O czym chcesz poczytać na blogach?

Hełmy

woj blog

Się myśl, przestrzeń, czas, nie słyszał pisków i nie widział grymasów bólu na pyszczkach dwóch szczurków które były jego towarzyszami. Liczyła się tylko Przyjemność. Każde naciśnięcie dźwigienki dostarczało mu jej więcej, niż przeżył kiedykolwiek wcześniej...

Aż nagle przyszedł moment, gdy naciśnięcie wajchy nie przyniosło spodziewanego rezultatu... Szczurek spojrzał przytomniejszym wzrokiem na otoczenie. Dostrzegł że dwa zwierzątka które widział wcześniej mają wycieńczone ciałka i twarze naznaczone cierpieniem. Olbrzymie ręce wkładały do innych pudeł kolejne szczurki odziane w hełmy, połączone nitką z czymś na zewnątrz.

Szczurek zadrżał. W nagłym przebłysku zrozumienia pojął co dzieje się wokół niego. Kolejne naciśnięcie wajchy sprawi, że cierpieć będzie coraz więcej jego towarzyszy. Czy wtedy będzie mógł wrócić do swojego starego świata? Czy zostanie mu wybaczone to co robi? Czy pozostanie mu cokolwiek innego niż naciskanie wajchy, aż dopóki nie umrze wyczerpany ciągłą rozkoszą?

Spojrzał na wajchę. Cóż więcej mu trzeba? Poczuł pogardę dla reszty zwierzątek, okutych w metalowe skorupki. Żadne z nich nie skosztuje tego, co on ma bez przerwy. A.

nie dziś kochanie, boli mnie głowa. - Onet.pl Blog

Niedopicia, albo od przepicia. Tylko co, jeśli dolegliwością są przekonania?

 

                    Całkiem miło spędziłam wczorajsze popołudnie. Byłam zauroczona świąteczną atmosferą wprowadzoną przez społeczeństwo na ulicach mojego miasta. Podobały mi się kolorowe, błyskające światełka, powiewające flagi, trzonki siekier, dźwięk tłuczonego szkła i kamyków uderzających o policyjne hełmy. I to ogarniające poczucie wspólnoty, byłam pod wrażniem. Żałowałam tylko, że nie dane mi było zobaczenie widowiskowego tonięcia w płomieniach wozu transmisyjnego, po którym tak rozpacza TVN.

Równiutko o 15.00 przysiadłam sobie z Grzesiem na wewnętrznym parapecie okna w moim pokoju (a musicie wiedzieć, że miałam świetny widok - samo centrum Warszawy! :)) z colą i kubełkiem popcornu.

Grześ oficjalnie wyraził pogardę dla jednej z grup, ja natomiast do teraz nie mogę się zdecydować - da się rozsądzić czy ktoś tu w ogóle jest.

Każdy nowy świt przynosi lepsze jutro... - Onet.pl Blog

Chłopcy

Do swych ukochanych.

Tancerki pląsały wśród wirujących, migocących brzeszczotów, szybko i zręcznie wykonując taneczne figury równie skomplikowane jak wzór koronek piany na grzbietach fal. Mężowie zbliżali się do siebie w tańcu, mijali, obracali wokół własnej osi, a każdy rzucał swój miecz w tancerza po przeciwnej stronie, nie godząc w zwinne, białe ciało, i chwytał ciśnięty ku niemu brzeszczot.

Len śpiewał:

Trwają szermiercze zmagania

Brzmi bojowy zew,

Ostrze miecz krwią się barwi,

Rozbija tarcze i hełmy.

Kiedy błyska gniewnie brzeszczot,

Gdy jak grom uderza,

Głośno wyją głodne wilki,

Czeka żeru sokół.

Tnacerze krążyli w tańcu i obracali się wokół własnej osi coraz szybciej. Ich miecze ze świstem przemykały między tancerkami. Brzeszczoty zanuciły ciszej swą pieśń i jakaś tancerka przeskoczyła przez nie, a pstre krawędzie uniosły się tuż za nią. Teraz każdy z tancerzy pochwycił swą partnerkę i otoczył jej ciało świetlistą metalową wstęgą. Po czym Tancerze znów fechtowali się w tańcu, tancerki zaś skakały jak\sarny w.

Quidquid latine dictum sit, altum videtur

Piwa,
i ostał mi się ino jeden snuff

Słowacki by sie zamknal:D brawo!
komentarze [7]

viele fragen >> piątek, 9 lutego 2007 02:15:12
czy dzisaj sa autorytety?
czy istnieje prawda jako taka?
jesli tak, to jaka koncepcja ja najlepiej ujmuje?
czy sa wartosci obiektywne, czy wszystkie sa wzgledne?
relatywizm czy absolutyzm?
czy ludzie sa sobie rowni?


Krzysztof Kamil Baczyński
Miserere


Oto stoimy nad ziemią tragiczną
Pobojowisko dymi odwarem strzaskanych wspomnień i snów.
Lepkimi krwią pytaniami
zdejmujemy hełmy przyrosłe do głów.
Głowy - czerwone róże przypniemy hełmom pokoleń.
Widzę: czas przerosły kitami dymów,
widzę czas: akropol zarosły puszczami traw.
Rzuć się, ostatni kainie, na ostatniego abla,
dław!



Wracając z pogrzebu ostatniego człowieka,
jak wyzwanie
rzucam przygarść powietrzną - skowronka - w niebo
i ziemię ronię jak łzę nad wszechświatem.

teraz weselej: mam 17 lat, najlepsze lata zycia sie zaczely, ciekawe jak sie skoncza
komentarze [8]




Życie depcze wyobraźnię. - Onet.pl Blog

Niż przez całe życie. Tak bardzo się bałam co będzie, gdy skończą się wakacje, lecz teraz mam pewność. Na pewno nie będzie łatwo, ciężko będzie mi zostawić miasto, gdzie zostawiam moje serce. Postaram się wszystko pogodzić.

Szukam w sobie, tą dziewczynkę którą byłam jeszcze niedawno. Tak trudno ją odnaleźć, ta dziewczynka zamieniła się w kogoś bardziej świadomego, doświadczonego i odpowiedzialnego. Prawdziwa kobietę. Jeszcze wiele przede mną, ale teraz jest inaczej i będzie. Mimo wszystko, boje się września.

Mam wielki sentyment do tego bloga. Chociaż jestem tu coraz rzadziej, ale wiem, że zostawiłam tu trzy lata mojego życia. Dziękuje tym , którzy byli i są, choć coraz mniej już.

  Oasis
Kropka
4
Siedemdziesiąt jeden.
Deszcz ,jesienny deszcz
Smutne pieśni gra,
Mokną na nim karabiny,
Hełmy kryje rdza.

Nieś po błocie w dal,
W zapłakany świat,
Przemoczone pod.

wilcze wycie wśród zimowej zamieci... myśli martwe, myśli astralne...

Są i tacy, którzy nie potrafią tego drzewca unieść, a trzymają się go kurczowo jak się da. Z drugiej strony śmierć gestykuluje językiem strzał. Czymże jest strzała? W porównaniu z włócznią? No i tu również, są tacy, co przycelują i są tacy, co jeszcze się w łuk zaplątają. Ale jeśli przyjrzeć się temu bliżej - strzały od wlóczni różni nie tylko precyzja. Strzały mają przed sobą dłuższą drogę do przebycia. I dalej: słowa są tak jasne, tak przejrzyste. Gesty stanowią więcej zagadki. Mogą niepokoić jak w ponurym teatrze. Mogą móić jak w pantomimie. Czym w takim razie są tarcze, pancerze, hełmy? Odwieczny konflikt materii z energią...

P.S. ...strzały mają przed sobą dłuższą drogę do przebycia...

2003-08-07 20:46:28 skomentuj (19)
bezdźwięczna burza
"Echo pustych słów, tylko odważni potrafią odejść. Odchodzą z różnych powodów. Kształtują duszę i budują most, który wyleczy ich z życia. To pozytywna cecha. Ja jestem energią, a mój monolog to moje prawo." (Mistrz)

2003-08-24 23:41:14 skomentuj (18)