O czym chcesz poczytać na blogach?

Golf 5

bo-to-zly-mezczyzna-byl

Skutecznie, a my jak zwykle oddaliśmy się obserwacją
miejscowej flory i fauny oraz rozważaniom na temat życia, szczęścia
i pomyślności. W toku tych rozważań doszliśmy do momentu, w
którym musieliśmy odpowiedzieć sobie na jedno, zajebiście ważne
pytanie:

Co jest najważniejsze w golfie?

Otóż w golfie najważniejsze jest,
żeby miał dobre zderzaki!

Tę prawdę oświeconą dedykuję
wszystkim kobietom, które samotnie (lub w towarzystwie koleżanek)
wyruszają do knajpy (czyt. na podryw) ubrane w golf.

Do dedykacji dołączam też życzenia
wielu sukcesów na na.

Tak często o
swoje się upominasz?

Ją jednak dwie drobinki rozświetlające
mój, wyjątkowo ponury poza tym, nastrój. Pierwszym jest fakt, że
już jutro, a właściwie dziś, moja Zbrodnia Miłości i Niedola
Tęsknoty w końcu dobiegnie końca. Muszę jeszcze tylko jakoś
wytrzymać te 15 dzielące mnie od Niej godzin.

A druga drobinka? Cóż, tutaj sprawa
jest może już nieco bardziej odległa, ale ma ogromny potencjał.
Otóż zapytała mnie Ona, czy zdarzało mi się już myśleć o
mieszkaniu razem, a raczej na początek „pomieszkiwaniu”. A ja po
raz pierwsze mogłem z.

WRZUTA.BLOX.PL

Jackson bez operacji plastycznych, gdyby "starzał się naturalnie".

Do takiego wniosku doszli brytyjscy naukowcu używając specjalnego programu komputerowego, który na podstawie zdjęć rodziny gwiazdora odtworzył naturalny wyglą 50-letniego piosenkarza. Wzięłi też pod uwagę, że Jackson miałby do swej dyspozycji najlepszych ekspertów od fitnessu i żywienia, nie byłoby więc dla niego problemem zachować zdrowy wygląd.

22:58, wrzuta , Ciekawostki, absurdy, newsy
Link Komentarze (1) »
sobota, 09 sierpnia 2008
Golf VI

Są nowe zdjęcia Golfa VI generacji. Schemat dobrze znany. Bierzemy Golfa poprzedniej generacji i robimy face.

wellness blog



2002-07-05 22:28:17
Life is more than just a job.
dwuznacznosc, czy we wszystkim musi tkwic dwuznacznosc... ?
wszsytko co widze, czuje, mysle jest dwuznaczne...czy nie moge byc niczego pewna?
skomentuj (7)

2002-07-17 04:30:25
gambling
Starych kobiet i mezczyzn nie brak w zadnym kasynie. Choc wiedza, ze zawsze w koncu musi wygrac kolo krupiera nie potrafia sie jednak stamstad wyrwac...ja siadlam tylko na chwile przy pokerze...poczulam jak sie wciagam, wyszlam i juz wiecej nie probuje...
skomentuj (0)

Okazalo, ale juz wszytko ok ;-) takze chlopcy, uwazajcie na dziurki czasem lepiej dokladniej sprawe przeanalizowac zanim sie wsadzi ;-)
skomentuj (3)

2002-07-29 00:52:29
golf
Będąc na spacerze zaczepił mnie koleś, bo stałam mu na drodze do właściwej dziurki;-)...grał w golfa, gatka-szmatka, okazał się instruktorem ;-) jutro na 18 idę na golfa! hurraa!!! chyba się tym kijem zabiję ;-)))
skomentuj (4)

2002-07-29 21:02:15
wszystko jest możliwe
Nie ma nic niemozliwego dla człowieka, jeśli sam nie musi tego robić...ta...mamy nowego.

karcia89.blog

Chce abym napisała swoich pięć słabostek. OK niech mu będzie.
1. Mam słabość do facetów o niebieskich oczach.
2. Mam słabość do pisania wierszy i cholernie erotycznych opowiadań.
3. Fotografia jest czymś co uwielbiam, kocham , ubóstwiam!
4. Mam słabość do słodyczy i niezdrowego żarcia!
5. Moją największą słabością jest Kubuś. Którego kocham. Osoba która wmówi mi wszystko, wymusi na mnie wszystko i w ogóle.
_____
Temat 2: Samobójstwo

Jestem idiotką. Sprzedałam idealny sposób na łatwą i bezbolesną śmierć własnemu przyjacielowi. Idiotka! Ale ja nie o tym chciałam.W kuchni i szykowała żarcie [znów!!!] więc wujo rzucił hasło wycieczka aby babcia żarcia nie stawiała na stół. W pięć minut każdy był gotowy do wyjścia! Włączając w to babcię. Ekipa w składzie : ja i moi rodzice, Kuba , Maciek , ciocia Ania , wujo Tomek i babcia wywędrowało. Babcia została zapakowana do golfa, Kuba wpakował się do nas i ruszamy. Jadziemy za zielonym paskudnymi golfem wuja, bo my trasy nie znamy. Jedziemy jedziemy, i mijamy tabliczkę z napisem "Jeleń" parę metrów dalej patrzymy a ciocia zawraca, no więc my też, no i proszę skręcamy w Jelenia. W Jeleniu wielki bunkier niemiecki, robi wrażenie na serio bo to.

..::: {KSYWKA} BLOG :::...

Mielismy picnic gdzies nawet nie wiem gdzie... ale bylo fajnie, kopalismy sobie piłkę rzucalismy sobie takie koło teraz zapomniałam jak to sie nazywa ale nie ważne... a potem zjedlismy kiełbaske i poszlismy przez las do takiego duzego sklepu gdzie sobie kupiłam adidaski które doradził mi kolega:D Nastepnie poszlismy do akademi golfa i tu sie zaczeły schodki z dwoch przyczyn pierwsza to golf a druga to jezyk musiałam sie dogadywac po angielsku z trenerem ale jakos poszło nawet ok było a jesli chodzi o golf to bardzo cięzki sport i bardzo bardzo fajny spodobało mi sie ale do dzis mnie bolą ręce... po powrocie z tamtąd poszlismy do schr. a nastepnie.

Sie spotkalismy z niemcami ktorzy przyszli z nasza grupa i chodzilismy po sklepach i kupilismy sobie jedną flaszke jakiegos dziwnego alkoholu a nastepnie pewna osoba z polskiej grupy prawie cała flaszke wypiła ale kto to nie powiem:) ja tez sie napiłam:P ale nie bylismy najgorsi bo takie jeden chłopak mozna powiedziec ze wypił 5 2litrowych flaszek.... dobry nie... Nastepnie wrociłysmy do jessici do domq na grilla a pozniej juz do schr. pograc pogadac i lulq:D



30.07--> Piątek
W piatek byla wycieczka niespodzianka do parku rozrywki MovieWBWorld...
Tutaj było super przełamałam strach do kolejek.