O czym chcesz poczytać na blogach?

Havana club

Don't hide behind the Mask...

Swiezego powietrza i przeszlam cale 200 metrow do najblizszej internet cafe. Wyczyn roku :P Coz jeszcze... Ogolnie to skonczylam juz praktyki, teraz zostalo mi tylko podpisac jedno pisemko, przelac 1100 zeta i jestem wolna! I tak se pracuje w R'n'B i jest fajnie. Rano o 11 budzi mnie zazwyczaj Maz wracajacy z pracy, jemy jakies sniadanko, potem jakas plaza albo odwiedzamy naszych znajomych w Havana Club (czyt. idziemy na darmowego drinka :P:D), jakies zakupy, do domku, robimy obiadek, maly chill out, Nello idzie do pracy, a ja spac. Budze sie gdzies o 21-22 i przygotowuje sie do pracy. Pracuje od 23 do 4 i dostaje 40 euro za jedna noc, co jest bardzo dobra cena i ogolnie jestem happy. Dobra miski pyski, ktore juz nie czytaja mojego bloga (:P) koncze. Do zobaczenia w pazdzierniku? :***
.

Monica Bellucci...

Nie mity, trzeba je mieć żeby dobrze zjeść.
Erotomani, kobieciarze i inni flirciarze - byli. I szybko ich zmywałam.
Dziękuję zatem Jeffersonowi, że pokazał mi innych ludzi - takich, jaka nigdy się stać nie chcę.
Niech to nie brzmi źle, bo to było miłe doświadzenie.
W miedzyczasie odwiedziłam Berlin na koncert Morrisseya. Wieczorkiem bawiłam się w super Havana Club i mogłabym tam zostać do końca poranków. Ta muzyka? Ta atmosfera? To tylko tam i wrócę kiedyś. Na pewno.
Idąc głębiej w tej podróży wakacyjnej... Dochodzimy do lipca.
I wesele Wandy i jakieś śmieszne świadkowanie. Bieganina, gonitwa i brakuje jeszcze byka na rodeo. Galaktyczne wojny to za mało. Reasumując przepiękne spotkanie, uwieńczenie "lofa" i.

whatever people say i am, that's what i'm not - Onet.pl Blog

Dlatego, ze druga strona wykazala zainteresowanie i, mozna chyba tak powiedziec, skruche. w kazdym razie wybieram sie na kozia, gdziekolwiek to jest :)

bylam na imprezie salsowej. ach jak fajnie, ach jak dobrze jednoczesnie przypomniec sobie i zapomniec. poczuc tamto, a nie czuc tego. nie czuc, sluchac, slyszec, ruszac sie, biodra, ramiona, nogi... nic nie mowie, pamietam havana club i mnostwo ludzi. pamietam tego egipskiego chlopca, z ktorym przetanczylam wiele nocy. pamietam pot na plecach i bol lydek, a wszystko takie przyjemne, rytmiczne, pulsujace. pamietam.

sc. (17:54)
cisza...

Moto Bango

Głogów.

W misji udział wzięli Płaski Kozi Gucio oraz gościnnie Perła Legnicy Misses D

Pomimo extremalnej pogody i oporów stawianych przez maszyny cel osiągnięty w niedziele udało się nam wrócić do BB nie demolując TEREFERKI i nie rozbijając Land Rovera.

Z dodatkowych atrakcji warto wymienić Mr Grants’a, włoską knajpa, młodocianych jazzmanów oraz Havana Club  w Legnicy czyli bonusowy  melanżyk na wyjeździe.

TENERE FOTO STORY