i przekreślili Piękno w imię wyższych racji: Pragmatyzm! Postęp! Parytet!


Jak się tak głębiej nad tym zastanowić - podtekst erotyczny staje się wyłącznie homoseksualnym.

skomentuj (2)

Czynu mi trzeba. 2011-03-23 11:30:50

     Rozkatalizowany Hypnos. Ptaki polne po trzeciej dukają. Połowa pastylki szczęścia, gwarantuje wyspanie nawet.