O czym chcesz poczytać na blogach?

Hołownia

dziennikarski blog - freelancerzy freelancerom zgotowali ten los

Na naszym rynku. A że ludzie tego nie kupowali to nas specjalnie nie dziwi. Ludzie wolą sobie poczytać "Fakt" ewentualnie "Gazetę Wyborczą". Zagłosować se na Cimoszkę albo starego Giertycha. Tacy już są ci ludzie.

Więc z Ozonu zniknie Rosiak i Moczulska. Najgorsze jednak, że znika z Ozonu również Hołownia, świetny redaktor (kiedyś "Wyborcza" i "Newsweek", autor książki "Kościół dla średniozaawansowanych") człowiek redagujący najlepsze jaja na polskim rynku medialnym, czyli kilka ostatnich stron Ozonu, nazywanych niezbyt szczęśliwie Siarkazmem (ale już nic głupszego niż słowo "Ozon" jako tytuł tygodnika opinii wymyślić i tak nie można). Wiemy jednak, że Szymon Hołownia będzie redagował swoją stronę www.siarkazm.pl i tam przeniesie póki co swoją działalność.

No i bardzo ładnie, bo takich jaj jakie Hołownia dostarczał poprzez Siarkazm nie zrekompensują skiepszczeni M&Z z "Wprostu" ani nawet publicystyka polityczna w "Naszym Dzienniku".

dziennikarski 2005-07-21 18:53:07
skomentuj (13)


Życie Warszawy ma nowe 30 etatów
Będzie ogólnopolskie, a redaktorem naczelnym - Paweł Lisicki (wcześniej "Rzepa"). A, i jeszcze jedno. Do nas w sprawie etatów nie dzwońcie.
dziennikarski 2005-07-25 11:58:23
skomentuj (2)
Zmiany w Ozonie - redaktorami prowadzącymi Tomasz Terlikowski.

Przeczytać i nie zapomnieć. - Onet.pl Blog

Zagadki w połączeniu ze świetną narracją autorasprawiają, że „9 opowiadań” może stać się zbiorkiem, z którego zapamięta sięnie jedno opowiadanie, a wszystkie – będą wszak dla nas równie wyjątkowe iważne. Ja nigdy już nie przestane się zastanawiać, jak to jest być skórkąpomarańczy…

Arilyn (10:25)
komentarz
Tabletki z krzyżykiem - Szymon Hołownia
Tabletki to "Pierwsza pomoc w lękach związanych z Bogiem, końcem świata, czyścem i duchami".
Pozycja, która słusznie nie aspiruje do miana katechizmu w wyjątkowy sposób może jednak spełniać jego rolę. Zawiera w sobie olbrzymią wiedzę i odpowiedzi na pytania, które często sobie stawiamy. Stawiamy i na pozostaniu w niepewności kończymy nasze starania zrozumienia spraw boskich. Wszak niewielu z nas - maluczkich zadaje sobie trud wertowania setek stron zawartych w podniosłych, trudno dostępnych czy po prostu zbyt skomplikowanych pozornie tytułach. Nawet przeglądanie Biblii w życiu codziennym nie.

Przypadki ogórka kiszonego

Przypadki ogórka kiszonego

Just another gay's blog.

Hołownia i wojna, czyli zawsze jest wybór

Skomentuj »

Dzisiaj nie będzie o mnie.

A może…

Tęsknie strasznie za bliskością. Oczywiście najchętniej za bliskością R. Ale postanowiłem unikać R. I on i ja odczuwamy rodzaj izolacji czy wręcz zniewolenia naszym układem. Nie spotykamy się ze znajomymi. Ja czekam od spotkania z nim do spotkania.

Teraz będzie przerwa i zobaczymy czy się coś pozmienia.

A teraz nie o mnie.

Oglądałem sobie Hołownia i Gebert o wojnie i spodobał mi się ten odcinek.

Moje przemyślenia:

- wojna to bezprawie…zalegizowany gwałt, polega na mordowaniu

- pytanie do Boga: “czemu kazał zabijać?”, zadaje sobie wielu wierzących, w ST była to sytuacja wyjątkowa, wyjątkowa, teraz tłumaczenie mordu nakazem boskim jest kłamstwem.

- Było konieczne pokonanie armii egipskiej, ale egipcjanie nieprzestali być nigdy dziećmi bożymi

- najbardziej cywilizowane kraje mordują najskuteczniej

- masakra, gdy ludzie czerpią przyjemność z mordu, gwałtu, ale się kończy i nudzi

- ludobójstwo, ludzie moralni zostali przekonani że to ich obowiązek dla dobra.

cobyeta

Się wie wszystko. Tacy ludzie zwalniają innych z myślenia. Społeczeństwo z lekkością przyjmuje ten czy inny sposób myślenia, za swój własny i cieszy się załatwieniem sprawy. Nic tak łatwo nie przychodzi, jak przyklejenie się do cudzego zdania. Stąd te wszystkie społeczności, grupy wsparcia i wzajemnego poklepywania po plecach. Mam wielu znajomych, z których zdaniem się nie zgadzam, których podejscie nie jest spójne z moim, ale zupełnie nie przeszkadza to ani mi ani im. W tych relacjach magnesem jest odmienność.

Ale niewielu jest ludzi, którzy potrafią nie mówiąc ci wprost "głupia ty!", spowodować, że sami do tego dochodzimy, że znowu myślimy. Znowu szukamy. Tak pisze Szymon Hołownia. Przy nim się dobrze myśli. Jeszcze długo po odłożeniu książki.

Dziękuję T. za polecenie jego książek.

13:34, cobyeta , słowotok
Link
środa, 28 października 2009
Na dzień dobry

Spodobał mi się ten test

Czy masz kocią naturę?

Liczba uzyskanych przez Ciebie punktów: 52

Jeśli uzyskałeś(aś) 51 - 60 punktów:
Twój.