O czym chcesz poczytać na blogach?

Heidelberg

Nasze wyjazdy

Nam się podobało, wróciliśmy do domu zmęczeni. Tym razem podróż była łączona - samochód do stacji w Erzhausen (tam na specjalnym parkingu Park and Ride można go zostawić) i dalej jechać kolejką podmiejską do samego centrum Frankfurtu. Wygodna sprawa.
   
pozdrawiamy
AAa
18:09, artuwis
Link Dodaj komentarz »
tym razem z Heidelbergu
Tym razem trochę o Heidelbergu. Tam byliśmy w ostatnią niedzielę.
Oprócz tego, że według przewodnika Pascala "dziś dla wielu turystów Niemcy to Heidelberg - jedyne miejsce, które zwiedzają, a być może jedyne, które chcą w ogóle odwiedzić" pretekstem do wyjazdu tam było spotkanie z koleżanką z Polski, Beatą, która mieszka tam od kilku lat z mężem i dwójką dzieci (Heidelberg Agnieszka i Beata karmiące.jpg). Jest lekarzem, też robi specjalizację z psychiatrii, początkowo w tym samym miejscu co ja - Instytutucie Psychiatrii i Neurologii w Warszawie. Po wyjeździe.

raz dwa trzy różne sny - Onet.pl Blog

Odpowiedz, że mnie po prostu kocha . No nic, mam co wybrałam, zobaczymy jak to się rozwinie.

Melagoria (12:09)
Skomentuj mnie

30 sierpnia 2011
różnice kulturowe

Szłam sobie ostatnio ulicami Heidelbergu i uderzył mnie widok idacej po przeciwnej stronie grupki ludzi -  prawdopodobnie rodziny. Zakwefione kobiety w ciemnych burkach poruszały się majestatycznie w ponad 30 stopniowym upale. Mężczyzna i male dzieci mieli na sobie oczywiście przewiewne letnie zachodnie stroje. I nawet nie chodzi tutaj o zmuszanie kobiet do noszenia na sobie czarnego namiotu w upale, podczas gdy mężczyzna korzysta z dobrodziejstw mody letniej, ale o fakt, że na całej ulicy to własnie te kobiety zwracały największą uwagę właśnie z powodu ubioru. Dziwnym wydało mi się, że to te kobiety wyglądajace na dosyć niskie i korpulentne, miałyby kusisć zachodnich mężczyzn gdyby wyszly z domu bez burek, kiedy.

Lotse

Tzw.immunocytowymi . AL , encyklopedycznie  , polega na pozakomórkowym odkładaniu nieaktywnego białka o bardzo charakterystycznej budowie -jaśniej : proteiny odpowiedzialne za obronę nie są naturalnie likwidowane i usuwane poza ciało , ale sklejają się w nici -amyloidfibryle – i odkładając w tkankach organów – serca , nerek , ale i śledziony , ogólnie części miękkich , zakłócają ich funkcje ( dotknięty organ koszmarnie twardnieje ) , co prowadzi do ….. ”Rokowania ? Podłe “.

Och yes , jest 20 rodzajów amyloidoz , ale mniej więcej w każdej chodzi o konsekwencje i o to , że … zdiagnozować ją też niełatwo . I tak Pan Profesor zrezygnował z posady w klinice w Heidelbergu ( gdzie , nawiasem mówiąc , jako pierwszy przeprowadził transplantację komórek macierzystych ) włóczył się po Innych Panach Profesorach … 3 lata . Aż wreszcie Ktoś mądry zbadał polipy jelita i po nich doszedł do bardzo brzydkich już zmian wątroby i śledziony . Jak Pacjent sam ujął : “czekał wyłącznie na śmierć “.

Gdyby pozostał przy czekaniu … Ale jakaś Dobra Dusza skłoniła Go do posłuchania wykładu lekarza medycyny molekularnej , Pana Prof .E . Wankera , z zapałem prezentującego możliwości EGCG – ( galusan epigallocatechiny ) , przeszkadzających w tworzeniu i odkładaniu amyloidów … Ba- one nawet je rozkładały !

Pana Profesora.

Książkowy raj.

On  sam pojechał na wieś do matki. Od tego czasu małżonkowie zaczęli się od siebie  oddalać, nie umieli ze sobą rozmawiać, tak, jak dawniej, nie czuli już tej  zażyłości, która kiedyś ich połączyła. Niedługo potem urodził się ich  pierworodny syn, mieszkali wówczas w Petersburgu , jednak kobieta nie potrafiła  się z tego cieszyć przez dłuższy czas. Z początku zajmowała się dzieckiem, zaś jednak wydało jej się to zajęciem monotonnym. Sergiusz natomiast całe swoje  uczucie, które niegdyś żywił do Marii przelał na syna. Niedługo potem zmarła  jego matka Tatiana Siemienowna, mężczyzna bardzo przeżył jej stratę. W takim  stanie minęło kilka lat.

Sergiusz wyjechał na pewien czas do Heidelbergu, odwiedzałbardzo rzadko żonę, gdyż nie czuł już do niej tego, co wcześniej.

Pewnego dnia na salony przybyła lady S. Od tej pory wszyscy się nią zauroczyli, zabiegali o jej względy, byli nią oczarowani. Nikt już nie zwracał tak dużej uwagi na Marię, jak kiedyś. Kobieta wymawiała się chorobą,chodziła do źródeł, przestała z czasem bywać w towarzystwie.

Podczas jednej wyprawy do zamku ze swoją dobrą znajomąpodsłuchała rozmowę dwóch mężczyzn, z których jeden z nich wyznał drugiemu, że Maria jest po prostu  kobietą z niższych sfer, która często pojawia się na balach i nie ma co się równać z lady S. Kobietę zabolało to wyznanie, jednak po dłuższym zastanowieniu .

Quo vadis Academia?

Przyjmuje się, że akademia nie zna kraju, ani języka, a więc jest tworem uniwersalnym i ponadnarodowym. W tym też kontekście patrzy się na uniwersytety jako przestrzeń, w ramach której ma być transfer myśli bez względu na jej językową partykularyzację. W rezultacie, akademia winna być identyfikowalna na poziomie ogólnoświatowym, a co najmniej ogólnoeuropejskim. Listy rankingowe, szczególnie szanghajska, mimo że w pierwszej kolejności są wyznacznikiem siły naukowej poszczególnych uniwersytetów, dodatkowo wskazują na to, jak bardzo użyteczna jest dana jednostka w ramach swojej ponadlokalnej pozycji. I, co ciekawe, mimo że większość studentów z Europy czy USA nie ma zamiaru jechać na studia do Tokio, a nawet Heidelbergu (mimo że to piękne miasto i Uniwersytet z wielką tradycją), rozumie się, że Uniwersytet Tokijski i Uniwersytet w Heidelbergu mają swój niezaprzeczalny i istotny wkład w coś, co nie daje się sprowadzić do wąskich ram języka, kraju czy narodu. Rozumie się to, ale jednocześnie nie bardzo wiadomo, co to jest, a więc najczęściej przekuwa się to "coś" w lepszą pracę po studiach, wyższe zarobki z tym związane (gdy chodzi o dydaktykę i studiowanie), albo też większy dorobek, większe znaczenie naukowe, silniejsza kadra, lepsze dofinansowanie badań, etc. (gdy chodzi o uprawianie nauki). Przyjmuje się też, i znowu bardzo słusznie, że związki między uniwersytetami (czy szerzej: ośrodkami badawczymi).

Szermiera

Dodaj komentarz »
środa, 12 listopada 2008
W ramach przygotowywania prezentacji o wojnie stuletniej

"Einer für alle"

Kolejne ujęcie CC, ale nie jestem w pełni usatysfakcjonowana wynikiem...

 

To co, oblewamy chyba? 

10:32, nenil009 , Turnieje
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 11 listopada 2008
Tak się przy okazji jeszcze pobawiłam

Albo powabiłam.

00:23, nenil009 , Media
Link Dodaj komentarz »
2008 Heidelberg DHM