O czym chcesz poczytać na blogach?

Hektor

Czyń miłość, nie wojnę. - Onet.pl Blog

Z niego i przeszedł wolno parę kroków, aby dostać się do swojego teleskopu.

     Szedł wolno, wsłuchując się w rytmiczny koncert świerszczy oraz przyglądając się wysokim konarom, które przesłaniały widnokrąg. Szedł wolno, lecz nie na palcach, gdyż nie miał obaw, że zbudzi kogoś z członków rodziny. Tekla sypiała w pokoiku na poddaszu, dokąd nie dochodziły żadne dźwięki, o ile nie otwierano dużych okien o potężnych rozmiarów szybach, czego wybredna pięciolatka serdecznie nie znosiła. Rodzice Hektora, Alicja i Ryszard, byli na tyle pochłonięci własnymi sprawami, że prawie zapominali o tym, że mają dzieci – niekiedy ich latorośle miały okazje oglądać swoich rodzicieli jedynie raz w ciągu doby, a i tego nie dało się nazwać porządną rozmową, gdyż działo się to na zasadzie wymiany paru zdań. Hektor jednak nie rozpaczał. Z trudem było w to uwierzyć, jednak on nie nigdy nie rozpaczał.

     Tekla nie była całkiem podobna do brata. Urodę zawdzięczała Alicji, aczkolwiek głowa rodziny.

Inni. - Onet.pl Blog

Nie jest zwyczajna szkoła” przemknęło jej przez głowę już pierwszego dnia. Normalne szkoły nie znajdują się obok zamków, na nieznanych wyspach i nie witają ich dziwnie milczące, niepokojące staruszki.

„Boże, Steph –oni sobie z ciebie żartują” myślała, ale twarz królowej była zbyt poważna.

A potem zdarzyło się kilka dziwnych rzeczy. Kolejne zbiegi okoliczności...

Jeden: Jasmin wybuchnęła gromkim, fałszywym śmiechem i oznajmiła, że to świetny żart i w dodatku na pewno pomyłka, bo to ona jest tutaj najbardziej królewską osobą.

Dwa: w tak zwanym: międzyczasie, drzwi otworzyły się z hukiem i stanęli w nich Hektor i Hadrian (których poznaliśmy wczoraj jako nauczycieli literatury i chemii –jasne,.

bLOg -pa$Qdy-;*

Jest i nikomu tego nie zycze a tym bardziej nikomu nie chce tego wyrzadzic... za bardzo was kofam zeby was ranic... mam nadzieje ze to rozumiecie..... mua :***
skomentuj (12)


♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ [N][O][T][K][A] ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥


NiEdŁuGo...
2004-02-11 23:16:54

Qrfa karzecie mi pisac notke a ja nie fiem o czym no..... nic sie nie dzieje, bo Hektor i Beny sa chorzy i w domQ leza... a niedlugo walentynki..
hyh dzisiaj bylam na konQrsie z religi... Lisu ty cos o tym wiesh hehe jak to bylo ;D ale liczy sie wspolpraca hyhy i dobre wyliczanki :D ciekafe jak nam poszlo ;P
dyski f poniedzialek nie bylo, qrcze... chociash dopshe nafet bo i tak nuda by byla bo bez panof chorych :P to co to za zabawa heh ;] a tak przynajmniej nic nie stracili ;p
a fczoraj bylam na extra obiadQ... nie nie beny, to nie spaghetti :D z rodzina? no gdzieeeeee tam ;] jakze bym mogla hehhyhyh bleh ;] w chinskiej bylam :D Qrfa za 10 zl sie tak najadlam ze masakra... ledfo co bo pikantne.

Słodka miłość

- Nie...

***

18:09, paula199
Link Komentarze (1) »
niedziela, 11 lutego 2007

Mam na imię Rubi. Jestem studentką psychologii. Mam 21 lat. Moja przyjaciółka to Esperansa Munios (dla przyjaciół Monita). Jest ona także studentką psychologii. Poznałyśmy się na studiach.

A to fotka Monity:

Przyjaźnimy się już od dwóch lat. Nie jest to bardzo długi okres ale w sam raz żebysmy mogły się poznać. Jak każde młode kobietki mamy swoje sympatię. Moja to Hektor Ferrer.

Czy otworzysz drzwi? Drzwi do Piwnicy ...

Świeczek je zrozumie. Miała jednak szczerą nadzieję, że tak.

Wanda dostała na urodziny śliczne żółte buty. Około godziny 11.23 słońce zaczęło wyglądać zza chmur. Fakt ten niezwykle ucieszył Wandę. Mama z uśmiechem wyciągnęła z szafy niebieską sukienkę i pomogła się Wandzie uczesać. Dwa warkoczyki i piękne żółte wstążki (prezent od sąsiadki). Klemens zachowywał się wyjątkowo grzecznie i nie zwracał niczyjej uwagi. Dziewczynkę rozpierała radość. Gdy zegar w przedpokoju wybił godzinę 13.00 zadzwonił dzwonek do drzwi. To była babcia z dziadkiem, wujek Tadeusz razem z kuzynem Hektorem. Hektor oblany rumieńcem wręczył solenizantce bukiecik niezapominajek. Wanda odwdzięczyła się mu uśmiechem i zaprowadziła gości do salonu.

Mama przeszła samą siebie. Pyszna pieczeń ze śliwkami, dwa rodzaje kapust, ziemniaki na trzy sposoby (w mundurkach, podpiekane i zwykłe, gotowane). Goście śmiali się, co chwilę wznosili toast i zachwalali specjały pani domu. Klemens siedział wygodnie na kolanach u babci i oglądał książkę, którą dostał (to na chwilę zepsuło humor dziewczynki. To jej urodziny, a Klemens dostaje książkę, żeby mu nie było przykro. Gdy on ma urodziny ona nic nie dostaje.