O czym chcesz poczytać na blogach?

Hardy hard

armia centaura info - Onet.pl Blog

odwiedź Metalopolis
Przeglądnij


20 sierpnia 2010
niespodzianka od Hardej i opis pierwszej pary AC :D
  dziękujmy kochanej Hard Girl :* :* :* :* :* KOBIETO!! JA CIĘ NA RĘKACH BĘDĘ NOSIĆ!! :D a tak na marginesie:   Hard Girl z Werewolfem :D Hard Girl jest Driadą, czyli leśnym elfem. Była uczennicą Perkele dopóki nie trafiła na złe towarzystwo. Jednakże opanowała się i trafiła na odwyk do AC. Tu poznała Werewolfa: wilkołaka z urodzenia. Werewolf trafił do Armii razem z Perkele zaraz po tym jak ją zaatakował. Tak długo walczyli, że oboje byli doszczętnie wykończeni. Do akcji musiał wkroczyć Centaur by uratować te dwa istnienia. Po spotkaniu driady i wilkołaka zaszła między nimi chemia. Od pierwszych dni mieli między sobą tajemnice, dogadywali się lepiej niż z innymi, aż pewnego dnia BUM! Wszyscy już wiedzieli, że są parą. Ale w nikt nie wiedział, że Harda jest... tego dowiecie się później ;)

Myślę więc piszę

14:52, immaster
Link Dodaj komentarz »
piątek, 26 sierpnia 2005
A skoro nie ma już dziś mgły...
    Słońce daje na całego. Szkoda ze dopiero teraz...
    Wracajac jednak do wczorajszego wpisu i komentarza pod nim... Tak... trzeba mieć godność i to jest racja. Należy czasem pozwolić odejść... Tylko tak a propos własnie wczorajszego spotkania. Jakkolwiek dobrze wiem że między nami już nigdy nic nie będzie i nawet nie chcę tego i jakbym nie starał zapomnieć o niej, ciągle pozostają miłe wspomnienia... Czas... i (że wyrażę sie w stylu Harda) inwestycje... Żałujemy tego co było...
    Umysł ludzki jest narzędziem bardzo wybiórczym i w stosunku do osoby, która tak bardzo kiedyś lubiliśmy, kochaliśmy, szanowaliśmy, w każdym razie ceniliśmy, zostaja nam na pierwszym planie miłe wspomnienia. Dlatego żyjemy na przyjacielskiej stopie...
13:36, immaster
Link Komentarze (1) »
czwartek, 25 sierpnia 2005
A myślę dziś jeszcze....
A myślę dziś jeszcze o świecie dokoła...
Spowity był.

R P G /*/n a r u t o w e/*/

Wiem musimy sprawdzić na tablicy ogłoszeń
-nie mam pojęcia krzyknął za nimi yondi i dalej poszedł spać
-... Dobra spadamy, bo pan gumowe ucho wszystko słyszy.
Wyszli z ogrodu pozostawiając Yondaime tak jak walnął.

---
Pisali:
Karen
Kazuya
Ino
sklejała: Karen


skomentuj (0)


2007-04-22 || 21:49:32
Biust no jutsu

kukukukukuku....kartkówka...Z U O ! Z U O!- Kakashi jak to miał w swoim zwyczaje podśpiewywał sobie podczas snu...
-aaaauuuu.--ziewnął Pakun-ch0lera znów trza go obudzić na lekcje-pies zrobił mały rozbieg i wskoczył na brzuch kaszalota!
-aaaaaaaaaa to nie ja kradłem cukierki, obiecuje na Hardo Geya! Hooo- Hatake szybko zerwał się z lóżka przez co Pakun wylądował na ścianie...
-Ty głupi psie nie zostaw śladów śliny na ścianie, bo inni nie wiadomo co sobie pomyślą
minęło 15 minut a kakashi był gotowy i ruszył w stronę klasy...
Wszyscy byli zdziwieni gdy zobaczyli i nauczyciela ..dlaczego? ano spóźnienie u kakashiego tylko 5 minut graniczy z cudem! nauczyciel wpuścił wszystkich do klasy
Dzień bry Kakashi-sensei!- Naruto postanowił podlizać się psorkowi, gdyż groźba zagrożenia zawitała na horyzoncie widoku Uzumaka- Ładny dziś dzień, no nie?
Oo- nauczyciel zrobił głupią minę, zamachnął się nogą i wkopał Uzumakiego do klasy- tak bardzo ładny ^^
Baka!- krzyknął na.

dwie-rzeki-z-odnoga.blog

Usta nigdy nie skalały sie przekleństwem nagle zjawi się znikąd, by uratować sprawiedliwych. Bo oczywiście człowiek znikąd doskonale wie, kto sprawiedliwym jest, a kto nim nie jest. taaak, kochamy to. Purytańską prostotę uławtiającą nam życie, każącą złoczyńców, nagradzającą sprawiedliwych, pozwalającą nam odejść w poczuciu, że świat nadal stanowi ład i harmonię.
I najtrudniej nam mówić o tym czego najbardziej potrzebujemy, czego pragmiemy, ale o co żebrać nie można, bo... bo nie można. Bo wtedy nie sami siebie poniżymy. Niczym żona alkoholika mówiąca znamienne "spadłam ze schodów" podczas gdy limo na jej policzku płonie żywym ogniem, a ona sama siebie skazuje na litość. bo nikt nie kocha tych, którzy dobiegają na metę ostatni, a już na pewno nie tych, którzy dokonali tego własnoręcznie wiążąc sobie sznurówki u butów.
Są sytuacje, w których nawet tak cwane dupy jak ja, pełne cynizmu, harde i odporne na większość emocjonalnych zawirowań nie wiedzą kto jest kim. Czy dobry jest ten, który milczy z zaciętą twarzą? a może w złości własnej zatracony zmierza ku ciemnej stronie mocy? A dobro urażone takim zachowaniem wychodzi z siebie z domu, i odchodzi na zawsze, na zakupy, na chwilę.
Wydawałoby się nam, że świat opiera się na równowadze..

ride 4 live

Lub nieudane akcje. To co mnie zawsze zdumiewało to to, że po każdym upadku potrafili wstać. Jedna z najpiękniejszych chwil: pierwszy bmx. Dostałem go na wielkanoc. Paczka szła powoli i zagubiła się kilka razy na poczcie lecz wreszce przyszedł. Długie chwile niepewności, strachu i zwątpień "a może nie jest to sport dla mnie?" Po jedno miesięcznych katach i osiągnięciach jak bunny hop na 20cm czy manual na 3m odprowadzając koleżankę podjechał do mnie Ostry. W Wejcherowie zadziwiła mnie szczerość i uprzejmość ludzi. Pierwsze co powiedział to nie "Co umiesz?" albo "Co to za marka ile za niego dałeś?", tylko zapytał sie "Czemu nie katujesz z nami?". Pierwsze dni katowania polegały na siedzieniu i podziwianiu "prosów". Aż pewnego dnia Hard mówi do mnie "Katuj ku**a". Nie było to ani obraźliwe ani wypowiedziane w złości lecz dużo mi to pomogło. Można nawet powiedzieć że dla nie ktorych ideologią życia staje się właśnie bmx. Jeżeli upadłeś i zrezygnowałeś to twoje upadki były na marne, przełamuj strach i uwierz w swoje możliwości ale nie przeceniaj ich. Na koniec chciałbym pozdrowić Kubka od ktorego kupiłem bmx, członków RO:Maślaka, Papaja, Ostrego, Mac Maca, Harda, Grabarza i Karola. Fotografów Brzytwę i Oskara oraz oczywiście Misię która szczeze mówiąc wpadła mi w oko od pierwszego spotkania ^^

23:25, kijuuu
Link Dodaj.

Fotografia - Krzysztof Burakowski - Onet.pl Blog

Jellyfish  
ChrisB (19:20)
18 comments

23 lutego 2010
Szadź
Hard rime
  
ChrisB (22:23)
Windsurfer
  
ChrisB (20:19)
11 comments

08 lutego 2010
Twardziel
Hardy
  
ChrisB (21:36)