O czym chcesz poczytać na blogach?

Hangar 18

w życiu piękne są tylko chwile...

"Anarchia" by "Podpalić świat"
Ból od "Haka w ustach" w "Najczarniejszą godzinę"
Zepsucie świata
"Sprzedaje się pokój...ale nikt go nie kupuje"
Ślepa religia "Święte wojny" i umieranie...
"Tornado" "O mały włos" mnie nie dopadło
"To było moje życie", "Rozwiane marzenia"
Niech przeszłość "Rdzewieje w pokoju" w "Hangarze 18" a "Odliczanie do wyginięcia"
Niech będzie złym snem,
Powiedziała "Lukrecja"...

wiatr-w-skrzydlach-ptaka 2004-04-19 22:09:53
skomentuj (3)

Anioł - kilka prac społecznych - Onet.pl Blog

Tej na samym przedzie, w której klęczał jakiś jegomość. Ściany pokrywały freski i pozłocenia, a tag że zawieszone były na nich flagi. Kościół oświetlony był jedynie przez świece na ołtarzu. Ezechiel i Gabriel ruszyli w stronę samotnej postaci. Każdy ich krok rozchodził się echem jakby szło ich tam ze dwudziestu. W końcu doszli do pierwszego rzędu miejsc dla owieczek, postać się nie poruszyła, ale przemówiła.
- Witajcie aniołki, trochę się spóźniliście już chciałem kończyć modlitwę - wstał z klęczek i się wyprostował. Na oko mógł mieć z 180cm wzrostu, był szczupły, miał chytre szare oczy, czarne włosy. Na ulice miasta i z zawrotną prędkością skierowały się w stronę doków.

                                                          *****

  Rose zapłaciła kierowcy i pobiegła w stronę najdalszego hangaru przy którym stał różowy Aston Martin Mefisto. Schowała się za najbliższymi skrzyniami i czekała na wsparcie, które miał załatwić wilkołak. Nie musiała długo czekać, dziesięć minut później podjechały dwa czarne samochody z których wysiadło pięć postaci. Rose pobiegła w ich kierunku.
- Jest ich pewnie trzech. Lucyfer, Mefisto i ten.

kulkawsrodku.blog


Piper, to pies ówczesnego szefa wyszkolenia. Wchodząc dalej zobaczyliśmy na ścianie galerię zdjęć, których do tej pory na żadnej stronie nie widziałem.. Rozpoznałem tam jeden z samolotów dziś już nie latających nazywanym „Antkiem” , który stoi przed hangarem AM. Po jakimś czasie wyszedł do nas ów Szef Wyszkolenia, i zaczęliśmy rozmawiać o tym kursie. Szkolenie teoretycznie mieliśmy zacząć praktycznie od zaraz, bo już od poniedziałku, dowiedzieliśmy się też, że w grupie będzie nas 5 osób, z tym, że jedna chce zrobić tylko teorię, bo nie ma na.

Bo i tak nie będziemy mogli ich wykorzystywać;) przynajmniej na razie.. Po odprawie przyszła kolej na rozłożenie znaków startowych tj.: strzały i dolnego ogranicznika...

Tagi: szybownictwo

skomentuj (1)

Pierwsze loty 2009-04-27 18:59:45

 

 

W czasie kiedy my przygotowywaliśmy start Kacper nie czekając ani chwili ruszył na drugą stronę pola po liny. Po niedługim czasie, można było startować. Ustaliliśmy, że pierwszy.

Skończyć swoje życie w święta - bloog.pl

Wyduszenia tego.

 - W skrócie... mieliśmy sprawę, pojechaliśmy na akcję wieczorem i wszystko w łeb trafiło. Kilku agentów zginęło... strzelanina... potem eksplozja... byłem w innym miejscu ale Fornell... Fornell powiedział, że do opuszczonego hangaru nad rzeką wszedł Gibbs z Zivą i kilkoma innymi agentami... ten... ten hangar... hangar...

 - MCGEE!! – ponaglałem go czując rosnącą panikę. Serce waliło mi jak szalone i coraz trudniej było mi oddychać. Chciałem by powiedział, że nic się.

Księga Gości

  • czytaj Księgę Gości
  • wpisz się do Księgi

Głosuj na bloog

zobacz wyniki

Ulubione blogi

  • NCIS Undercover
  • Agenci NCIS
  • Harry Potter i pradawne dziedzictwo
  • NCIS LIVE
  • NCIS LovaticZiva
  • NCIS ziva2
  • Story about NCIS

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny:

ten film to jest MOJE życie

Jest rano. Pora śniadaniowa. Biegam za Amelką z naleśnikiem. Mała osatnio nie chce jeść nic co nie jest czekoladą lub lizakiem. Dopadłam ją koło okna balkonowego, a Mała patrzy za okno i mówi do mnie:
"nie ma hangaru". Pytam: "jakiego hangaru córeczko?" Myślałam początkowo, że chodzi jej o coś co widziała za oknem. Amelka:
"nie ma hangaru mówię, zamknięty". Zaczęłam się śmiać sama z siebie, bo przypomniało mi się, że nie raz było tak, że mówiłam do niej przy karmieniu
CzwPiąSobNie 1 2345678 9101112131415 161718192021

Błędy Lema

W komentarzach do tej notki proszę wpisywać rady i sugestie nie pasujące do poszczególnych notek o błędach. Np. jeśli ktoś czuje potrzebę zgłoszenia błędu do opisania, tu jest właściwe miejsce.

20 Responses to.

Szybu, żeby spadała. Tylko co, gdyby już spadła? Również nagłe silne przeciążenia są w takim układzie problematyczne. Niby mogli potrząsać tą kabiną, ale to musiałyby być niezwykle krótkortwałe przeciążenia. Nie da się imitować długiego przeciążenia przy starcie rakiety.

Na końcu okazuje się, że kabiny obu rakiet stoją spokojnie w hangarze podpięte do jakichś kabli. W nieruchomej kabinie kosmonauta łatwo zorientowałby się, że lot nie jest prawdziwy.

Żeby to zorganizować tak, jak opisał Lem, to trzeba by mieć jakąś technologię sterowania grawitacją. “Ale wówczas kadeci nie byliby już do niczego potrzebni” – cytuję Pirxa (z pamięci).

.