O czym chcesz poczytać na blogach?

Gorgoroth

Myślę więc jestem…

Gorgoroth przyzwyczaił nas do tego, że opisujemy ich płyty następującymi słowa: siarka, Szatan, Zło, agresja etc etc. Oczywiście zespół musiałby zmienić nazwę na Girlgoroth gdyby przy okazji  ich nowego dzieła trzeba by używać innych niż te słowa.

Śpieszę jednak uspokoić, że wszystko gra! I to jak! W swojej dyskografii zespół z Bergen miał wzloty i upadki, nigdy jedak nie stworzyli płyty słabej lub chociaż przeciętnej. Dzięki temu mamy wyrobioną opinię o zespole, jako o stałej marce, która zawsze trzyma wyznaczony przez poprzednie produkcje poziom. Pod tym kątem “QPaST” idealnie wpisuje się w dyskografię Gorgoroth.

Sprawdźmy jednak czy po całym zamieszaniu i roszadach w składzie wciąż mamy doczynienia z starym dobrym Gorgorothem. Jedziemy:  Satanistyczna nazwa płyty – JEST. Tajemnicza okładka – JEST. Bluźnierstwo na każdym kroku – CAŁA MASA. Agresywny skrzek Pesta – JEST. Oldschoolowe brzmienie – JEST. Połamane riffy – SĄ. Mordercze tempo – … . Tu nam się rodzi mały problem. Nie chcę pisać, że Gorgoroth zwolnił tempa, bo cenię sobie swoje życie, ale pokuszę się o stwierdzenie, że w niektórych utworach np. “Rebirth” trochę tego karkołomnego tempa brakuje. Nie jest to zbyt wielka wada, która przez.

Statkiem przez klepsydrę

Starnawskiego oraz "Conana barbarzyńcę" Lina Cartera i L. Sprague de Camp. Usilnie szukałem pierwszej częsci przygód cymeryjczyka pióra Howarda, lecz z marnym skutkiem. Wieki średnie natomiast, będą mi potrzebne do olimpiady, której będę uczestnikiem (nie miejsce się liczy, tylko nabyta wiedza:))). Pewnego dnia wieczorem oglądnąłem dobrze znanego mi i wszystkim "Conana barbarzyńcę" i muszę powiedzieć, że jaki by nie był to swój urok ma:). Minusem było to, że okropnie chciało mi się spać i nie oglądałem wszystkiego z zapartym tchem:P. Mam film na kasecie, więc być może jutro oglądnę go ponownie:). Już jakiś czas temu byłem świadkiem wędrówki powiernika pierścienia przez Gorgoroth, upadku Czarnego Władcy oraz ślubu Sama z Różyczką Cotton (chyba tak się nazywała:). Jednym słowem jest to fantasy w pełnym tego słowa znaczeniu. Wspaniała, podniosła itd. Teraz nie czas na Tolkiena, bo na to przyjdzie odpowiednia pora, która zbliża się nieubłaganie:). Cóż miałbym jeszcze napisać w tej notce? Ktoś, kto przyjeżdza po dłuższej nieobecności, a zwłaszcza wtedy, gdy owa nieobecność jest błogim leniuchowaniem, nie ma już za wiele do powiedzenia. Mówię to wbrew regule, ponieważ doskonale wiadomo, że przyjeżdzający ma wówczas mnóstwo do powiedzenia, lecz u mnie jest jakoś odwrotnie. Jeszcze parę dni i dojdę do siebie, bo być może mam jeszcze w głowie.

Black wolf speeds alone through forest...



umarle anioly i twoje zycie poczulo smierci smak

kolejny raz

smiertelna kosa uderzyla w wolnosci czas

krew na twych rekach-poezja obledu

jak taniec aniola smierci na wlasnym grobie



skomentuj (16)


2005-02-21 14:59:16
jak na deszczu łza cały ten świat nieznaczy nic...
zgodne z reguła ja pisze notki co sobote ale dzis mam dobry humorek wiec cosik napiszem mysle ze cos o sobie napisze bo jestem tu nowy mam na imie maciek ma 17 lat mam urodziny 20 marca kocham anioly i dltego wierze w nie w boga nie wierze slucham rocka i metalu moimi ulubionymi zespolami sa moonspell gorgoroth marilyn manson burzum evanescence green day papa roach within tenpation i nightwish od ktorego zaczela sie moja przygoda z metalem i rockiem a zaczelo sie tak ze uslyszalem piosenke nemo tak mi sie spodobala ze se ja sciagnolem ale poszukalem w necie stronek o tej finskiej grupi e i pobralem wszystkie ich plyty dzieki nim zaczolem sluchac takiego rodzaju musyki hehe zawsze od czegios trzeba zaczac nie jestem normalny tzn taki sam jak wszyscy moj typ to samotnik nie poszukuje partnerki zycia choc jest jedna z ktora koffam gadac i moglbym to robic dnie i noce a kto to to sie pewnie ta osoba domysli :=] moim hobby...hmmm...uwielbiam zwierzeta i to dla nich pragne poswiecic swe zycie pragne zostac.

I`m only one of many milions of people...

Udoskonaleń na blogu (xięga, komenty itp.), jakby ktoś nie zauważył xD

I jak zwykle siadłam przy komputerze... a strony oczywiście znowu (jak zwykle =P) nie łażą. Admin coś kombinował... Ma szczęście, że już wszystko chodzi =] Człowiek kce normalnie coś napisać po kilkudniowej przerwie, a tu mu nienormalnie i podobno legalnie admin kable prostuje nie dopuszczając ludzi do elementów wirtualnych zwanych fufufu =P
Tak to bywa.

Niedawno na jakiejś stronce o Marilynie Mansonie znalazłam całkiem fajne hasełko: "Z Mansona taki satanista, jak z mojej babci dziewica". I chyba jest prawdziwe xD To chyba trochę tak a propo tej afery z krakowskim koncertem zespołu Gorgoroth. Ciekawie by było na taki pójść, pomijając masakryczną scenerię... Mogliby zamiast łbów baranich dać łby ludzkie, czy coś... zawsze by to bardziej swojsko wyglądało =] I poza tym zwierząt nie należy znieważać, to się kiedyś zemści =P A ludzie... gdyby to ochotnicy się zgłosili na ucięcie głowy to czemu nie? xD Albo chociaż sztuczne =)) Qrna o czym ja gadam...

"Remembering me
Discover and see (...)
God is a girl wherever you are
Do you believe it
Can you receive it
God is a girl whatever you say
Do you believe it
Can you receive it
God is a girl however you live
Do you believe it?
Can.

en.de.trła



Nasze psy boją się petard, pisze mi matka esemesowo zamiast życzeń i to mamy właśnie wspólne, wspólnie powinniśmy łykać tabletki, bo i one widzą w tych światłach apokaliptyczne końce, trzęsą się i serca im stają, jak mi także. Więc spotykamy Mamuta, nasze wspólności to seria płyt, które wzajemnie pożyczamy. Norweskie zagłębie black metalowe ma najładniejsze okładki, jak na przykład ta ostatnia z blond-dziewicą nabitą na procę w kształcie krzyża, pochłoniętą ciemnym tłem i gotyckim napisem, która zachwyca i sprowadza się do niezrozumienia. I on się boi, febrycznie go trzęsie, mimo gabarytów i wagi sumowej. Odchodzi jednak, wierząc w retransmisję koncertu Gorgoroth w szwedzkiej mtv, bowiem członków ponownie wypuszczono na chwilę z wiezienia, więc może warto, bardziej niż to.

Rano zostają minowe pola pełne butelek, po których gramy w klasy i tylko bezpańskie kundle ranią sobie łapy i to jest pierwszy krok ku noworocznej ich śmierci.

20:30:04 skomentuj (13) [ende]


2005-01-16
119.
Nie powinnaś pozwalać,
żeby mężczyźni dotykali cię w ten sposób

.