O czym chcesz poczytać na blogach?

Guadalajara 2011

Aguacate w kuchni

poniedziałek, 28 grudnia 2009
Puerto Vallarta - podróż kulinarna

Po drodze z Guadalajary do Puerto Vallarta jest Tequila, czyli miasteczko, z którego słynie tequila. Sam trunek to inna historia, ale na przeciwko zjedliśmy pyszny obiad.

Na przystawkę totopos, albo.

Ku niepocieszeniu własnego podniebienia, ale z ulgą dla figury, wróciłam do domu.

06:09, aguacate , Viva México
Link Dodaj komentarz »
Guadalajara - podróż kulinarna cz. II

Jak wiadomo, na.

Mobilna

Amor Fugaz, Diego, Roberta, Mia, Miguel - opowiadania - bloog.pl

Http://www.robertaidiegopustynnamilosc.bloog.pl/

 

 

Ola :)

Trackback: http://bloog.pl/id,329611181,trackback

Ci co kochają RBD! :P:** (19) | Kochasz RBD??? :*

20. Podobasz mi się.

poniedziałek, 02 maja 2011 11:03

Le:Poniosę cię.- Powiedział podnosząc dziewczynę.- Nie chcę byś zemdlała.- Wytłumaczył szybko. 

                     Lupita czekała na swój autobus do Guadalajary. Już nie mogła się odczekać spotkania za matka i mała Anitką. Czarnowłosa zabrałą ze sobą tylko jedną walizkę. Wyszła niezauważona ze szkoły. Odczekała jeszcze kilka minut i wstała z ławki po tym jak usłyszała informację że jej autobus odjeżdża za piętnaście.

Przeszłośc to dziś... - Onet.pl Blog

6 komentarzy

04 lipca 2011
Rozdział 25
 ...-W aucie.-odparła blondynka drżącym głosem. Powstrzymywała płacz ostatkami sił. Czułem już jak cała drży..
-Dobrze...za moment je zabierzemy. Tu masz rzeczy z mieszkania..-wskazała walizki ustawione przy drzwiach prowadzących do jadalni.-Dzisiaj odwieziemy cię do Guadalajary.-oznajmiła i wtedy blondynka już nie wytrzymała. Zaniosła się płaczem i wtuliła w moje ramię. Przytuliłem ją mocno...Co miałem teraz zrobić?-Przestań, to nie koniec świata!-wrzasnęła tamta. Czy ona ma w ogóle jakiekolwiek uczucia? Pozostała trójka tylko przyglądała.

Tylko Ja Jestem Prawdziwa... A Cały Świat To Matrix...

Cztery (są super!!!) (w niektórych notkach o nich wspominam chociaż właściwie w prawie wszystkich notkach:D)
Zobacz mój profil
Archiwum
.
Rok 2012
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2011
Grudzień
Listopad

Notki
Guadalajara! 2008-12-05 Oto hasło dnia: Guadalajara!!!!!!!!!!!!!!!!!
Świetne nie?
A tak w ogóle to dzisiaj obiecana notka ;p


Dzisiaj były klasowe Mikołajki. Ale ogólnoszkolne, bo wszystkie klasy miały. Na przerwie ustawiliśmy ławki. Potem na lekcji usiedliśmy zażerając się.

jantrzecisobie

  • 17.03.2011 :: 19:24

    Komentuj (1)

    Nocą, we śnie gonią mnie Hitlerowcy. Później nie wiedzieć czemu przypomina mi się gorący, lejący się z nieba La Manczy skwar. Ostatni sensowny upał pamiętam z rogatek Guadalajary . Katastrofy nie przychodzą nagle, katastrofy przyciągamy absolutnie sami.

    Nie ma i nie będzie dla mnie samego sacrum bez profanum. Jestem na to zbyt inteligentny - niestety. Jakiekolwiek rozpływanie się w dobroci i szczerości tego świata, nawet jego drobnej.

    Niż pusta skorupa. "I to jest to co z całych sił wysyłam w kosmos jako dobrą myśl"

    Mógłbym mieć do siebie pretensję, za to, że piszę znów 'po raz kolejny'. Ale to nie moja wina, że wszystko dzieję się po raz kolejny. Nam pozostaje siedzieć po cichu i wyciągać wnioski i udawać, że wszystko jest takie , jakie by bylo, gdybyśmy za dużo nie usłyszeli.

    Po raz kolejny się godzimy.

    Komentuj (0)