O czym chcesz poczytać na blogach?

Hachiko

Moja Pasja - Japan - Onet.pl Blog

910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

zielony spam i truskawki!


P. Roth - "Oszustwo" (dzięki.)

Tagi: jestem całkiem zwyczajna, na plus, lost boys, glhf
skomentuj (0)


2010-03-22 16:50:27
majndfak łikend
to było chore. wszystkie drogi prowadzą do rzymu. wszystkie piosenki prowadzą do przeszłości.
nawet te, które słyszy się po raz pierwszy.

całe szczęście nie miałam odwagi powiedzieć im tych wszystkich rzeczy, które cisnęły się na usta. całe szczęście, napiszę to mailem. może. jeśli zbiorę się w sobie.
byłaś bardzo dzielna.

i to ja jestem hachiko. w bardzo żałosny sposób. przynajmniej patrząc ostatnio. merdam ogonem i oczekuję uwagi. zdecydowanie nie umiem być sama. świruję. mam nadmiar wszystkiego do rozdzielenia.
jak powiedziałam głosowi z przeszłości przez telefon, żyję substytutami. muszę sobie to wszystko podrabiać, ale nawet nieźle mi wychodzi. do czasu, wiem. do czasu. ładnie pomalowana, tekturowa makieta dobrego samopoczucia.

niektórzy ludzie są jak papierosy. zapalisz, na początku jest fajnie, ale często później robi ci się dziwnie, niedobrze. po chwili zapalasz następnego, bo źle się czujesz. dla tych pierwszych kilku sekund warto jest.

___*Who's your daddy?*___

Kt0 byŁ?// InnE // 

                _________________________               ______ 

>> niedziela, 1 maja 2011 12:22:34
jest niesamowita. czasem przychodzi do mnie znienacka, ot tak, przypomnieć o swojej obecności. bo ciągle jest, trwa przy mnie jak pies, jak Hachiko czekając na powrót pana, w ciągłej nadziei, że jednak kiedyś wróci. jest naiwna, głupia, nie patrzy na wady, patrzy w oczy i wtedy zapomina o wszystkim. patrzy na usta. nie słucha, co mówią, ale wie, że to na nie chce patrzeć do końca życia. te jedne jedyne, nawet jeśli z trzema opryszczkami. jest wariatką. kradnie dla mnie pierścionki w tesco, pije ze mną tanie wino na górce w parku, układa dla mnie napisy z papieru toaletowego i nakleja świecące w ciemności gwiazdki na sufit. spędza ze mną całe dnie i po wyjściu ode mnie pisze smsa "jakbyś była głodna, w szafce masz kanapkę". jest opiekuńcza, najwspanialsza, a ja tak.

loveandbebrave

Dobrze sobie radzi.
Zaczęła coś do mnie pisać. Boże co za radość!
"Użytkownik Monika pisze..."
"Użytkownik Monika wpisał tekst..."
"Użytkownik Monika pisze..."
"Użytkownik Monika nie jest zalogowany do czatu"

Moja nadzieja na rozmowę prysła...

A teraz siedzę i w kółko piszę "a teraz?" jednak odbija się to echem...

Komentarzy: 0 Hachiko a dog story niedziela, 20 czerwiec 2010, 00:03 Tak bardzo się boję. Masz rację i miałaś ją kilka dni temu. Boje się, że ktoś się pojawił, że imprezujesz, czy coś w tym stylu. Nie wypieram się tego, bo się po prostu boję. Tak jak nigdy nie kłamałem tak nie kłamię dalej. Boje się. Do tego stopnia, że z nerwów boli mnie brzuch.

W pamięci piękne chwile, które razem spędziliśmy i to, co zepsułem. To, co bolało Ciebie teraz boli mnie - odbija się czkawką. Ograniczanie Cię i zazdrość.
Zabranianie Ci imprez, picia, wracania.