O czym chcesz poczytać na blogach?

Habakuk

Oficjalny blog grupy Habakuk - Onet.pl Blog

Czas (podobnie zresztą jak cała Polska scena reggae) nie był rozpieszczany przez media, zespół konsekwentnie podążał swoją drogą i kreował nowe ścieżki muzyki w Polsce.Przykładem niech będzie fakt, że długo przez wybuchem mody na łączenie reggae z hip-hopem, Habakuk miał już na koncie takie „melanże". Już 10 lat temu eksperymentował z częstochowskim składem Sektor B, co zaowocowało kilkoma wspólnymi numerami i występami.Zespół nigdy nie bał się wyzwań, a takim na pewno było wydanie ostatniej płyty z piosenkami Jacka Kaczmarskiego w konwencji reggae. Pomysł z jednej strony karkołomny skończył się dla zespołu sukcesem. Habakuk odkryli ludzie, którzy z reggae nie mieli nigdy kontaktu, zaś grono młodych ludzi poznało
twórczość Kaczmarskiego. Płyta sprzedała się w nakładzie ponad dziesięciotysięcznym. Nagrania te niewątpliwie spopularyzowały reggae w ogólnopolskich mediach.

Największe sukcesy w mijającym 18to leciu to:
- wydanie 6 płyt CD („Mniam Mniam Rege", „Rub Pulse", Muzyka Słowo Liczba
Kolor",
„4 Life", „Hub A Dub CD", „A ty siej")
- wydanie 1 płyty winylowej – „Hub A Dub"
- wydanie 1 płyty DVD – „Przystanek Woodstock 2007"
- zagranie na wszystkich najważniejszych.

Korozją nazywamy stopniowe niszczenie tworzyw w skutek działania środowiska...

Chrzęstną hehe śmiesznie było jak juz byłyśmy w tym tesco to tam były takie konkursy z okazji "walentyne" w mojm przypadku i Olki "antywalentynek" i mozna bło sobie zrobić zdięcie dla zakochanych :d no i sobie zrobiłyśmy trzebabyło w taki karton głowe włozyć i wyszło na to że ja jestem jakimś panem bosmanem co trzyma jakąś blondynkę na rękach czyli Ole smiesznie było wogóle te jej myszki się zesrały potem jak juz wracałyśmy :) i smiesznie było heheh i w autobusie tez jak taka pani krzyczała cały czas fajnie było pozdrawiam Ole :)
acha i mam bardzo dobra wiadomosć

w piatek 20.02.04 w naszym mieście zagra dla nas HABAKUK o godzinie 20 w klubie Paradoks bilety kosztują 10 złotych
ale będzie fanie pozdrawiam was :
skomentuj (14)


2004-02-16 10:28:53
shit fuck blehhhh
niema to ja sie dowiedzieć zę natanael grał u nas 12.13 lutego super nie? a poszło by się i to na dodatek grali w żeromie i traugucie grrrrr, no ale jest to szczęscie ze oni graja u nas co miesiac to w marcu się muszę wybrać...
No a w piatek Habakuk !!! ale będzie jazdaaaa muszę tam być :)pozdrawiam :)
skomentuj (3)
2004-02-17 19:54:32
.

...my car doesn't stop!

Się kończą. Ałć. Nie możliwe. Jutro jadę jeszcze na Mazury. Boże. Czas goni nas goni nas cały czas. Coś czuję, że jak wolność dobiegnie końca, to załapię doła. Tym bardziej, że zbliża sie wróg każdej "kobiety".


komentarze [7]


... >> niedziela, 15 stycznia 2006 16:59:40

Przyjechał, pojechał. Słowo "kocham" to dla mnie za wiele. Przykre, że nie mogę go używać. Ale szczerość jest chyba najważniejsza. Nie zamierzam więc kłamać. Czasem lepiej milczeć niż powiedzieć za dużo. I potem tego żałować.

Habakuk był przepiękny. Zielony, pogodny, przyjemny. Spokojne pogo, zero agresji, przyjemne towarzystwo. Tak jak miało być, tak było. Reggae dance i soundsystemowe szaleństwo.

Wygląda na to, że zaczęły się Ferie. Już teraz umieram z niewyspania. Jak na razie przede mną kilka dni w Warszawie, polatanie to tu to tam. A już w środę Góry. Tylko skąd ja niby mam do tego czasu znaleźć sobie ludzką kurtkę? Hm, jak nie złamię sobie niczego zjeżdżając na snowboardzie z góry to będzie duży sukces. Albo raczej - jak nie złamię sobie niczego gdy będę spieprzać się w zaspie śnieżnej z jakąś deską przyczepioną do nóg:)

Blog ReggaeLight

Wiele nas łączy... z czego bardzo się cieszę. Poprosił mnie o chodzenie, zgodziłam się bez namysłu...zrobiłąm lekki błąd...a jeśli to tylko chwilowe zauroczenie? Ale wydaje mi się, że nie...bo miłość się czuje...a ja ją właśnie czuje... Nie będziemy się jednak zbyt często widywać bo ja teraz idę do szkoły średniej a on jest w drugiej klasie gimnazjum...dwa lata różnicy...ale jak to się mówi? Miłość o wiek nie pyta:). Liczy się tylko to, że się kochamy. To jest najważniejsze. On sprawił, że pochmurne niebo stało się znowu błękitne. On jest moim największym skarbem:) Kocham go za to, że jest:*



Serce => Habakuk

Hej bracie, ja mówię Ci:
Nie potrzebujesz okularów,
By zobaczyć to co ważne jest
I zrozumieć grę pozorów.
To co ładne i błyszczące,
To co ładne nie zawsze jest dobre.
A Twym skarbem jest Twe serce.
Twym skarbem nie jest portfel.

Tam skarb Twój, gdzie serce Twoje.

Hej siostro, co naprawdę czujesz.
Nienawidzisz, czy kochasz tych z którymi żyjesz.
Twoje szczere uczucia są przecież najważniejsze.
One idą prosto z serca tam jest skarbów miejsce.

Tam skarb Twój, gdzie serce Twoje.

Hej dredziarzu, myślę refren ten już znasz,
Najważniejsze to,.

mam nadziej ze kiedyś zauważysz... Ale wtedy może być za późno;( - Onet.pl Blog

Starsze...A najgorsze jest to w tym wszystkim że jak mi sie ktoś podoba to bardzo bardzo długo :(Staram sie o nim zapomnieć ale nie umiem.Nie chce być znowu zraniona przez faceta.Chyba nie zasługuje na te ciągłe przykrości... Szkoda że nie da sie wymazać gumką tego co czuje to by było naj łatwiejsze przynajmniej nie musiałabym sie z tym meczyć... Dobra kończe bo zachowuje sie jak jakaś rozchisteryzowana różowa panienka("różowa panienka"-tzn panienka która o byle co ryczy np.jak sobie złamie paznokcia) Jak macie jakieś pomysły jak mi pomuc to prosze piszcie papa

monia (21:11)
2 ...Próba wiary...

26 marca 2006
Klapa na całej linii...
Cześć!!!Jak wszyscy zauważyli to dziś niedziela.Ta niedziela mine.ła mi bardzo spokojnie czyli nudno. Wiecie co ja chyba mam faktycznie cholernego pecha egzaminy w kwietniu są 27-28 a koncert Habakuk jest 27 więc na niego nie pójde jestem zła. Bardzo bardzo chciałam iść na ten.

wolna od ja...wolna od Ja....wolna od Ty....wolna od Rege....szukam SIEBIE....

Mam niezly i nie wiem dlaczego jestem jakas taka szczesliwa...nie wiem dlaczego ale jest jakos tak...fajnie...siedze i usmiecham sie sama do siebie...zadko mi sie to zdarza...ale dzisiaj jest jakos tak inaczej niz codziennie...nic takiego sie nie wydazylo wiec nie wiem dlaczego tak jest...i oto wazne pytanie...co tak naprawde sprawia ze jestesmy szczesliwi??? czego ludzie potrzebuja do szczescia??? czego wy potrzebujecie do szczescia??? i wreszcie co to w ogole jest szczescie??? czy szczescie mozna jakos zdefinjowac w ogole??? bo ja wlasnie nie mam pojecia dlaczego jestem akurat dzisiaj taka szczesliwa...nic sie nie wydazylo...a ja chodze po domu i usmiecham sie sama do siebie... nie wiem dlaczego tak sie dzieje ale jedno jest pewne mogło by juz tak zostac...pozdrowionka i buziaki dla wszystkich:******* i cos "na szczescie";p

15:54, promyczekslonca2
Link Komentarze (3) »
wtorek, 24 stycznia 2006

"wolna od ja

wolna od Ty

wolna od reggae

szukam ciebie..."

ahhhh te texty habakuk....<buja w obłokach>

blog dżej

Własnego ciała, które zdają się nie wymagac ode mnie żadnego wysiłku; momentami wydaje mi się, że latam. wtedy jestem wolna.

p.s. a jedna pani wożna na iber jest git :]

[redzone1] [redzone2]

skomentuj (7)

rasta trans /help me please burn the sorrow from your eyes /proste przyjemności i ludzka życzliwość 2006-01-14 00:48:39

today's note is sponsored by:

  • hole - malibu
  • mazzy star - ride it on
  • kapela ze wsi warszawa - joint venture inna village (remix by activator mario dziurex)

    i po habakuku :)
    było dużo dobrej energii, choc ludzi trochę mało. ku wielkiej uciesze dżej, muniek zaśpiewał nie w jednym, ale w trzech kawałkach. gości było z resztą wielu i to nie byle jakich. tylko dźwiękowcy trochę nawalili, bo niektórych mikrofonów nie było prawie słychac. jednakże mój stracony na dobrą godzinkę (albo dłużej) głos świadczy o tym, że dobrze się bawiłam :D


    na scenie habakuk, a za samym mikrofonem muniek staszczyk

    jeszcze o prostych przyjemnościach i ludzkiej życzliwości
    ledwo wygrzebałam się z łózka, żeby zdążyc na 9 na korki..