O czym chcesz poczytać na blogach?

Golana

Z życia swingersów

    Szczegóły wpisu

    Komentarze:
    (0)
    Tagi:
    brak
    Kategoria:
    • Swing praprzodków
    Autor(ka):
    unterberg
    Czas publikacji:
    wtorek, 17 maja 2011 22:20

    Opcje

    • Przejdź do wpisu „Swing wymysłem naszych czasów? - 02”
    • Dodaj komentarz do wpisu „Swing wymysłem naszych czasów? - 02”
  • piątek, 15 kwietnia 2011
    • Anna Golan o swingersach

  • Strefa wojny

    Sukcesy izraelskiej ofensywy z punktu widzenia hydrologicznego były następujące:

    1.            Zajęto zlewnię Banis, która była dużym dopływem Jordanu, a nie należała jeszcze do Izraela,

    2.            Zniszczono syryjską zaporę wodną na rzece Yarmuk,

    3.            Dzięki zajęciu Zachodniego Brzegu Jordanu uzyskano szerszy dostęp do samej rzeki, a także do dużej ilości pierwszorzędnych wód gruntowych,

    4.            Zaanektowano Wzgórza Golan, które stanowią całkowity obszar zasilający Jordan w jego górnej części, z wyjątkiem jednej zlewni.

    Po wojnie nastąpił wzrost aktywności OWP, której celem stały się osiedla żydowskie w dolinie Jordanu. Przeprowadzano ataki terrorystyczne na instalacje wodne (m.in. na stacje pomp). Za te zamachy obwiniano Jordanię, która miała finansować działalność OWP na swoim terytorium. Dlatego w 1969 r. Siły Obronne Izraela przeprowadziły serię ataków na system Kanału Wschodniego Ghor, które doprowadziły do zniszczenia systemu nawodnień tego kraju. Po tych wydarzeniach, król.

    Izrael

    W 31 roku p.n.e. zrujnowana została osada Qumran nad Morzem Martwym, w 610 r. n.e. – Miasto Kafarnaum, w 749 r. miasto Beit Shean w 1759 r. miasto Safed, w 1837 znów Safed i Tyberiada. W 1903 i 1927 r. zostało uszkodzonych dużo budynków w Jerozolimie w tym i bazylika św. Grobu. Ostatnie trzęsienie ziemi miało miejsce w 1996 r. w rejonie Elatu – strat nie było, ale odczuwane było w całym Izraelu. Rów tektoniczny powstał na przełomie trzeciorzędu i czwartorzędu (ok. 2 mln lat). Ruchom ziemi w tych rejonach towarzyszyła silna działalność wulkaniczna – obecnie możemy jeszcze podziwiać na wzgórzach Golan łańcuchy wygasłych stożków wulkanicznych. Z ich szczytów roztaczają się wspaniałe widoki w promieniu kilkudziesięciu kilometrów – stąd widać w całej okazałości potężny masyw górski Hermonu ze szczytem o wysokości 2760 m n.p.m. po libańskiej stronie. U podnóża tego masywu bierze swój początek wielki rów tektoniczny tworząc piękną malowniczą Dolinę Hula oddzielającą Wzgórza Golan od Wyżyny Galilei. Tu ma swoje źródła Jordan i jego górne dopływy.
    W tym regionie warto zwiedzić, niezależnie od licznych starożytnych.

    Czarne Mamby

    18:56, nakurwianiesc
    Link Dodaj komentarz »
    wtorek, 27 kwietnia 2010
    spotczing

    Troszkę rolko rolki z dzisiaj. Temat przewodni: Death By Fucking // przeszliśmy chyba z 15 km O.o

    Brewicz, żeromski pięć zerowiec

    A to już z dzisiaj :

    Basenik w Czelsi

    A to niebo nad nami.. dobre wieści

    Golan tailstall.. by wojtd :D mało stylowo ale weszło:

    W drodze na dalszy spotczing (chwila na rurce) Brewa pokazał mi GAP ŚMIERCI a ja nieopodal wyczaiłem zajebiste miejsce na dachu dla mojego stylowego tricku ! :D

    Gdzie koniec..? wiem że to porąbany blog ale czuje sie jak w westernie.. :D

    A teraz.. Prawdziwe tricki na rapie..

    Trója na sieleckiej czwórce !!

    Tyle że nie zawsze wychodziło, bo pomimo tego że jesteśmy gołębiami nasi kumple nam czasami uprzykrzają życie ! :P

    olowiany.blog













    Podróż poślubna do Syrii - Damaszek. 810
    Tagi: syria, damaszek :: 2010-04-28 (23:09:57) :: skomentuj (0)










    Wzgórza Golan - Al Quneitra w pasie kontrolowanym przez ONZ, pole minowe i spotkanie z Beduinami i ich owcami. 811
    Tagi: syria, wzgórza golan :: 2010-04-29 (23:00:51) :: skomentuj (0)










    Malula, Sednaya i wzgórze Kassioun nad Damaszkiem. Nocą z samolotu to miasto wygląda jak monstrum z głębin oceanów. Kuzyn Feras załatwił nam sesję zdjęciową ze studentkami anglistyki. Wcześniej oczywiście załatwił też sesję z Beduinami i ich owcami. W ogóle załatwił nam wjazd na cały ten teren kontrolowany przez ONZ. Pan Beduin poczęstował nas super mocną kawą arabską. Trafiliśmy akurat na dojenie owiec. 812

    feroz.blog

    Ma swoje zalety, poza oczywistymi (szmal). Przeklepując kawał tekstu z jednego języka na drugi, człowiek przy okazji ten tekst czyta, i to bardzo dokładnie. A że świat jest generalnie miejscem ciekawym, to i czytając przewodnik, nawet bez podróży w dane miejsce, można wyłapać różne ciekawe rzeczy. Sporo ciekawostek wyłazi też podczas googlania za polską pisownią nazw geograficznych, albo sprawdzaniu różnych rzeczy w wikipedii.

    Aktualnie kończę tłumaczyć duże uaktualnienie do przewodnika po Jerozolimie i Ziemi Świętej. Pomijając już radochę z przekładu opisów hoteli w Strefie Gazy i na wzgórzach Golan (jakie to one wygodne, luksusowe i jak warto tam pojechać, palestyńskie rozrywki, widok z okna na biegających hamasowców z kałachami, a za drobną opłatą również strzelanie po oknach zapewnione), jak zwykle wyszło znowu kilka fajnych rzeczy.

    Dowiedziałem się na przykład, że Izraelczycy od czasu powstania tego państwa sadzą lasy. Nie to, że robią szkółki leśne, uzupełniają drzewostan czy inne takie. Sadzą lasy, takie solidne, duże, od podstaw. Pewnie nawet poszycie sami wprowadzają. No i tam, gdzie wcześniej była pewnie jakaś pustynniejąca równina, obecnie wesoło szumią sobie drzewa.