O czym chcesz poczytać na blogach?

Hama

Bo czasem lepiej zostać wchłoniętym we własne marzenia,niż żyć niechcianą rzeczywistoscią.

Kreatywna na potrzeby fabryki. Zdjęcia zapożyczyłam stąd.
Don't copy!



Dziennik kopciuszka...

=( Smutna...

czwartek, 17.maja.2007, 18:09
Wiesz co(?!)
Jesteś hamem(!!!)
Kochanym hamem...
Już nawet nie odpisujesz na gg...
I codziennie
Zadaje sobie pytanie
Czemu to ja musialam sie w Tobie zakochać(?)
Czemu ja...(?)
Zawsze ja...
Cierpię...
Kocham hama...
A wiecz jak wyglądam moje życie(??)
Jeste nieustanna wspinaczką...
Jak po drabinie...
I kazdy szczebel to dzień...
Im wyżej sie wspinam
Tym bardziej jestem zmęczona...
I tym wiecej tracę nadziei...
Na dojscie do celu...
A tak naprawde ta drabina nie ma końca...
I jest tylko jedno rozwiązanie...
Spaść w dół...
Spaśc w dól aby zapomnieć
O hamie ktorego kocham...
I aby zakończyć męczaca wedrówke,
wspinaczke...
Jaka jest życie bez Ciebie...
Kochany hamie...

Hamy!!! ...amy ...amy ...amy!

Pojeździć...!Każdy się napalił jak szczerbany na suchary...
ale co tam... Teraz niedługo bedą juwenalia...jaki ochlaj i wyzerka..:)
Dobra kończe to pitolenie bo bedzie długa notka a i tak bez sensu to....
Nie zwazajcie na błędy bo pisze szybko i takie wielkie babole są ale chuj tam!
Pierdziele pierdzile a tak naprawde to nic ciekawego sie nie dzieje...
Teraz pozdro bo wiecie trzeba:)
Dla:
- Hamów
- Mojej ukochanej ślicznotki Ani:*
- Kingi (dziękuje - wiesz za co!)
- Matki:P - nowego hama
- Durka - wiecznego przyjaciela sekcji (kto wiem może kiedyś Hama
- dla reszty kogo znam!

Jędrek

2004-05-01 21:53:50 skomentuj (4)


Baba tygodnia!!!
Odbry. Długo nie bylo oglaszanej baby tygodnia ale to dlatego ze dlugo zastanawialsmy sie ktora wybrac. W koncu po dlugich obradach jury doszlismy do wniosku ze baba "piłka biegła" bedzie najlepsiejsza baba. Tą babe sieknalem ja( niestetyt ). W tym tygodniu bylo w czym wybierac, ale to nie zostanie ujawnone. Zapraszam do czytania i.

kitkat blog

Właśnie suszą mi się włosy wydychanym przeze mnie CO2, czyli w sposób naturalny. Kąpiel była cudowna, tak samo jak ten dzień.
Wstałam z wielką niechęcią o 7:06, chociaż sleep timer obudził mnie muzyczką z radyjka o 6:35. Tak miło sie zasypia, kiedy przed snem plecie sie do późna warkoczyki, luka w zeszyt od germana i otula sie w kołderkę i te myśli, marzenia. Łeb mnie bolał, mamuśka-Dobra Rada podsunęła mi tabletę. Nie skonsumowałam Frühstück. Poszłam na 15-stkę i dziadek maszynista, czy tam kierowca (przecież to nie tramwaj!) miał zarąbistego hama. Idę, patrzę - Ewelinka. Weszłam z nią do zamojskiego budynku, sala 28 - matma z tą psychopatyczną, blondwłosą, porywczą niewyżytą babicą. Ziew i nieczajenie mnie wzięło. Jak baba wyszła z klasy, jak zawsze zajebista Ola K. krzyknęła:
- O co jej, kur*** chodzi?! Niech mi ktoś powie, że to czai? Ona jest poje****! Po co nam to?
Ola ma rację. Na przerwie dowiedziałam się, że nowe koleżanki z klasy (pozdro dla nich) też miały lejby z Golcem!!! Ponoć na kozie jeździł! Po drugiej matmie na korytarzu jak zwykle - korek. Na schodach przede mną Rafał!.

360 dni wokół siebie.

W stanie gorszym niż zwykle :)...a to za sprawom MEGA GŁUPIEGO MEGA TEPAKA A'madeuszka wiec drogi kolega
miał wczoraj jakiś napad agresji :/ co niestety odbiło sie na mnie ,gośi i izie ;> ta ostatnia chyba wycierpiała najmniej ..no ale coż najszybciej poszla do domu...
wrocając do domu pewnie wyglądałam jak jakis hmmm nieco dziwny dzieciak :)
+_+twarz miałam ujebaną smarem czy co to jest (z rury wydechowej auta)
+_+na włosach i spodniach miałam kilogram kremu brokatu i piasku (bo dorwali sie do plecaka goski i jak juz mnie posmarowali to mnie na hama na piasek polozyli i wszystko sie przykleiło ;>
+_+rece miałam poobdzierane ponieważ drogi A'madeuszek wrzucił moją deske w zajebiscie wielkie krzaki i jak chciałam po nią siegnąc a Adka 3mała mnie zareke to kumpel jacek pociagnoł ade i wjebałam sie w te krzaki
+_+Pozatym miałam umarłego chrabaaszcza w bluzie (oczywiscie a'madeusz go zabił ;/)
-Moja deska 100 razy lezała w smietniku ...bo głupek kraj sobie znalazł zabawe...
-prubowali mi wzucic chrabaszcza do buzi :0 ale ja jestem dzielna ...i nie dałam ...bueheh

.

!Andzia!

Ktory nas oprawadzal po muzeum..! no ale to nic..!szlysmy tak szlysmy aga wskakuje na cos i okazalo sie ze to byla rzeźnia gdanska..kiedys wam powiemy co to ale narazie to tajemnica..;Pno i potem to juz tylko marzylam zeby dojechac wkoncu doi domciu..tylko zaszlysmy do sklepu agata wariatka kupila sobie loda a ja buahahahaha kinder niespodzianke..agaaa mam duuuszkaaa..:P i ci niee dam duuszka..:P aaaa i pamietaj o kroliku bagsie na urodzinki..:P ( jak nie zapomnisz:() i potem mialam jechac do babki...bo moja familia tam pojechala a ja zapomnialam niby i pojechalam do domu..i potem znowu na hama zapierdzielalam do lotu i tramwajem do babki..to bylo gdzies ok 18.00 i 4 godzinki lazilam po gdansku z agatą..ale bylo zajebiscie i stad pozdrawiam Agusie..:* buzienka dla ciebie do CAMPIEGO..sorx nie moge przyjsc na meczyk bo jade na zakupy musz kupic cos na oboz bo wyjezdzam w poniedzialek z druzynką..:P no dobra chyba zakoncze te gatke..:P buzka pa
skomentuj (6)


2003-01-26 22:01:05
wyjeżdzam
na obozik..wiec nie bedzie mnie 10 dni..wybaczcie za braki nie bede komentowac..ale wroce 5 lutego i wszystko nadrobie..pozdrawiam was zycze udanych.

gggg... G-uwno ;D

Miałem hhee hhee)
i przyczepiła się bo nie czegoś tam nie narysowałem i tylko rozwiązanie!!!!Ona jest jakas nienormalna, ale co dziw po lekcjach jest normalniejsza?????:?



Dobra więc na wf poszliśmy (niesytety z kwietniowa) do prusa. Jeżdziliśmy ponad godz:):) i zaliczyłem z 10 gleB:D.



Dzis też mieliśmy łyzwy ale z odlotową(ale nie dla wszystkich ale dal mnie tal:D) p. Bąg_Rabąg hahahaha:):):)
Kleczaj sie popisywał(kleczj to przobrażenie bierny; kolejna małpa) zaliczył piękną glebę i jaszcze podcioł na hama artura, który się uczył.


Mógłbym jeczcze sporo napisać ale mi się nie chce i pewnie "ktoś"(jakis debil) by mi napisał że przynudzam kończe pzdr.



adam55 2005-01-19 17:05:26
skomentuj (2)


Oszalałem na wymyślaniu miłosnych opisów na GG;D
A Anka poprosiła żebym je tu spisał.......


1.Z moich oczu płyną łzy, bo w mym sercu jesteś Ty???? :):(:):(
2.Kto potrafi powiedzieć jak kocha - mało kocha
3.M.I.Ł.O.Ś.Ć 6 liter, które tak.

alp blog


Kochają mnie tylko na Victorze: zdecydowana większość uważa mnie za najkulturalniejsza osobę na forum. Aż mi głupio, gdy czytam ten temat - teraz nie będe mogła nawet napisać "szlag", o "cholerze" nie wspominając... ;)

alp 2006-07-27 19:22:43
skomentuj (0)


Kwiiiik!
Ściąga.pl:

Był se Makbet i miał se żonę, co tak samo jak on się nazywała, tylko żeby odróżnić od chłopa to miała przed tym napisane Lady. No i se ten Makbet walczył z norwegami, bo ich gdzieśtam w Szkocji nie lubili. I dużo se natłukł hama, no i jak się natłukł to tym sposobem lizał dupe królowi, który dał mu dużo zaufania. No i kiedyś Makbet se gadał z jakimiś czarownicami i mu powiedziały że se bedzie władcą, czyli tym czym ten król jest, no to se rozminił Makbet żeby zabić sobie syna króla, wtedy on przejmie se tron, no i se zabił, a raczej kogoś posłał. Później spodobało mu się zabijanie to se zabijał dalej. Dodać trza, że ta jego panienka "Lady" jeszcze go nakręcała na zabijanie. No i czarownice se za którymś razem powiedziały, że jak las podejdzie pod zamek to se lipa będzie. A.