O czym chcesz poczytać na blogach?

Góry stołowe

Akurra & friends

Właścicielom zagubionego w lesie psa, po czym idąc w pojedynkę nieco się pogubił na szlaku… A że podejście na Błędne Skałki okazało się bardzo wymagające, zasapany doszedł z godzinnym opóźnieniem… A potem miał już ręce zajęte znoszeniem z góry śpiącego dziecka… Niestety moje ręce, zbyt drżące od wnoszenia słodkiego maleństwa przez 1,5 godziny po, miejscami, bardzo stromych podejściach, nie nadawały się już do odpowiedzialnego trzymania aparatu   Tak więc brak zdjęć z niedzielnej.

Promieni słońca…

Więcej fotek na naszym alternatywnym blogu – galerii: www.akurra.smugmug.com

Tagi: adrspach, góry, góry stołowe, stołowe, szczeliniec, weekend, wycieczka

Z buta i na rowerze... - Onet.pl Blog

Trasy dobrze mi znana, część to nowość (na tym fragmencie trasy szczególnie mi zależało). Mało pamiętam, ale raczej łatwa. Kilometry? Przegapiłam, nie zapisałam, coś około 55-60. Sporo miłych dla oka widoków, głównie tych na Góry Stołowe.

 

Dłuuuuugi początek bez zdjęć...

 

A potem...

 

Grzybki...

 

. - bloog.pl

Przepraszam, że tyle czasu nie było wpisu, ale zawsze albo brakowało czasu albo coś wypadło.

Zapoznajcie się z informacjami:

  • 12 maja br. odbędzie się wycieczka w Góry Stołowe (Błędne Skały itd.). Jest przygotowywany plan, który będzie napewno atrakcyjny, więc zapraszam:). Koszt to 10 zł. W zakrystii jest kartka na której można się wpisywać;
  • Są jeszcze miejsca na wyjazd.

Warto wierzyć w marzenia - Bieżące informacje - bloog.pl

Były takie korki, że prawie godzinę wyjeżdżaliśmy z trójmiasta, a do tego jeszcze był upał, więc po prostu masakra…Wcześniej planowaliśmy wyjechać dopiero na noc, ale pomyśleliśmy, że w sobotę moglibyśmy zabrać rodziców i pojechać w góry. Pogoda oczywiście dopisała, rano jeszcze zdążyliśmy pójść do fryzjera i koło 10.00 wybraliśmy się na rodzinną wycieczkę w Góry Stołowe…Rodzice, a zwłaszcza mama dawno nie byli w tamtych okolicach, więc ze zdumieniem przyglądali się wszystkiemu co stopniowo ulegało zmianie przez wiele lat…Mój Misiak był tutaj pierwszy raz, także myślę, że wycieczka mu się spodobała, w.