O czym chcesz poczytać na blogach?

Hymn polski

Niezależna Gazeta Obywatelska w Opolu

“Upadek” parodia rządów

Archiwa wpisów

Najpopularniejsze wpisy i strony

  • Katastrofy polskich samolotów – ukrywanie niewygodnej prawdy
  • Elektrownia atomowa w Polsce – budować czy nie?
  • Kartka z kalendarza: dziś mija 84. rocznica ustanowienia Mazurka Dąbrowskiego oficjalnym hymnem Polski
  • „Ja po prostu próbuję zrozumieć na jakim świecie żyję” z reżyserem Grzegorzem Braunem o „układzie wrocławskim” rozmawia Grzegorz Bieniarz
  • „Widziałem na własne oczy” wywiad z Józefem Mackiewiczem o Katyniu przeprowadzony w 1943 r. przez dziennikarza „Gońca Codziennego”
  • Kartka z kalendarza: dziś mija 647. rocznica utworzenia.

Siatkówka męska - Onet.pl Blog

Wszystko się rozpadło w drużynie ze Śląska. Nie poznawałam jej, gdzie ten zespół, który potrafił wygrać z BOT dwa razy 3:0? Nie wiem...Nic się nie dało zrobić, w prawdzie odrobili trochę straty po tym jak pojawił się na boisku Kuba Bednaruk i Igor Yudin, ale na nic. Daniel Pliński serwując w aut ustalił wynik na 25:18, 3:0 w meczu i Skrę Bełchatów ochrzcił mianem Mistrza Polski sezonu 2006/2007. I zaczęło się wielkie bum! Nie tylko w Bełchatowie, ale też w moim domu. Zaczęłam rzucać wszystkim co miałam pod ręką tj. długopisem, który sto razy wpadł mi pod łóżko, które prawie rozniosłam, zeszytem co prawie się rozwalił, butami którymi prawie nie stłukłam lustra, ale wtedy powiedziałam STOP! Przecież jesteśmy Wicemistrzami Polski!.Size=2>Taak,to było niesamowite przezycie.Nie da sie tego tak w kilkunastu zdaniach opisac..Przegralismy,a to był dla mnie cios,no i łzy same spływaly po policzkach wymalowanych na bialo-czerwono..Mimo to,nasi kibice wykrzykiwali "Polska biało-czerwoni" a to pomagało mi sie jakos pozbierac i podziekowac naszym Polaczkom za to 4 miejsce..Wzruszajacym momentem bylo to,jak spiewalismy 2 razy hymn Polski..Amerykanie byli w tym dniu zbyt mocni dla nas.Brazowi medalisci LS 2007 przechadzali sie wczesnym rankiem(ok.10.00)po parku koło spodka,kiedy ja w tym czasie wpatrywałam sie w nich z niedowierzaniem.TO był szok,spotkalam takze jak zwykle usmiechnietego Verbova z Abramovem.Katowice byly miastem w ktorym rzadzili tylko i wylacznie kibice,gdzie sie nie spojrzało tam polskie.

ZbyszkozKałusza

Tu i teraz, to był szok i uciecha dla nas Polaków, jeszcze większy szok i smutek dla nacjonalistów ukraińskich.!
Polskie sztandary, czołgi, armaty, samochody transportowe i dymiące kuchnie polowe i duża gromada żołnierzy. Wojsko rozlokowało się na rynku, jak się okazało na kilkunastogodzinny odpoczynek i spotkanie z nami Polakami. Przemówienia, śpiewy- Hymn, Boże coś Polskę…! Pierwszy raz w życiu brałem udział w tak radosnym i niezapomnianym patriotycznym spotkaniu. Rozmowy, łzy, śmiechy, uściski i wzajemna wspólna biesiada. Wojskowe jadło oraz mnóstwo jedzenia i picia przeniesione przez jak zwykle praktycznie myślące Panie. I tak do późnych godzin popołudniowych. Zagrały trąbki, sygnały wojskowe,.Usługi w UE: pożary, nawadnianie, nawożenie, napylanie sanitarne.
Wody spożywcze już dziś są towarem rynkowym jak każdy inny. Na przykład wody mineralne podrożały w ostatnich 12 latach aż o 250%. Należy się spodziewać, że w następnych kilku latach litr wody mineralnej będzie równy cenie litra benzyny. W konkluzji śmię twierdzić, że bezpieczeństwo zaopatrzenia Polski w wodę już od dziś jest tak samo ważne, jak bezpieczeństwo energetyczne. Niestety eksperci milczą. Podobnie jak kolejne sejmy, rządy i politycy- czyżby z braku wyobraźni?. Kończąc pytam, dlaczego państwo polskie jest dziś pozbawione planowania strategicznego rozwoju kraju?. Polska przedwojenna miała stosowne instytucje a plan strategicznego rozwoju Polski z 1926r. był.

Rybka zwana Azi

Np. klasa pełna bab - czyli I-IV c, w XXIX LO we Wrocławiu. Moja klasa...
W sumie nie wspominam tych czterech lat ani z rozrzewnieniem ani z nienawiścią. Bywało dobrze, bywało źle. Ale nie wiem, czy bym chciała raz jeszcze wracać tam.
Za to chciałabym wrócić do podstawówki, ale do tej mojej ośmioletniej podstawówki - 45. sp. im. Janusza Kusocińskiego. Z własnym hymnem napisanym przez uczniów. Muzyką autorstwa śp. Leszka Ostrowskiego - najlepszego nauczyciela muzyki jaki mógł się trafić; nauczyciela z powołania.
Nawet teraz, siedem lat po ukończeniu tej szkoły pamiętam hymn. Trudno go zapomnieć:

"Biegnie do mety, biało-czerwony.
Pierwszy jest i pierwszy będzie.
I chociaż bardzo jest już zmęczony
Ale na pewno zwycięży!

Zwycięży wszystkich, o wiele metrów
Do mety już niedaleko.
Zwycięży wszystkich, o wiele metrów
Chociaż mu teraz nielekko.

Zrywa się burza oklasków w dali.
To meta! To koniec biegów!
Polak wywalczył złote trofeum.
Hymn polski niesie po biegun!
Hymn polski niesie po biegun!"


I wieczne "trzy-cztery" po każdym wersie. Tego się nie da zapomnieć!
skomentuj (3)




2005-01-14 12:14:04 >> Sesja, czas, start!

Dzisiaj pierwsze koło zaliczeniowe... I tak idę na drugi termin, bo mam za dużo pracy nad recenzją, żeby kuć do koła. I tak to umiem, muszę tylko.

...::RoZkApRySzOoOnA::... - bloog.pl

Coś pięknego Ludzie poprzebierani czekają na autobusy i tramwaje.... wiadomo że cosik się szykuje..... wszyscy pobudzeni i podekscytowani Gdy zajechaliśmy ulicą wiodącą ku stadionowi nie mogłam uwierzyć własnym oczom, coś wspaniałego Narodu co nie miara... faceci... dziewczyny... z szalikami... wymalowani.... w koszulkach reprezentacji... z flagami bomba Ja miałam szalik Polski białe spodnie i czerwoną koszulkę a psiapsióła białą koszulkę a na to zarzuconą flagę taką byczą...większą niż ona oczywiście własnej roboty z wielkim napisem "ŚWINOUJŚCIE" Podobało mi się jak przemierzałyśmy schody i zmierzałyśmy za resztą ludzików ku bramie, jak jacyś siedzący ludzie krzyczeli za nami Świnoujście

Wyczesane, piękne, duże, zielone A trybuny jeszcze lepiej... powypełniane całe po brzegi BIAŁO-CZERWONE Normalnie zapierało dech w piersiach!! Jeszcze mam ten widok przed oczami nigdy go nie zapomnę Zajęłyśmy miejsca i z wielkim napięciem oczekiwałyśmy rozpoczęcia meczu. Gdy tylko Polacy wyszli na murawę dałam się w pełni ponieść mojej miłości do piłki nożnej Odśpiewanie hymnu coś nie do opisania.... Czułam się mega dumna!!!
Kibice zagłuszyli śpiewaka Czułam się naprawdę bardzo bardzo dumna, że stoję w tak fantastycznym miejscu

Mecz się zaczął, a ja nie mogłam się w pełni skupić na tym co dzieje się na boisku tylko co dzieje się na trybunach Największe wrażenie wywarła na mnie mega fala robiona przez CAŁY (wow) stadion!!.

antyRadio Maryja

sobota, 10 grudnia 2005
Moherowe berety
Dla mnie radio Maryja jest czymś zupełnie nie do przyjęcia... Ci ludzie, którzy tego słuchają to jacyś paranoicy, którzy twierdzą, że zostaną zbawieni, bo słuchają radia i je wspomagają...

Ostatnio rozbawił mnie nowy hymn Polski...
Tzw. hymn moherowych beretów, który wymyśliła jakaś słuchaczka... Pewnie biedna babcia, która dostaje grosze emerytury, a i tak płaci ks. Rydzykowi...
Nie będę przytaczał słów owego hymnu, bo to bezsensu... Bardziej natomiast podobała mi się wypowiedź jednego z czytelników forum Onetu... Napisał on "swój" "hymn moherowych beretów":