O czym chcesz poczytać na blogach?

Hurtownia alkoholi

Jolie

Na plebanii
"Głos Szczeciński": 40-letni Zbigniew P. włamał się na plebanię w Kamieniu Pomorskim, wypił mszalne wino i usnął.

Gdy rano znalazł go ksiądz, miał jeszcze 4 promile alkoholu we krwi. Zbigniew P. jest dobrze znany kamieńskiej policji. Już trzy razy w tym roku włamywał się do hurtowni alkoholi - pisze "Głos Szczeciński".

"Wypychał pustak ze ściany i wchodził przez powstałą dziurę" - mówi podinspektor Mariusz Klara, zastępca komendanta powiatowego policji. "Raz przyłapał go właściciel. Zbigniew P. miał wtedy 3,6 promila".

Ostatnio włamał się do hurtowni w.

na dobre i na zle

Poszlismy na pokaz sztucznych ogni! Bylo cudnie! Pozniej lezelismy sobie dlugggooo w lozeczku :-) A wczorajszy dzien spedzilismy u tomka rodzicow pojechalismy razem z moimi rodzicami tam :-)

Dzis dzien pelen zabiegania wogole plan mam ostatnio bardzo napiety. Dzis bylismy na hurtowni alkoholi kupilismy wodeczke na wesele oj troszke zaplacilismy za te 150 butelek "Pana Tadeusza" ale jz do weselicha niedlugo :-) pozneij bylismy na ostatnich naukach przedmalzenskich i w restauracji na shake. Teraz Tomus odpoczywa a ja mialam sie kapac i wskoczyc do niego do lozeczka wiec zmykam... Jutro mam.

agulator

Widok.
Kurcze moi znajomi idą dziś do knajpy na browca, a ja tu sama siedze przed netem i doła chyba zaraz złapie. 
     Jak to jest, że kończy sie studia, ma sie wykształcenie i potem nie ma pracy? Tylko trzeba szukać jej w obcym kraju i to jeszcze gdzieś w fabrykach czy hurtowniach tragedia po prostu.

Komentarzy: 0 dziwna sytuacja? czy to tylko ja?

Może dlatego, że byłam z najlepszą kumpelą i resztą paczki. Miałam tylko lekkie problemy z sukienką bo była bez ramiączek, a przy tak skocznej muzyce trudno ją było utrzymać na biuście, więc będzie trochę śmiechu na kamerze, że cały czas ją poprawiam.

 No i oczywiście picie i alkohole, które były niedaleko nas były do naszej dyspozycji ;)) więc poszalało się na maksa!!!

Komentarzy: 0

refeell - Onet.pl Blog

Pisane wierszem

  • Pfu
  • Jeśli
  • Podpis Vice Boga
  • Śpiąca mewa z porcelany
  • Fotele
  • Wtorek
  • Ekspresem przez iks
  • Idzie poranna zmiana
  • Pomni
  • Parnas w sali nr 10
  • Kotem albo poza ciałem
  • Pacynek
  • Stół plującego kawą, tzn. hurtownia
  • Olimp zamurowany
  • Zdarte buty
  • Z południa na.

Do połowy pełną butelkę Stelli Artois.

     David wyciągnął nogi.

     – Mnie się pytasz? Jestem czystej krwi Francuzem, mój przyjacielu. Pijam tylko szampan. Żadnych żydowskich alkoholi – beknął. – Poza tym, nasze flagi są do góry i są bez… sprzecznie.