O czym chcesz poczytać na blogach?

Gubałówka

Patrycjabanach333's Blog

(dawna nazwa: Antgua) – szczyt o wysokości 1126 m na Pogórzu Gubałowskim (Paśmie Gubałowskim). Wznosi się po północno-zachodniej stronie Zakopanego. Po wschodniej stronie Gubałówki znajduje się najwyżej położona miejscowość w Polsce – Ząb, a po zachodniej sąsiaduje z Butorowskim Wierchem. U podnóża północnych stoków Gubałówki w kotlinie potoku Bystrego położone jest Nowe Bystre.

PKL Gubałówka

Na Gubałówkę prowadzi kolej linowo-terenowa z Zakopanego, wybudowana w 1938 roku. Kolej przemierza trasę  o długości 1338 m, przy różnicy wysokości ok. 300 m. Kilka lat temu została zmodernizowana. Gubałówka jest popularna wśród turystów odwiedzających Zakopane. Widać z niej panoramę całych polskich Tatr, Zakopanego oraz Podhala, Pienin, Gorców, Beskidu Żywieckiego jak i ich słowackiej części. Znajdują się na niej Liczne sklepy z pamiątkami. Z Gubałówki prowadzi spacerowy Szlak Papieski na Butorowy Wierch 1160 m n.p.m., z którego można zjechać kolejką krzesełkową do Kościeliska. Na skutek sporów pomiędzy właścicielami gruntów na zboczu Gubałówki, a Polskimi Kolejami Linowymi, zjazd narciarski do dolnej stacji kolejki jest aktualnie niemożliwy.

Na górze znajdują się między innymi:

  • stoki narciarskie
  • zjazd rynnowy
  • przekaźnik radiowo-telewizyjny RTON Gubałówka z masztem o wysokości.

MOJE GÓRY - Onet.pl Blog

Dolina Gąsienicowa - W tle Skralna Turnia i Pośrednia Turnia

 

 

Dolina Gąsienicowa w tle Troiśniak Litrowowy Staw Zachodni

  

 

Dolina Gąsienicowa - W tle Kościelec

 

 

Dolina Gąsienicowa -  W tle Gorce

  

 

Potok w Dolinie Gąsienicowej

 

   

 

Dolina Gąsienicowa - Widoki z Kasprowego Wierchu

 

 

  

 

  

 

   

 

Kasprowy Wierch

  

 

Gubałówka - Widok na Kasprowy Wierch

 

Życie jest jak skoki narciarskie, im większa siła wybicia tym większa szansa na sukces - Onet.pl Blog

Sie tak trudzić, ale bardzo Ci dziękuję- powiedziała Ola

  Dostali pokój z widokiem -od północy na Gubałówkę a od południa-Giewont. Poprostu wymarzone miejsce. Po obiedzie na pierwszy ogień poszły Krupówki. Wszyscy byli nimi zachwyceni. Kupili sobie pamiątki i szukali jakiegoś ciekawego lokalu żebo posiedziec i pogadać, akurat tak trafiło, że dostali sie do Morskiego Oka, więc zostali trochę dłużej świetnie się bawiąc. Ola aby napisała cioci w sms-ie, że zosają na imprezie i będa późno.

*

 Wstali rano, śniadanie już na nich czekało.

 - To gdzie dziś idziemy? -zapytała Ola

 - No nie wiem, a gdzie proponujesz-powiedziała Paula

 - Proponuję skocznie, Giewont, Gubałówka, Dolina Kościeliska, Chochołowska, Morskie Oko. Co wybieracie?

 - To jak mamy to jeszcze kilka dni to chodźmy na skocznie- powiedziała Gregor

 - Jak nigdy muszę się z Tobą zgodzić- zaśmiał się Marcus

 - To chodźmy. -oznajmiły dziewczyny

    Był bardzo łądny dzień, słońce świeciło, wiał ciepły wiaterek. Cała czwórka upodabniała swoje samopoczucie do panującej pogody. Doszli na miejsce.

 - Wiesz Olcia..-zaczłą Gregor..ostatnio jak tu byłem to wygrałem, ale teraz coś czuję, że ten sezon mi chba nie wyjdzie. Niby po kontuzjii nie ma śladu, ale nadal jest gdzieś w głowie, że muszę uważać.

 - Nie przesadzaj na pewno nie będzie zły..

Kronika Klasowa IITF

i 3 czerwca 2011 roku była wycieczka klasowa do Zakopanego.;)

W pierwszym dniu po przyjeździe na miejsce każdy udał się do swojego pokoju, rozpakował swoje rzeczy i przygotował się do wyjścia. Pogoda była pochmurna ale to nam nie przeszkodziło w tym, aby wybrać się pod skocznię i na długi spacer po okolicy.

3 czerwca wychodziliśmy na Gubałówkę. Szliśmy strasznie długo, było bardzo gorąco i wszyscy byliśmy zmęczeni. Po dotarciu na samą górę każdy miał satysfakcję że doszedł tak daleko.;) 

Po południu poszliśmy na Krupówki, gdzie każdy kupił upominek dla swoich bliskich. Praktycznie każdy kupywał oscypki.;)

Do domu wróciliśmy późnym wieczorem, zmęczeni i pełni wrażeń.

Tagi: Gubałówka klasa II TF Krupówki oscypki wycieczka Zakopane
10:00

Upadła moralność pani_scenograf. - Onet.pl Blog

Nim słyszał? :P Jest w górach Gorcach. Nieco nas zaskoczył, bo wybraliśmy wracając szlak widokowy. Widać nie było nic (chmury burzowe...), ale za to jakie atrakcje! Szło się po prostu po stromym gołoborzu, czego być może zdjęcia nie oddają. Mocne wrażenia. :D

Zwiedziłam również kopalnię soli w Wieliczce, ale jakoś mnie nie zachwyciła - przypominała mi nudną szkolną wycieczkę, choć pani przewodnik była naprawdę w porządku. Może po prostu moja tolerancja na nowe informacje nie działa pod ziemią. :D

Byłam także w Zakopanem, na Krupówkach, które do złudzenia przypominały mi ulicę Monte Cassino w Sopocie. Jedyną różnicą było to, że w sklepikach można było kupić oscypek i wyroby ze skóry, a nie muszelki. :P Gubałówka? Mnóóóstwo ludzi, widok oczywiście przesłonięty mgłą. Takie moje szczęście.

Generalnie rzecz biorąc, cieszę się, że wróciłam. Za tydzień jednak znów znikam na 2 tygodnie, tym razem na upragniony wyjazd do Chorwacji. Na razie wklejam kilka zdjęć z Rabki.

 


^Spływ Dunajcem.

 
^Spływ Dunajcem, Trzy Korony.

 
  ^Reliktowa sosna na Sokolicy. Liczy 400 lat i znajduje się na połowie pocztówek.

 
^Luboń Wielki i wycieczka po gołoborzu. Moja siostra i ja.

 
^Luboń Wielki i wycieczka po gołoborzu. Matylda i tata gramolą się na dół.


^Luboń Wielki i wycieczka po gołoborzu. Ha, sprostałam temu.


^Widok na.

" pssssytul Misiaaa"

W cebuli, chwasty w kartoflach (zauważyłeś, że jesteśmy na samym końcu?). wyjazd z Kaliną na długie wycieczki piesze do Murzasichle (no tak, spaliła się na brązowo i teraz idzie spać;p). górka winiarka, czyli ogniska, picie i huśtawka. show w zadużych butach. frytki o smaku grzybów. Kolejne ognisko (dawid zaglądał karolinie w skarpetki, sandra o północy, w pełnię księżyca, zaciągnęła mnie do lasu, na cmentarz poniemiecki. i potem paweł mnie w tym lesie zostawił ;-) . i michał się obraził, i zakaz ognisk do odwołania). nasiadówki w burdelhousie (jedź do lury;)) piwo w kartoflach. pogromcy mrówek i odkurzacz w czterech częściach (czekaj potraktujemy je lakierem od stefki!). pożeranie obarzanków z prędkością światła. gubałówka z radkiem (bądź dzielny, to pójdziemy na lody). Przeprowadzka ze schroniska do namiotu, szanty na długim (kuup mi wiatrak, prooszę:)) i pobudka w trawie. (składanie faktów z dnia poprzedniego). spadające gwiazdy (patrz, tu wieś, a piach jak na plaży). ucieczka przed czymś w szarej koszuli co skakało na drzewo. nocne odwiedziny pod namiotem (ale jesteście gościnne! nawet nas nie zaprosicie do środka). 'uroki wsi! nie ma pasjansa na komputerze! krowa karty podeptała'. pan brot, który połamał nam ławki, bo kradliśmy mu drzewo. domi-domi-domi..krzywe fazy pod płotem. Maciek ja tylko żartowałem. choroba Dżajby 'powiedz białej kuli o swoich problemach'. ogniskoognisko (słuchaj pająk. ja ją lubiłem, kochałem. ale niech ona.