O czym chcesz poczytać na blogach?

Gwarek

Z usmiechem w sporcie i muzyce :) - Onet.pl Blog

Rok 2010?
-Miniony rok był ciężki, lecz udany, ponieważ wraz z drużyną zajmujemy obecnie pierwsze miejsce w tabeli i nie dotknęła nas jeszcze ani jedna porażka.

Jakie masz postanowienie na Nowy 2011 Rok?
-Moim noworocznym postanowieniem jest wykorzystanie wszystkich okazji do strzelenia bramki oraz to aby grać i pomóc drużynie utrzymać obecną pozycję w zbliżającej się rundzie.
 
 
Drugi zawodnik


Mariusz Stępień- gra dla SKS Gwarek Zabrze, swoją przyszłość wiąże z grą w piłkę, ale jeśli mu się to nie uda, być może zobaczymy go w roli siatkarza. Mariusz skupia się teraz na zdaniu matury, a później na poszukaniu lepszego klubu. Cechy, które wyróżniają Mariusza spośród innych zawodników to: odwaga, ambicja i pracowitość na boisku.


Imię i nazwisko: Mariusz Stępień
Pseudonim: Mario
Data urodzenia: 02.10.1992r
Pozycja na boisku: bramkarz

MojMalySwiat

Kasią: miłosci, spokoju, wytrwałosci w tym co robisz, 
awansu di pierwszej ligi razem z drużyną. Sobie tez tego życze, hehe xD Czego możemy Ci 
jeszcze zyczyc....nie wiem...reezte dowiesz sie w poniedziałek. 
 Cóż...kończe już Was zanudzac. Następną nocie napisze już napewno Kasia. 
P.S. Pamietajcie...zyczonka dopiero w poniedziałek, hehe xD
Pozdrawiamy

Komentarzy: 22 I po GWARKACH... 2007-09-17  Gwarki, gwarki i po gwarkach...
 Nawet spoko było. W piątek siedziałam w domu,
 bo nie chciało mi się isc na miasto,
 choć załuje, ze nie obejrzałam RAKa.
 Ale co sie odwlecze, to nie uciecze.
 Za to w sobotem się bawiłąm spokusiowo.
 Rano poszłam z mamą na miasto pooglądać 
 za jakimiś kurtkami, ale nic nie było,a to co mi się
 podobało, to połowa mojej wypłaty...oszaleli....
 215 zeta za kurtkę....masakra....

Blog GwarekTG

1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30

Księga gości
 

Don`t forget your destiny!

Godziny 16 wyszliśmy od Wioli z domu i udaliśmy się w stronę przystanku,  gdzie mieliśmy wsiąść w autobus i dobić do Sośnicy.  Po dojechaniu spokojnie weszliśmy do mnie, zostawiłem dziewczyny w pokoju, a sam skierowałem się do kąpieli.
Wykąpany, pachnący i wystrojony poprosiłem dziewczyny, aby za pięć minut były gotowe do wyjścia. Po kilku chwilach płeć piękna była gotowa. Zamknąłem dom na cztery spusty i skierowaliśmy się na autobus.
Po dojechaniu do centrum Gliwic i kierując się główną ulicą, ulicą Zwycięstwa, spokojnie dotarliśmy do Gwarka.
Gwarek, Gwarek, Gwarek. Jak to cudownie brzmi, a jeszcze lepiej wygląda. Po zapłaceniu wejściowego udaliśmy się na lożę, zamówiliśmy piwo i usiedliśmy. Impreza jak impreza – bardzo mile spędzony czas.
Nigdy nie wyobrażałem sobie, że Wioli tak się spodoba. Około godziny 1 w nocy, spała już na loży.
Nawet nie zauważyliśmy, jak na zegarku była już godzina 6:30, a DJ przestał grać. Wyszliśmy z dyskoteki i skierowaliśmy się do mnie do domu (tyle, że już bez jej koleżanki). Położyliśmy się razem, lecz każdy z nas na drugiej stronie łóżka. A czemu? Bo oboje traktowaliśmy się tylko jako.

iwi85 blog

Kobietka;)hehe mielismy bazy danych zatem przepisalismy 34 slaydy a pozniej poszlismy na same komputerowa by to wszystko przecwiczyc:d szkoda tylko,ze kompy odmowily jej posluszenstwa i skonczylismy o 15 zajecia:) hehe na placu piastow spotkalysmy Malwinke i juz sie umowilismy na piatek 14 kwietnia na imprezke do Gwareczka<>wczesniej nie ma czasu ze wzg na cotygodniowe zloty w sosnowcu;/> a 19 maja bawilimy sie na moich urodzinkach co tez jest juz zaklepane:):):)

pozniej poszlam na silke pogadac z Areczkiem;)posmialismy sie troszq pogadalam tez z Danielem,podjadali mi suszone owoce:) hehe Daniel teraz musi nakrecic Lukasza na Gwarek i jedziemy w piatek;)

pozniej Adas dal mi kilka fotek ze studnioweczki;)
skomentuj (0)


2006-03-07 20:59:04
wtorek
najpierw dietetyka pozniej poszlismy na zajecia 2 grupy na promocje zdowia i skoczylismy przed 13:) zrobial nam kolosika jak wczensiej zapowiadala z nowotworow ale nie wiem jak poszlo @LL sie okaze jak odda:) pozniej jechalysmy 14 do zabrza 1h:):) hehe next 6 na plac piastow i z tamtad juz z zielka 692 do domq;)

po 17 pojechalam do apteki,zeby zamowic masci dla mamy a pozniej a glosnikami i radiem do mechanika ale go nie zastalam jutro.