O czym chcesz poczytać na blogach?

Haze

Freebord – snowboard na ulicach

Freebord Haze 83

Maj 12, 2009

Deska dla osób o wzroście 178 – 188cm
Rozstaw wiązań (stance) 57cm
Szerokość decka 20cm

Specyfikacja deski:
Szerokość trucków – 36.25mm
Waga – 4.0 kg
Deck – 7 warstwowy Klon Kanadyjski
Wysokość nad ziemią – 9.4cm
Kółka krawędziowe Diameter/Durometer – 70mm Black/82A
Kółka bazy Diameter/Durometer – 56mm/ Central 84A
Specyfikacja wiązań:
W pełni ustawialne co do kąta i wysokości
Pasują dla wszystkich riderów

Dodaj komentarz

w dupe mnie pocaluj, wiesz...



Haze, with no air to breathe
Blaze, from the sunshine
Standing, skin on skin
Hands dancing over me

Here, where love can grow
Clear, still waters
Blue, from a summer sky
True words never die

Gazing at a perfect sky
Close my eyes, and I'll be there by your side
Dreaming of the days gone by
Take me back to when I was by your side,
by your side

Breathing in and breathing out
This is what life's all about
Lost inside my inner mind
Leaving all the haze behind

Gazing at a perfect sky,
Close my eyes, and I'll be there by your side
Dreaming of the days gone by,
Take be back to when I was by your side,
by your side

skomentuj (2)

...:Mądrości życiowe cz. IV:... 2006-08-27 20:00:53

Kurewskie Abrakadabra Czachy, to nie jest to co lubię w niedzielę:P
wczoraj troszku przegięliśmy, no ale w końcu okazja nie byle jaka bo urodziny Dawida:P
ale mi się nic nie chce:P
nawet pisać..

Mwaghhahaahahh! - Onet.pl Blog

Muszę szybko podzielić się moim patentem z tego tygodnia, zanim mi ktoś go zwinie sprzed nosa, czy też rogu. Otóż, słuchając sobie ostatnio niewinnie gitarki w "Shackler's Revenge", stwierdziłam, że GNR powinni pozbyć się problemów ze składem raz na zawsze- połączyć się z TPCS i nazwać Guns'N'Gingers. Nikt by niczego nie stracił. I nikt już nigdy przez przypadek nie skończyłby koncertu trzeźwy. A JohnV mógłby potem zbierać gibole i butelki głową, pety na klatę i faki na szczęście. Bo John jest spoko.

Wszyscy kochają Haze'a, howgh.

Na trzy "wesołych świąt" Sixxowi. Buehehehe-dziad.

Z innych złotych myśli: Twardziel zalewa nową kawę/herbatę/cokolwiek w tym samym wiadrze/dzbanie/bucie bez mycia przez osiem dni. Kiedy umyjesz naczynie przed ich upływem (z powodu pierdół w stylu braku miejsca na wodę do fusów)= masz za małe naczynie- da fak- nie jesteś tró. Chyba, że aż tyle stafu sypiesz... nie, jednak nie. Masz mieć duże naczynie. Rudych obowiązuje dwanaście dni, a ludzi-czoła sześć. Ludzi o imieniu.

krowka-de-best-blog



ja, Groszek rzekłam to: 2003-05-24 17:38:51
skomentuj (2)


festyn

Z okazji festynu pt. “Brwinowska wiosna” wystawiłam nosek z mojego ciemnego pokoju i nawet wyszłam z domu. Najpierw poszłam do Asi na imieninowe ciacho. Potem byłyśmy u Moniki, bo miała jakiś problem ze stroną, a od Moniki poszłyśmy na festyn. Bartek zaprosił nas wczoraj na koncert swojego zespołu. Powiedziałam, że przyjdę, jak mi załatwi miejsce w sektorze dla vipów. Obyło się bez tego, bo i tak przyszłam. Jednak Purple Haze nie wzbudziło wielkich emocji, bo Czarek zdecydowanie nie radził sobie ze śpiewaniem. Wywnioskowałyśmy z Asią, że na następny festyn trzeba będzie zaciągnąć Grzesia, Kuraka i tym podobne osoby, żeby trochę rozruszać drętwe miejskie towarzystwo, składające się w większości z dresów.
A jeszcze wcześniej wymyśliłyśmy, że zrobimy sobie podkoszulki z napisem „Jestem Piaszczakiem i jestem z tego dumna. Piasta High School Milanówek”, a ja przed chwilą doszłam do wniosku, ze możemy w nich przyjść na dzień tolerancji...


ja,.