O czym chcesz poczytać na blogach?

Herbalife

Zdrowe Śniadanie

Takich jak wysokiej jakości białka sojowe, węglowodany, witaminy, minerały i błonnik dietetyczny. Możesz mieć pewność, że Formuła 1 to pyszny, sycący i zbilansowany posiłek.

Zastąp swoje śniadanie Koktajlem Odżywczym, a Twój organizm poczuje się  lepiej, będzie odżywiony, zdrowszy i gotowy do działania!

Dla kogo zdrowe śniadanie?

- Dla ludzi aktywnych, zapracowanych żyjących szybko

- Dla kazdego w każdym wieku

- Dla zdrowej kobiety: kobiety mają unikalne wymogi odżywcze, a Herbalife oferuje cały asortyment produktów, które pomogą Ci czuć się najlepiej.

- Dla zdrowego mężczyzny: produkty, które pomogą nowoczesnemu mężczyźnie spełnić oczekiwania dotyczące witalności, działania i wytrzymałości na co dzień.

- Zdrowie w starszym wieku: badania wykazały, że  zapotrzebowanie odzywcze zmienia się wraz z wiekiem. Herbalife wspiera Twoją dietę produktami odżywczymi, wpływającymi pozytywnie na Twoje samopoczucie i witalność.

nastyyyyblond

Nigdy. On niczego totalnie ode mnie nie chciał, powiedział mi to i poszedł dalej:)Wiem że to śmieszne że jaram się takimi rzeczami, ale to było naprawde miłe i nie miało zadnego podtekstu...AAA jest 4.30 a ja siedze przed kompem, ide lulać.Paaaaapaaaaaa
A, jeszcze pozdrowienia dla kochanej modelki Kasi- big kiss 4 u. Ide zjeść zupke
2003-08-16 04:25:07 skomentuj (4)
nudnooooo
Cały wczorajszy dzionek przesiedziałam w domu (moi rodzice wyjechali na weekend) Wpadła Justynka, z którą wypaliłam 3 papierosy (nigdy na dobre nie zerwe z tym nałogiem)a potem siedziałam z Jarkiem (mój sąsiad) oglądaliśmy "Znaki" popijając dietetyczny środek herbalife hehehe. Kiedyś podczas oglądania filmu każde z nas zjadało po dużej pizzy, niestety nadeszły ciężkie czasy wałków tłuszczu i celulitisu:) Po za tym tęsknie za Braciszkiem (Arturem- moim najlepSIEJszym przyjacielem), kórego nie ma tu już od 2 miesięcy i wraca dopiero pod koniec sierpnia buuuu.
2003-08-17 12:49:17 skomentuj (1)
morze
Jade na tydzien nad morze. Nie wiem czy to dobry pomysł biorąc pod uwage to co dzieje się za oknem, ale i tak się ciesze że jadę... Papa
2003-08-22 20:54:40 skomentuj (3)

czarna już nie czarna

Cierpliwości, pokory i mocnej wiary. I o dużo siły. Pewne uczucia sprawiają fizyczny ból.  Tak wielką mam ochotę rzucić tym wszystkim… Boże, daj mi siły.

Co zamierzam? Zamierzam czekać…

Pracuję dużo, po pracy chodzę na basen, na aerobik albo biegam wieczorami, w pozostałym czasie uczę się jak szalona, Giełda będzie moim światem na najbliższe co najmniej 2 lata, planuję też otwarcie dużej spółki. Sto pomysłów na minutę.  Muszę efektywnie zagospodarować sobie 100% mojego czasu, żeby myśleć jak najmniej o życiu prywatnym, przynajmniej na razie. Nie palę, nie piję nawet kawy. Herbalife, ogórki i pomidory. I czekam… W tym kołowrocie czas leci zaskakująco szybko. Nie wiem, czy to dobrze, czy źle.

Od października będę studiować w Krakowie, może te studia mi coś podpowiedzą… Chociaż chyba nie zdążą, zjazdy to tylko 6 dni w miesiącu…

skomentuj (1)
Strona główna
wrzesień 2009

mysli mniej i bardziej skladne...


Ale ok, marzycielka, która nie miała sama planu jak go spędzić oczekiwała cudu od niego.
coraz częściej zaczyna mnie wkurzać tak na fest.
swoje też zrobił okres przedokresowy.
to nie jest tak że nic do niego nie czuje, ale to chyba za mało.
wkurza mnie jego rozwlekłośc, to że na wszystko ma czas i nic mu nie przeszkadza.
nie wierze że dziś zrobi ta kuchnie.
ja biorę auto jadę do Tielu.
coraz częściej mam ochote pierdolnąć to wszystko i dziwne bo jak o tym myslę czuję ulge.
a może to kolejna moja forma ucieczki.

może i mnie kocha tylko tradycyjnie mnie jak zawsze mało, mało ..

od dziś zaczełam Herbalife. Ciężko mi było się zebrać, ale wystartowałam.
zobaczymy co z tego będzie. Mam nadzieje pobrać go choć przez 4 miesiące.


kołowrotek myśli...: 0 2010.03.16 22:10


musialo minac 8 lat...
musialam spotkac Piotrka...
musial przyjechac tu do holandii...
musial Piotrek zranić go...
zebysmy zaczeli normalnie i szczerze rozmawiac.
bez owijania, bez gry.

Motylem jestem...


Poszłabym sobie na kurs jakiś. Muszę się zapisać na jakiś język, najlepiej na prywatne konwersacje np. o biznesie. Brak mi wytrwałości, bo bym sama się uczyła. Mało we mnie samozaparcia, potrzebuję bicza nad sobą.
Rozmawiałam niedawno z kumpelą o pracy. Nie będzie łatwo. Trochę żałuję, że nie zapisałam się na jakiś nowy kierunek studiów.
Zaczynam znowu pić kawę.
To chyba z nudów.
Tęsknię za moim chrześniakiem.
Zbiera się na burzę. Uwielbiam jak pada! Nie mogę już się doczekać kropel odbijających się od parapetu.
Tragiczny ten polski hip hop. Wyłączam TV.
O w mordę...
obliczyłam sobie wskaźnik masy ciała wg. Herbalife i wyszło mi, że mam niedowagę. Pomyślałby kto.



2002-08-12 14:02:21 skomentuj (19)


Stało się..
od 30-tego sierpnia jestem stażystką w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych..
brrrrr.
Zobaczymy co z tego wyjdzie.
Nie jest to mój szczyt marzeń, ale praca od 7 do 15 całkiem ochoczo brzmi.
Przynajmniej popołudnia dla mnie będą.
Super pogoda się zrobiła..
aż pachnie grillem.
Trzeba pomyśleć nad złapaniem ostatnich promieni lata.
Idę się opalać.
Ciao.


2002-08-18 12:01:36 skomentuj (11)
Jak się ma dużo czasu..

Otylosc, czy mozna z tym sobie poradzic?

Poznalem wszytkiee mozliwe diety, kuracjee, meetody odzywiania sie. Chodze rreeegularnie na silownioe, plywam, duzo chodze pieeszo. Starm sie jesc duzo warzyw i owocow, i nadal z roku na rok tylem. Jak skonczyleem 40 wazylem 110 kilo, uznalem to za w miare ok, przy moim wzroscie , 186 cm , i w sumie nie bylo po mnie widac ze waze az tyle.
Jedyny problem jaki maolem to byly opuchnietee stopy i golenie.
Okazalo sie ze moja tarrczyca niee pracuje, zaczeelo sie uzywaniee sythroidu.
Z roku na rok bylo gorzej, W 2001 wazylem juz 135 kilo. Nogi mi tak spuchly ze nie moglem przejsc wjecej jak 100 metrow. Zaczolem dbac o siebie ale waga nadal byla kolo 130 kilo.
Po kolei od diety tlusteej, po kompletnie beezmiesna. Kazda proba to pol roku czasem rok.
Piisaniee pamietniikow, i podazanie za wskazowkami guru.
Cwiczeenie w silownii i wlasnej woli, i mimo ze naprawde sie staralem, zawsze bylo to samo 10- 15 kilo w dol i jojo. wszyukie te South Beach diet, czy Ali, czy Herbalife, czy wrreecz trenerr ii dieetek, wszytkie konczyly siee tym samym. Ciiagle mailem poczuciee glodu.  Z roku na rok wracalem do 135.