O czym chcesz poczytać na blogach?

Hurghada

Nasz człowiek w Hurghadzie

Się. Ale to tylko pogłoski... O Polakach w Egipcie historia milczy...

08:51, svarga
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 25 maja 2009
Jak znaleść pracę w Hurghadzie

Turystyka jest wyczulona na kryzysy i Hurghada nie jest wyjątkiem. Latem życie turystyczne spowalnia się, wielu firm robi brake. A na turystykę tutaj postawiono wszystko. Nie będzie turystów, Hurghada będzie do niczego. Taka sama pustynia jak wszędzie. Oczywiście lato uważa się za "polski sezon". Tylko że nie tak dużo jak by się niektórym chciało.

No więc z ulicy można znaleźć pracę guest relation. Jesteś dziewczyną do 30 lat, znasz europejskie języki i chcesz dostawać $350 to zapraszam... Żadnych kokosów, oczywiście, ale nie płacisz za mieszkanko-jedzonko, wszytko przy hotelu.

Bardziej prestiżowa praca - rezydent w hotelu, tour lider, jeszcze bardziej prestiżowa - pilot wycieczek. Za jedną wycieczkę z Sharm do Jerozolimy pilot dostaje $200 i komisję od tych bzdur jakie kupią sobie turyści... Chociaż ostatnim czasem władzę trocha.

Kris w kibucu

Mija jak trzeba. Jestem na miejscu o 5 rano. Znajduję miły kąt. Chowam walizkę i plecak pod ławkę i śpię w śpiworze do ósmej. Nowy dzień. Dziś pójdę do biura i pewnie mnie wyślą do kibucu.

22:14, kriskristoferson
Link Dodaj komentarz »
piątek, 13 lutego 2009
Preludium. Odpoczynek w Egipcie

Egipt, Hurghada, 5 lutego 2009


Jestem w jednej z chyba 50ciu kafejek na terenie Hurghada Marina Bouldevard. Zabawna sprawa. Jak większośc przestrzeni dla turystów w Egipcie nie jest to przestrzeń publiczna. Pod każdym względem.


Wszedłem tutaj kierując się od centrum miasta za świetlnymi tablicami/drogowskazami. W końcu po kilometrze przedzierania się przez pełną ruskich turystów ulicę handlową doszedłem do wrót. Nie byłem pewien czy mogę iśc dalej i czy dotarłem na miejsce, bo istotnie – po pierwsze brama – po drugie strażnik. Jednak języka w buzi mi nie zabrakło, zapytałem czy.

Sól w oko. Język w gardło. Palec w dziurę. Czyli kiedy jestem zła, jestem jeszcze lepsza :/

I ślepą kaczką. W Egipcie życie jest trudniejsze niż gdziekolwiek indziej. Ludzie, którzy nie posiadają nic starają się ze wszystkich sił związać koniec z końcem, mają tam inne wartości i inne rozrywki. Z reguły nie topią smutków w butelce wódki. Pomimo, że posiadanie i zażywanie narkotyków jest karane dożywociem lub śmiercią, bardzo często właśnie te używki są ucieczką od codziennych zmartwień. Czasem zdarza się tak, że ojcowie rodzin przychodzą do domu i nie kontrolują własnych emocji. Tak niestety uczynił ojciec The Only Reason.

To był wieczór kiedy pobił jego mamę i złamał jej rękę. W tym dniu The Only Reason uciekł z domu do Hurghady.

Przygarnął go właściciel sklepu, który dał mu pracę. Wśród sąsiadów poszła fama, że jest jego bratem. Mały spał na ziemi w sklepie a pracował od 9.00 do 24.00. Za jego zarobki w Polsce mogłabym kupić sobie dwa kartony papierosów. Za zarobki jego ojca w Luxorze cztery kartony.

Trzy lata temu, kiedy szłam ulicami Hurghady zobaczyłam normalnego człowieka. To bardzo dziwne zobaczyć normalnego człowieka w Hurghadzie. Zwłaszcza na Sakali. Ten nie wrzeszczał do mnie, nie machał, nie starał się mnie wciągnąć do sklepu. Ten po prostu stał. Pewnie dlatego weszłam sama. To było dziwne kiedy ktoś nie stara ci się niczego.

Mój świat...Nasze drogi - Onet.pl Blog

Jakby w Stanach nie odwiedzić Wall Street, lub mieć okazję, a nie chcieć być świadkiem istnienia Wieży Babel, bo te dwa miejsca idealnie odnajdziemy tutaj i jak to wśród wielu możliwości...wystarczy dobrze poszukać!

mk (16:53)
Odważny

02 grudnia 2009
Podróż poślubna 4 Hurghada

                       Z letargu wyrwał nas głos dobiegający z okolic kabiny pilota. To ktoś z obsługi informował ( przynajmniej się starał) w języku angielskim, że....zrozumieliśmy tylko "Hurghada Airport"-słownie "church", przy czym "church" brzmiało jak przy  gardłowo-nosowym churchu, długo i wyraźnie. "Airport" z kolei  jakoś w podobie "errrrrrporrrrrt" z krótkimi współgłoskami e,p,t i niezwykle przeciągłym i podkreślonym r. Następnym.