O czym chcesz poczytać na blogach?

Grafton

photo dublin - Budynki,budowle - bloog.pl

Dzielnica Temple Bar.Artystyczna czesc miasta.Usutuowane sa tu wszystkie najbardziej znane i popularne lokale.














Podczas Halloween.

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,960581,trackback

komentarze (0) | dodaj komentarz

Ludzie, ulice

środa, 22 listopada 2006 13:13





Drogowskaz na 3 najwazniejsze czesci Dublina




Grafton Street ulica zamknieta dla samochodow






Harfistka na Grafton St.


Oddzwierny w jednym z najbardziej ekskluzywnych butikow-Brown Thomasie.






Artysta na Grafton St.






Podziel się:

angel018sweet

ROBIC ???

Komentarzy: 0 15 sierpien 2006 rok 2007-03-01

NUDY I TYLE
chodz troche sobie dzisiaj popilam to i tak dzien do dupy a po za trym spalam do 14:30

 

14 sierpien 2006 rok 2007-03-01 Dzien jak codzien nudy i tyle wogule prawie niec nie weypilam :((
Olek byl odwiedzic mame :)) Po za tym to dzialo sie to samo :(((
Komentarzy: 0 13 sierpien 2006 rok 2007-03-01

O 7 rano wrucilam do domu przespalam sie do 16 i jak zwykle poszlam na grafton bylo spox wogule nie wiedzilam na szczescie Franka wrucialam do domu o 21:30 wogule nie.

salutmadeleine

Nie będzie mnie tu zaczęsto bo jadę w podróż-po powrocie wszystko opiszę i podzielę się zdjęciami:) Ale dziś o czym innym…o Jacarandzie. przełom października i listopada to okres, w którym w Brisbane (i nie tylko) kwitnie Jacaranda. Drzewa, przez zimę o dziwo łyse, na wiosnę wysypują fioletowe kwiatki. Wrażenie conajmniej niesamowite – spacerek pomiędzy drzewami kiedy na głowę pada deszcz filoletowych kwiatków kiedy wiart lepiej zawieje – nie wspominając o dywanie z kwiatów które już opadły. aż romantyczna dusza budzi się w człowieku W listopadzie jak kwiatki już opadną wyrastają liście i już nie jest tak fajnie. W Grafton organizują nawet Jacaranda Festival, który się właśnie odbywa (29/10/2011-06/11/2011). Jakby ktoś miał ochotę na „folk festival” jak to lokalni nazywają – może warto pojechać. Osobiście polecam! http://www.jacarandafestival.org.au/index.htm kilka zdjęć z mojej ulicy:

Blog Bellawood

Zachowania.
Co prawda.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Właśnie wróciłam z parku i robię sobie starsznie niezdrowe hot-dogi na kolację.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Poszłam na cudnowny spacer szukać utraconego czasu i znalazłam.
Skakałam w słońce i goniłam cienie.
Pachniało bzem.
W rajtuzach znów miałam oczko. Kwiecień upływa mi pod znakiem dziurawych rajstop w zestawie z szortami i sukienkami. Całkiem niezamierzenie.
Poszłam do parku czytać książke, po drodze wstąpiłam do Centry kupić wodę i loda, i zobaczyłam, że zapomniałam książki.
Wróciłam na Grafton i kupiłam nową.
Napisałam sma do Żony, że za nią tęsknię.
Na parking za National Concert Hall spryskałam się wcześniej zakupioną perfumą. Miało być dyskretnie, a znikąd wyskoczył jakiś facet we fraku. Udałam, że wcale mnie to nie obchodzi.To zupełnie naturalne psikać się perfumami w drodze do parku.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
A potem wróciłam sobie do domu, skręcając w nieznaną wąską uliczkę, bawiąc się ze słońcem, łapiąc nitkę czasu,
i wsłuchując w różne dzwięki...na przeciw Trinity College kobieta grała na harfie.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
Na.

off the course

Jako wymówkę. On sam myśli: “Byłem świetny, niewiarygodny”, bo nieistotne dla niego jest to, jak ona się czuje, jaka jest jej reakcja. Kim będziemy za 20 lat? Myślę, że będziemy bardziej samotni niż kiedykolwiek i miłość – ponownie – będzie miała znaczenie.
K.T.: Miejmy nadzieję. Chciałbym pogadać trochę o tym, co Ciebie skłoniło do napisania scenariusza do tego filmu. Słyszałem, że zostałeś natchniony przez dwa wydarzenia, które miały miejsce w Irlandi…
T.M.: To były dwa incydenty, które zdarzyły się w Dublinie. Pierwszy to sprawa wiejskiego bibliotekarza, który szedł Grafton Street i dwóch tenisistów, którzy postanowili poczuć się urażonymi przez to, że przewrócił rower. I stłukli go tak kurewsko mocno, że wpadł w śpiączkę. Przeżył, miał mnóstwo problemów, a jako, że tatusiowie tych tenisistów mieli odpowiednie kontakty to z tej sprawy wyszli oni tylko z grzywną. Kolejna sytuacja to sprawa 5 czy 6 synów z elity irlandzkich klanów, którzy zabili człowieka. Pobili go do śmierci. Prawie wszyscy z nich, oprócz jednego, odeszli bez konsekwencji. Ich ojcowie uruchomili swoje koneksje i wszystkim się zajęli. Jakie jest przesłanie w tych wiadomościach? Tak długo, jak  jesteś z odpowiedniej klasy.