O czym chcesz poczytać na blogach?

Hayabusa

***Róże miłości najchętniej przyjmują się na grobach*** - Onet.pl Blog

Mówisz ze Ci zależy...

   to czemu tego nie czuje?!

 

Zagryzam wargi gdy lecą ł z y,nie mam już siebie,nie mam już nic...

kocham Cię,kocham to tylko puste słowa,puste słowa...

 

"Gdy ktoś kto mi jest światełkiem
Zgaśnie nagle w biały dzień "

 

"Oh my soul is dying,it's crying
I'm trying to understand
Please help me"

 


Noc pełna może być słodyczy,tej nocy jednak to zupełnie nie dotyczy...

 

Uszczypnij się,weź prysznic, słońce zamieni w pył to co wyśnisz...

randez-vous tylko w w y o b r a ź n i...

Hayabusa (22:00)

Blog ziomalek27


Mike Shinoda (wokal, mc, keyboard, gitara, grafika, fortepian) – współzałożyciel
Chester Bennington (wokal),
Rob Bourdon (perkusja, fortepian)
Joseph Hahn (DJ, pianino, reżyseria, scenarzysta, grafika).
David "Phoenix" Farrell (bass, wiolonczela, gitara)

Komentarzy: 2 Coool motorek !!! 2007-04-05

Suzuki Hayabusa 1300 

Dane Tehniczne:
Model - Hayabusa 1300
Typ silnika - 4-suwowy, 4-cylindrowy, rzędowy, chłodzony cieczą, DOHC
Pojemność skokowa - 1299 cm3
Średnica x skok tłoka - 81.0 mm × 63.0 mm
Moc maksymalna - 175,5 KM (184 KM z SRAD) przy 9800 obr/min
Moment obrotowy - 138 NM przy 7000 obr/min
Układ zasilania - wtrysk paliwa
Rozrusznik - elektryczny
Skrzynia biegów - 6-biegowa
Prędkość maksymalna - 295 km/h (Oficjalnie) - Ponad 300 to norma :-)
Długość całkowita - 2140 mm
Szerokość całkowita - 740 mm mm
Wysokość całkowita - 1155 mm
Masa suchego pojazdu -.

MotorbikeSite

151617
18192021222324
25262728293031
  • Najpopularniejsze wpisy

    • Galeria: Ducati Monster 796
    • Galeria: Yamaha YZF-R 125
    • Poznaj bandytę tego po pojemności jego...
    • Kawasaki Z1000
    • Suzuki_GSF_1250_Bandit_2010_01_1280x800
    • Suzuki_GSF_1250_Bandit_2010_04_1280x800
    • Wszechstronny podróżnik...
    • Suzuki Burgman 200
    • Jestem motocyklistą...
    • Hayabusa wśród skuterów...
  • Które poruszając się po mieście oczekują wygody, a wyjeżdżając po za metropolie pragną poczuć prawdziwą wolność, którą do tej pory oferowały motocykle. Niestety cena idzie w parze z osiągami i wiele tych skuterów nie zobaczymy, a szkoda bo moim zdaniem to bardzo ciekawy pomysł na środek lokomocji. No i w końcu przypomina Hayabusę z wyglądu, a to zwróci uwagę wszystkich przechodniów.

    "Najgorszym więzieniem jest przeszłość" P. Coelho - Onet.pl Blog

    - Nie – zaoponował szybko Toni, czują jeszcze większe wyrzuty sumienia. – Mamy dużo pracy, a o mnie się nie martw, poradzę sobie. Naprawdę – zapewniał, nie chcąc być przyczyną kolejnych problemów i opóźnień w pracy.

    - Wiem – Cavez uśmiechnął się do niego ciepło. – Ale myślę, że to wyjdzie na dobre wszystkim. Dziś już byśmy wiele nie zrobili. I nie martw się, zaciągnę was do pracy w sobotę – dodał, klepiąc chłopaka przyjacielsko po ramieniu. Ten odpowiedział nikłym uśmiechem, powoli ruszając za reżyserem z powrotem w stronę sali treningowej.

     

    Silnik motoru zagrzmiał na parkingu teatru Alcàzar, przecinając zalegającą ciszę. Czarna hayabusa niemal z piskiem opon ruszyła w stronę wschodniej części miasta, odprowadzana.

    krabate blog


    Strona główna

    Marzenia
    Hmm moim pierwszym marzeniem jakie chce zrealizowac, to kupno motoru. Na poczatku miala byc to Hayabusa, ale z racji ze jest ciezka (345 kg) moim wymarzonym motorem jest Kawasaki ZX 10R.
    :) oto on
    Drugie marzenie to dom, nieduzy. Polozony na dzialce o wielkosci 10 Ha. Chce miec na niej troche lasu i maly staw. No i zadych sasiadow :>

    Trzecie marzenie to domek nad morzem. Nad brzegiem morza, z prywatna plaza, najlepiej bez sasiadow. I chce ten domek miec na Litwie :)
    krabate 2004-07-02 13:44:33
    skomentuj (0)
    Umieram z tesknoty
    Tesknie tylko jeszcze nie wiem za kim/za czym.... aaaaaaaaa a jesli to za Nim? Przeciez nie wierze w milosc od pierwszego wejrzenia... i widzielismy sie tylko raz w.

    Agregat Memotwórczy Klasy B

    2010
    Apokalipsa

    Spodziewaliśmy się, że wychwycimy ich sygnały radiowe. Na tysiące sposobów inscenizowaliśmy w filmach, jak będą wyglądały ich latające spodki i ich międzyplanetarne rakiety. Opisywaliśmy w książkach jakie będą mieli macki i jakie oczy. Gdy wreszcie się pojawili to nawet nie zauważyliśmy ich obecności. Małe niepozorne białe robaki. Tylko co do jednej rzeczy czasem mieliśmy rację - jaki będzie ich cel.

    Skąd się wzięły nawet dokładnie nie wiadomo. Prawdopodobnie pierwsze dotarły na ziemię gdzieś w 2010 razem z japońską sondą "Hayabusa", która wylądowała w australijskiej pustyni. Podczas gdy naukowcy zajęci byli badaniem przywiezionego prze sondę pyłu gwiezdnego, one zdążyły się rozprzestrzenić w glebie całej środkowej Australii. Kiedy biolodzy po raz pierwszy zauważyli zmiany w ekosystemie, one już atakowały pojedyncze farmy, pozostawiając po sobie ruiny. Kiedy australijska policja wszczęła śledztwo w sprawie niezwykłego zniknięcia mieszkańców kilku farm wraz z całą trzodą, wtedy było już za późno. Tysiące małych larw pływało jak plankton po oceanach całego świata przenosząc plagę z wybrzeża na wybrzeże.

    Takie małe skurwysyństwo. Podobno największy dotychczas.