O czym chcesz poczytać na blogach?

Hall pass

Nietórzy ludzie myślą, że widzieli diabła. Inni mają pewność...

Was mine I didn't think enough
I'm too depressed to go on
You'll be sorry when I'm gone
I never conquered, rarely came
16 just held such better days
Days when I still felt alive
We couldn't wait to get outside
The world was wide, too late to try
The tour was over I'd survived
I couldn't wait till I got home
To pass the time in my room alone
I never thought I'd die alone
Another six months I'll be unknown
Give all my things to all my friends
You'll never step foot in my room again
You'll close it off, board it up
Remember the time that I spilled the cup
Of apple juice in the hall
Please tell mom this is not her fault
I never conquered, rarely came
But tomorrow holds such better days
Days when I can still feel alive
When I can't wait to get outside
The world is wide, the time goes by
The tour is over, I've survived
I can't wait till I get home
To pass the time in my room alone

.

ghardin, the vaihto-opiskelija

Na początek dwie szkoły - podstawówka oraz jakoweś miejsce przyuczania nauczycieli do ciężkiego zawodu w miejscach takich, jak to z pierwszego zdjęcia. Dalej instytut ludzi niewidomych (Lahdelma & Mahlamäki), trzy zdjęcia z tzw. Arabii - dzielnicy pełnej nowoczesności z samego założenia. Reszta - to położona tuż obok Akademia Sztuk Pięknych - hall wejściowy oraz wystawa prac studentów wzornictwa, która urzekła Spółkę aranżacją, kolorami, światłem i całą resztą. Co widać po rozmarzonych minach Beci i Autora w końcówce. Ach, żeby tak ich wydział...!

Tym razem większość zdjęć autora, z wyjątkiem trzech w końcówce - tych z Autorem i firanki - to oczywiście kolejne dzieła Beci.

Ilości mąki (zdaje mi się, dwa kilo) które głównie Beata robiła dla grupki studentów architektury. Do tego owoce, ser biały, miód, dżemy, lody w kilku smakach, krem czekoladowy... Spółka promuje polską kulturę, w towarzystwie polskiej muzyki. Generalnie - międzynarodowy sukces i późniejsze problemy z poruszaniem. Cudem uniknięto kulturowego faux pass, po pierwszych taktach wyrzucając "Powstanie warszawskie" Lao Che z playlisty - a piosenka akurat z niemieckimi cytatami o polnische partizanen. Następnym razem be careful, jak lubi powiadać francuski współlokator autora.

Za to muzycznie Spółka nadrabiała wczoraj (czy już właściwie przed-), entuzjastycznie śpiewając po.

{My Space}

I didn't think enough
I'm too depressed to go on
You'll be sorry when I'm gone

I never conquered, rarely came
16 just held such better days
Days when I still felt alive
We couldn't wait to get outside
The world was wide, too late to try
The tour was over we'd survived
I couldn't wait till I got home
To pass the time in my room alone

I never thought I'd die alone
Another six months I'll be unknown
Give all my things to all my friends
You'll never set foot in my room again
You'll close it off, board it up
Remember the time that I spilled the cup
Of apple juice in the hall
Please tell mom this is not her fault

Kurwa tak poza tą nutą ktora chodzi mi po glowie dosc dlugi czas to jeszcze mam do zaliczenia ten jebany komis :( 8 dni pozostało do dnia sądnego :(

skomentuj (11)

Matma zdana :) / chujowo jest :( 2005-08-30 01:46:34

.

...orgaSm-the greatest point of sexual pleasure...

Me, better clothes, a more infectious laugh, more dimples and a cuter smile. your manicure is probably better than mine, and maybe you can name more bands than i can. your CD collection is bigger and your iPod probably has more songs. you've probably given more compliments and are given more recognition than i have. more people probably wave to you as you walk down the hall and more people pass notes to you. on the weekends you probably get called more than i and no one seems to ever ignore you. your make up is more perfect than mine and your skin more flawless, your grades better, or maybe worse in a rebellious case. your xanga probably gets more comments than i do and more hits per day, more people subscribe to you, and you probably have more friends.