O czym chcesz poczytać na blogach?

Granulocyty

SCID,brak odporności - Onet.pl Blog

to ja Michael :)
Napisz do mnie

02 listopada 2009
cieszyc sie czy też nie?!

Hmm od czego by tu zacząć...?

Może od najwazniejszego. Michael ma granulocyty. Wszyscy się cieszyli, bo czyż to nie wspaniała wiadomosc po tak długim okresie oczekiwania?? Ale niestety euforia nie trwała długo. Nie dlatego, że granulocyty znikneły, ale dlatego, że w punkcji wyszło, iż to nie są te granulocyty na które czekaliśmy. Okazało się, że wiekszość granulocytów to jego granulocyty....czyli z jego chorgo szpiku. Chimeryzm też nam siadł, bo jest 83% jego komórek, czyli bardzo źle. Teraz pytanie- co dalej? Więc w piątek dostał przeciwciało, które leciało 6 godzin, ma ono na celu zabicie wszystkich limfocytów typu B i zatrzymanie gwałtownie wzrastającego chimeryzmu. Ale nie powiem dokładnie o co chodzi, bo sama nie rozumiem. Wiem tylko tyle , że efekty mają być za około 2 tyg. i jesli.

do you want to go? - Onet.pl Blog

Chodzi o dostawcę, to mam nawet jego numer.^^
i on ma numer mój.
moja rodzicielka dała mu go bez świadomości do czego on jeszcze może posłużyć.
nieważne, że prawie zemdlał mi na klatce schodowej.
uroczy jest.^^
jeżeli chodzi o śliwki, to wszyscy wiedzą, że je uwielbiam.
ale dzisiaj jeszcze bardziej. o.


opracowałam już swoje plany na przyszłość.
wiem, co chcę robić i będę się tego trzymać przynajmniej do końca roku szkolnego.

a jutro impreza u hamacza.
a za tydzień MUMIO i koncert waglewskich.
muszę tylko zebrać jakąś większą ekipę i będzie gut.

i chyba czas się znowu wziąć do nauki.
biologii konkretnie.
bo chciałabym wkońcu zapamiętać, że neutrofile (inaczej granulocyty obojętnochłonne) fagocytują opsonizowane bakterie lub komórki grzybów pasożytniczych, a eozynofile (tj. granulocyty kwasochłonne) są zdolne do fagocytozy.
no. i tym podobne rzeczy powinnam umieć na czwartek.
świetnie.
po drodze jeszcze próba opanowania exela, kartkówki z matmy i historii, oddanie referatów z wof-u i MOŻE łaskawie dożyję do weekendu.

ciągle czekam.
ale szkoda, że już nawet nie pamiętam Twojego głosu.



k.
skomentuj

Moja alergia – porady, informacje

Alergia – definicja

Alergia to zmieniona reaktywność organizmu na oddziaływanie różnorodnych obcych substancji, czyli alergenów. W reakcjach alergicznych uczestniczy układ immunologiczny, jego komórki, np. limfocyty (zwłaszcza z podgrupy Th2), granulocyty kwasochłonne (eozynofile) oraz komórki tuczne (mastocyty). Bardzo ważną rolę w odczynach alergicznych odgrywają przeciwciała – immunoglobuliny klasy E (IgE). Współcześni naukowcy uważają, że alergia jest nieprawidłowym przejawem odporności, który charakteryzuje się uszkodzeniem własnych tkanek w wyniku typowej reakcji odpornościowej.

Twórca pojęcia alergii jest Clemens Freiherr von Pirquet, niemiecki lekarz i naukowiec, który na początku XX w. wprowadził ją do języka medycznego.

siatkarki siatkarze - Onet.pl Blog

Mówiliśmy Agacie:"Walczymy dalej, zbierz siły, musi być dobrze". Czasem myślałem, że wszystko idzie za prosto. Chemia i przeszczep poszły tak gładko.Siedziało mi w głowie: niemożliwe, coś się jeszcze musi zdarzyć.

Gala: Kiedy nastąpiło załamanie?
J.O.: ósmego dnia Agacie zaczęło puchnąć gardło. Zdawaliśmy sobie sprawę, że takie reakcje się zdarzają. Lekarze już wtedy wiedzieli, że Agatę zaatakowała bakteria, która dotąd była gdzieś w uśpieniu. Wywołuje sepsę i potrafi wykończyć zdrowych chłopaków w wojsku, a co dopiero organizm o zerowej odporności. Walczyliśmy o każdą chwilę, w nadziei,że szpik jednak zacznie produkować granulocyty, które powstrzymają bakterię.


Gala: Nie można nic zrobić, żeby szpik szybciej podjął pracę?
J.O.: Były podawane antybiotyki, które przyspieszają rozwój krwinek.Chodziłem po każdej morfologii pytać, czy wreszcie coś się pojawiło.Słyszałem: "Nic, czekamy". Wiedziałem, że nie ma cudownego leku.

Gala: W noc przed śmiercią Agaty jechałeś do Katowic po antybiotyk. Wierzyłeś, że pomoże?
J.O.: Lekarz, który był wtedy na sympozjum w Poznaniu, dowiedział się , że czasem przy.

czarymary - Onet.pl Blog

Z Wąsem i na początku nikt jej nie lubi, a na końcu okazuje się ona być córką tegoż Faceta i przy okazji rodzoną siostrą Billa Gatesa, który zaś jest na 48 miejscu listy najbogatszych państw świata. Mam Ci ja też takowy program, co to mówią tam czy warto dzieci rodzić i jakimi cechami winny odznaczać się wzorowe nianie. Porywające. Hitem sezonu są programy kulinarne, których naroiło się jak królików w systemie owulacji prowokowanej. Telewizja spada na psy.

Jeśli o psach mowa, posiadam ci ja ich całą radosną siódemeczkę, na kształt bajki o siedmiu krasnoludkach i sierotce Marysi. Tyle, że w bajce Marysia jakowoś nie miała permanetnego kataru i eozynofili w liczbie horrendalnej na tyle, by się kwasochłonne granulocyty uszami ewakuowały. Ale bajki to bajki, a życie, życie jest nowelą, której nigdy nie masz dosyć.

Za to biochemii owszem. Ale nie o tym chciałam.

Chciałam o tym, że wczoraj w godzinach nocnych zaatakował mnie gigantyczny pająk z rodziny Podejrzanych Wielonogów. A od kiedy miotająca się ćma wylądowała spektakularnie na mojej twarzy, pozostawiając traumatyczne wspomnienia, na widok wszelakich bezkręgowców oddychających przetchlinkami i zawartych w worach skórno-mięśniowych, dostaję spazmów i wysypki. Rzuciłam w potwora poduszką, lecz ta odbiwszy się wylądowała nieopodal mnie, za to potwór wpełzł był mi do kapcia. Dopiero Mama poratowała mnie stalowymi nerwami. Jak Szewczyk Dratewka.