O czym chcesz poczytać na blogach?

Godziny rektorskie

biologia blog

Z wykładów odbedzie sie 18 maja o 14:00 sala nr 6 , poprawka 1 czerwca o 14:00 sala nr 6


Egzamin z mikrobiologii przemysłowej odbedzie sie 01.06.2011r. o 11:00 w sali nr 6.

Pozdrawiam
Sandra J.
biologia 2011-05-04 18:24:11 skomentuj (6)


Godziny rektorskie

Godziny rektorskie - Juwenalia 2011

  • 18.05. - od godziny 14.00
  • 19.05. - od rana do godziny 14.00
  • 20.05. - od rana do godziny 13.00

W zwiazku z tym ze 18.05 sa rektorskie to mam pytanie do was co robimy z zaliczeniem u dr Hartman ?? Co prawda 1.06 mamy.

studentkasgh.blog

Wprawdzie tylko 2 semestry matmy, ale to i tak za duzo. Tydzien temu mialam piewsze cwiczenia z matmy - cwiczeniowiec, mgr M. pan ok 60-tki, wydal sie calkiem OK+troche zmotany, taki symopatyczny dziadzio, az do dzis... Na SGHu byla dzis uroczysta, ogolnouczelniana inauguracja roku akademickiego, wiec rektor oglosil godziny rektorskie miedzy 10.35 a 14.25. W miedzyczasie, wedlug normalnego rozkladu zajec mialy sie odbyc moje cwiczenia (2.5 godzinne zreszta) z matmy, ale jako, ze byly godziny rektorskie cwiczenia mialy zaczac sie o 14.25, a nie - jak zwykle o 13.30. Ale pan P., gupek jeden, jak i 4 inne osoby (sposrod prawie 30) z mojej grupy.

h. // no soul to sell

Tweet



469

Link :: 14.04.2010 :: 11:18
Władze Uniwersytetu najwyraźniej doszły do wniosku, że należy uczcić pamięć o prezydencie - stąd godziny rektorskie w dniu dzisiejszym (i fakt, że jestem przed komputerem) - ale właściwie nie ma co przesadzać i należy wprowadzić limit na żałobę: godziny rektorskie obowiązują więc od 12 do 16. Oznacza to także, że będę musiał wrócić na TI. Abstrahując od moich zajęć, to to jest właśnie dość.

WELCOME IN MIRACLE WORLD...

Na dworze -2 stopnie, ale poki co mamy jeszcze sloneczko. siedze i pije herbatke z cytryna i miodem- od razu robi sie lepiej:)
w domu troche roboty: trzeba naczynia poukladac, sprzatnac w kuchni no i w koncu troche sie pouczyc. jutro dzien nauczyciela...czy glupio jest sie ludzic, ze na uczelni zaaplikuja nam godziny rektorskie:/???? moze chociaz przekupimy jakos Mikolaja i nie zrobi nam wejsciowki...
u mnie w sumie po staremu...chodze sobie dwa razy w tygodniu do szpitala do pracy. jest super- zaprzyjazniam sie z moimi "wykladowcami" i "opiekunami", tak bez przesady- to pewnie niedlugo bedziemy razem do pubow chodzic. niewiele.

xell blog

Marketów i niektórych stacji telewizyjnych.
Szacunek.

A dziś poniedziałek.
Rusza nowy tydzień.
Ciekawe czy będą klasówki w szkołach, czy odwołają bo papież... bo nie było się kiedy przygotować.
Serio - czytałem takie prośby uczniów na forum.
Ciekawe czy godziny rektorskie zrobią, żeby studenci kierunków wieczorowych mogli pójść na biały marsz ?
Ciekawe czy jak komuś popłyną łzy to usłyszy, żeby się już tak nie afiszował, bo każdy ma w skupieniu to przeżywać sam a nie tak wszystko na pokaz.
Ciekawe czy po tym jak zarzucano przez weekend.Bardzo chętnie się zgadzam na jakieś patrzenie w mą przyszłość.

2005-04-15 19:18:14
skomentuj (11)


Jest tyle do powiedzenia...
... a u mnie w domu zaczyna się właśnie remont.
Moje królestwo idzie na pierwszy ogień.
Dziś przez pół godziny przenosząc płyty do drugiego pokoju uzmysłowiłem sobie ile ja tak naprawdę ich mam.
Tak naprawde to nie wiem ile.
Dużo.
Pociesza mnie fakt, że wiem co na każdej z nich jest, jaka muzyka, jakie rytmy.
Czyli mogę spokojnie jeszcze jeść masło - z moją pamięcią nie jest.

Jeśli nie masz po co żyć - żyj na złość innym :P - Onet.pl Blog

Studia cd.

Pierwszy miesiąc już prawie za mną :) Dziś mam wolne (wyjątkowo, bo kobitka pojechała na szkolenie), a jutro ostatni dzień, bo w piątek są godziny rektorskie :) Początek był trochę dziwny, jak pisałam poprzednio, wszystko po angielsku i w ogóle, ale teraz już się przyzwyczaiłam :) Wykładowcy są naprawdę fajni i ciekawie prowadzą zajęcia. Nie wszyscy oczywiście, ale da się przeżyć :) Testy są co tydzień, bo na językowych trzeba być systematycznym.

Przez okno

Doktor chciała mi dać zwolnienie, ale ja bez pracy usycham, więc nie wzięłam. Szalone? Głupie? Może... Obiecałam, że nie będę gadać (mam zakaz). Puszczę jutro dzieciom jakiś film albo wymyślę pracę w grupach. A co! Studenci natomiast, z którymi mam zajęcia w środy, sami się z nich zwolnili. Ogłoszono godziny rektorskie, zatem napisali mi w mailu, że ich nie będzie na 45. minutach moich zajęć.

Zaczęłam tak ni z gruszki, ni z pietruszki z tą Panią Doktor. Na początku powinnam napisać, że z Majówki wróciłam z potężnym kaszlem. Przed Majówką był mniejszy. Zaniedbałam małą chrypkę i mam za swoje..