O czym chcesz poczytać na blogach?

Green way

ROZWÓJ DUCHOWY EZOTERYKA WEGETARIANIZM ZDROWIE

Gdańsk -sklep ze zdrową żywnością, Wrzeszcz, ul. Partyzantów(koło Manhattanu)
-"Green Way"(restauracja + sklep) koło dworca we Wrzeszczu
-Oliwa-sklep zielarski + zdrowa żywność ul. Stary Rynek Oliwski(naprzciw poczty,
koło wyjazdu na obwodnicę)
- "Green Way" bar-Żabianka koło kolejki
- "Green Way" bar-Centrum Galeria Bałtycka
- "Green Way" bar-ul.Długa (niedaleko Domu Uphagena)
Sopot- "Green Way" przy głównej ulicy pod filarami, po drugiej stronie kilkadziesiąt
metrów dalej w stronę Gdyni sklep ze zdrową żywnością
Gdynia- -"Green Way" restauracja-ul. Abrahama
-"Green Way" sklep-Starowiejska
-"Tajemniczy.

kassieq blog

[!] żyje. (;

Mój pobyt w Trójmieście w skróconym skrócie;
10 h w pociągu/łóżko + TV/ Gdańsk / Kartka na dom Dziecka od Pani w dredach [; / kadzidełko miłości w zamian za wsparcie wyprawy na Mount Everest / Uliczny koncert "Zbieramy na perkusje" :D dawali rade [; / Plaża - opierdzielanie się na całej lini -> "opalanie" ;d / Sopot / Green Way [; /łóżko, jedzenie, tv, albert, jedzenie, łóżko <[; nie ma jak to aktywny wypoczynek ;]> / Plaża / Sopot / 5-letni podrywacz (nagi ;P) / plaża Nudystów / Gdańsk / Zamek z pasku / Saimon w długich włosach + 2 kolegów ;d / bleeeee starczy ;]

A pozatym tymbark jest bee [;

a obecnie próbuje dojść do siebie i przezwyczaić się.

Gee's B.L.O.G.

Naturalnie spóźniła sie żeby mnie odebrać z dworca :/ Oczywiście
ja jako wspaniałomyślna siostra wybaczłam jej to odchylenie od normy i czule padłyśmy sobie w ramiona :P Polazłyśmy sobie na miasto.. mijając DWIE UROCZE
ULICE (ekhm.. P - only ya know whut I mean :/) odwiedziłyśmy ZIELONĄ CAFE, a
potem żeby pasowało kolorystycznie GREEN WAY'A. :) I pojechałyśmy do P's house. Posiedziałyśmy, pogadałyśmy, pogadałyśmy, pogadałśmy, wypiłyśmy kawe, wypindrzyłyśmy sie i kochani rodzice Phatka nas powieźli do firmy skąd miałyśmy udać się na jakąs impreze, co średnio wyszło, ale ogólnie działy sie tu takie
rzeczy że gdyby moja mum mnie widziała to never ever nie zobaczyłabym.

femmie.blog






:)



skomentuj (4)

intensywny tydzień [ale to już opowiadałam Kitusiowi i Pawełkowi] 2005-04-30 12:38:21

:)
intenssimo :D
aaah.


najpierw wielkie triduum: gdańska, Pamla.

i Green Way
liceum nr 1
liceum nr 6
park
pałac młodzieży

Dorka
Wiosnka

potem wielki czwartek.
drugie miejsce zajęliśmy a ja biegłam spętana z Su-J'em.

cudny przypadek i znowu Martek mój kochany.
i Aguś.
i Pauliś.

i DIZKO.

i Bartosz! ah, byłabym.

pstrykam w oko prorokom... - Onet.pl Blog


08 czerwca 2007
Em

Emilka. zdjęcia z października. i jeszcze kanonkiem. pamiętam, że później poszłyśmy do green way'a na szarlotkę. a po szarlotce było jeszcze ciasto z orzechami ;)

 

  

  

sol (17:55)

micola.blog

Dobrze mi z tym teraz.
patrze na siebie i dochodze do wniosku, ze z czasem robie sie spokojniejsza. ze wszystko sie jakos uklada, wygladza i pozostaje gdzies tam za mna. zamglone troche, nie wraca tak czesto, ale zawsze jest.

skomentuj (3)

kfiat 2003-06-29 19:35:11

takie zdjecie dzis zrobilam kwiatkowi z wazonu. koza sie zbyt przenikliwie wpatrywala.

zrobilam dzis tez bananowy koktail. smakowal zupelnie jak ten w green way'u.

skomentuj (8)
Strona główna
czerwiec 2003