O czym chcesz poczytać na blogach?

Hoża

schludny blog



schludny 2008-04-19 15:16:37
skomentuj (1)


die explosion im festspielhaus
4 lata temu tmg wydzielała sobie racje żywnościowe, żeby jechać na koncert neubauten, a mnie brakło zapału, w tym roku uniknęłam wstydu i dopchałam się do wstrętnego klubu progresja, żeby zobaczyć idealnie dograną gestykulację tych miłych panów, szelest spadających opiłków, dzwony pięciorurowe i rury składane, i usłyszeć, jak blixa wpada w nieludzko wysokie rejestry, takie hiperwentylacyjne, a ja w tym czasie w zachwyt, doskonały spektakl, rewelacyjny powrót do pensjonatu hoża (halohalo, pozdroszejset!).
a w pensjonacie hoża koktajl z blendera, uderzwpuchara (kondzio vs. puchar 0:1) i kokon jasnego, dobrego spokoju. [jak zawsze.]
i przyjeżdżam do domu sobie w międzyczasie wyjaśniając portugalskiemu aniołkowi (och!), jak dotrzeć do galerii krakowskiej. a tu we wrocławiu zagra najdroższa, wytęskniona kirlian camera. karma, kismet, po prostu wszystko się spełnia, trzeba się nadrobić, zwłaszcza, gdy można.


schludny 2008-04-22 10:18:39
skomentuj (2)
stuck on repeat
i jak iq, e jak ementaler - to cytat z pana.

kaczken czyta

J. Kasprzycki, Korzenie miasta. tom 1

Rozwój miasta “wszerz” został prawie całkowicie zablokowany*, wyraźny był za to rozwój “w górę” – nadbudowywano kolejne piętra w starszych kamienicach oraz stawiano coraz wyższe kamienice 8-10 piętrowe, zwane ówcześnie niebotykami.

R. Mączewski, Warszawa między wojnami.

A przy Bagateli 15 miała przed wojną sklep kolonialny Sabina Szypulska. (wzmiankowane w Korzeniach miasta)

* przez wybudowane pod koniec XVIII wieku wały Lubomirskiego i XIX wieczną Cytadelę, wraz z pozostałymi fortyfikacjami.

Tagi: frascati, hoża, kasprzycki, korzenie miasta, mączewski, niebotyki, warszawa

My i nasza miłość która jest z nami .........

Wieku. Zwyczaj łączenia tego święta z dniem zakochanych narodził się na Wyspach Brytyjskich. Stamtąd, wraz z osadnikami, trafił do Ameryki, gdzie stał się szczególnie popularny.

W przeszłości najsłynniejszym walentynkowym upominkiem było jabłko pokryte różowym lukrem, ułożone w hebanowej szkatułce wysadzanej perłami - takie król brytyjski Henryk VIII podarował Annie Boleyn.

Tradycja Dnia Zakochanych była tak powszechna, że znalazła wyraz u Szekspira w "Hamlecie". "Dzień dobry, dziś święty Walenty, dopiero co świtać poczyna, młodzieniec snem leży ujęty, a hoża doń puka dziewczyna" - śpiewa o tym dniu Ofelia.

Zwyczaj wysyłania kartek-walentynek sięga 1848 roku, gdy panna Esther Howland z Worcester w stanie Massachusetts założyła firmę produkującą specjalne kartki na dzień św. Walentego. Niezależnie od tego, czy wysyła się je dla żartu, czy daje upust swoim prawdziwym, skrywanym uczuciom - nadawca musi pozostać anonimowy.

Dziś ukochanej osobie wysyła się przeważnie pocztówkę-walentynkę zdobną w serduszka, koniczynki, gołąbki i wiersze. Gazety pełne są życzeń dla "rybek, misiaczków, koteczków, pieseczków"..

Fotoblog | Robert Danieluk | Panie i Panowie to tylko fotoblog... | 2004 - 2012

Młodych Panów i pyta czy coś spisuję z samochodu, przy którym stałem. Parę żartów, uśmiechów, aparat był już spakowany. Jadę dalej. Po chodniku.

Tytuł tego wpisu trochę nijak ma się do fotografii, nawet mimo miejsca w jakim ją zrobiłem. Za Marriottem stały kiedyś Panie, teraz nie wiem, nie spaceruję w tamtych okolicach. Stoją jeszcze? Rowerem jadę dalej, kierunek ulica Poznańska. Znana rzecz jasna ze swojego klimatu i Pań. Trochę błądziłem, kręciłem między zaparkowanymi samochodami. Bądź co bądź Pań nie widziałem i widzieć nie chciałem. Pozostawię to innym. Ulica Hoża. To tutaj wpadłem na pomysł by tak nazwać dzisiejszy wpis. Fotografia numer 3333.

Motając się w tym wszystkim, kręcąc kołami po nowych i starych płytach chodnikowych, biorąc na twarz miejskie powietrze, szukałem miejsc, które dziś mi przypasują i będą miały ochotę współpracować.

ATB - Renegade




Spotter Amator
28-06-2011 / Warszawa / Link / (4)






W ten upalny poranek.

Notebook dziada kalwaryjskiego - Onet.pl Blog

 

26 kwietnia 2008 r.

 

Premier Tusk poinformował Prezydenta L. Kaczyńskiego, że treść projektu ustawy tzw. kompetencyjnej zostanie przekazana w terminie późniejszym, niż oczekiwała tego głowa państwa.

 

 

Dzisiaj nad ranem przyszło mi do głowy,

Że ludzie ciągle łamią swe umowy.

Dzieweczka hoża z chłopcem się umawia