O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Godziny

myśli subiektywne czasem nie

Do niej. Nigdy mnie nie ciągnie do książek, filmów czy innych takich, na które ciągną masy, którymi masy się zachwycają. Może to mój błąd, bo wcale nie twierdzę, że książka czy film są złe, kiczowate i nic nie warte. Nie mogę tak twierdzić, bo nie czytałam i nie widziałam. Nie wiem, czy jest też sens obejrzenia tego filmu bez czytania. A czytać mi się tego nie chce. B. chciałby pójść i lekko mnie namawia. W sumie może bym i poszła, ale tak naprawdę to boję się, że to film dla
fanów Tolkiena, a ja z tego nic nie pojmę. Może jednak zaryzykować? Choć wolałabym, zamiast 3 godzin spędzonych
w kinie, posiedzieć 3 godziny w teatrze, niekoniecznie "Rozmaitości". Tam przecież już wszystko obejrzałam.

wydumała asiawu dnia 2002-02-16 o godzinie 02:36:02

skomentuj(6)


Profesjonaliści

Na powrót chcę napisać o pani Sarze K. Skłania mnie do tego przeczytany artykuł o niej w "Przekroju". Podeszłam do niego z dystansem. "P" się zmienił, więc pomyślałam, że bardziej to będzie komercyjny artykuł aniżeli "przekrojowy". Jednak bardzo mi się spodobał i niemalże mną wstrząsnął. Trudno powiedzieć dlaczego. Bardzo ruszyło mnie jedno zdanie: "(...) powiedziała (...), że na pewno.

The World of Chaos...

Czasu. Widząc wzrok wszystkich skierowanych na nią, powiedziała* To nic. ^^ Mała migrena.. ^^

[Trzeba stworzyć wreszcie jakąś fabułę, nie? XD Potrzebujemy akcji.. ^^]

Zellas Metallium jest autorem/ką przyszłości...



2003-09-10 o godzinie 23:49:02 w Chaosie...

*pomógł swoje pani wstać* Jeśli to naprawdę tylko migrena to trzeba cię pani trochę wykurować *teleportował się z nia na WPI* Przynieść ci pani coś na rozgrzanie?

Xellos^^ jest autorem/ką przyszłości...



2003-09-11 o godzinie 15:12:21 w Chaosie...

*Vorfeed budzi się ze snu * ...hmmm ...ojej , która godzina ? chyba spałam z kilka tygodni ....
* po kilku sekundach *..... uhhh ,to niszczenie świata mnie wykończyło ....*patrzy co reszta kombinuje* ....= = ,oni dalej piją sake ? może jeszcze wzroku nie odzyskałam po tym śnie .... a DarkStar co tam robi ? ma mi pomóc zniszczyć wszechświat ! .....spać mi się chce... *idzie dalej spać *

śpiąca Vorfeed jest autorem/ką przyszłości...



2003-09-11 o godzinie 15:53:27 w Chaosie...

*teleportuje się.

Streszczenia odcinków

Latoszek prosi Lenę o rękę. Dziewczyna przyjmuje oświadczyny. Wcześniej lekarz ma wypadek drogowy - nie ze swojej winy. Ciężko ranna w tej kolizji zostaje Agnieszka - kobieta w szóstym miesiącu ciąży. Jędrus orzeka, że bez operacji grozi jej kalectwo. Wójcik obawia się jednak, że zabieg może byc groźny dla dziecka. Agnieszka jest dodatkowo zdenerwowana zachowaniem męża, który w ciężkich chwilach nie umie jej wesprzeć. Zaczyna się operacja. Edyta postanawia wrócić po chorobie do pracy. Za to Zosia bierze urlop: chce pojechać do Australii zamiast Meg, która musi opiekować się Donovanem.
Emisja powtórki odcinka 2007-09-09 o godzinie 16:05

/Źródło Film Polski.pl/

skomentuj (0)


06:03:47
2007-09-07

Streszczenie odcinka 838 Na Wspólnej

ODC. 838 Roman remontuje pokój dla Zuzy i Kamila. Nie wie, że młodzi zamierzają wprowadzić się do Igora. Staszek wybiera się na spotkanie z kandydatkami na żonę.
Emisja odcinka 2007-09-10 o godzinie 20:55

skomentuj (0)


06:04:55
2007-09-07

Streszczenie.

Klub Krytyki Politycznej w Poznaniu

środa, 03 listopada 2010
Godzina Krytyczna: Poznańska rewolucja kulturalna

3 listopada 2010, środa, godz. 20.00, 98,6 MHz

W dzisiejszej „Godzinie Krytycznej” będziemy gościć Marcina Maćkiewicza - prezesa Federacji Made In Poznań, ubiegającego się o fotel radnego z ramienia komitetu „My Poznaniacy”, z którym porozmawiamy o jego działce: funkcjonowaniu i roli kultury w mieście, miejscu organizacji pozarządowych w życiu artystycznym metropolii, a także innych pomysłach na kulturalną rewolucję w Poznaniu. Rozmowę poprowadzą: Sz. Kopyt i P. Bąkowski.

 

 

15:19, tozyje
Link Dodaj komentarz »
piątek, 29 października 2010
Do posłuchania : Godzina Krytyczna - Rewolucja Październikowa

Posłuchaj (i obejrzyj!) zapisu ostatniej Godziny Krytycznej poświęconej rewolucji październikowej:

Godzina Krytyczna - Rewolucja.

Godziny rektorskie

Tęsknota za czystą wiedzą - bloog.pl

Dopiero jak ktoś wejdzie w to środowisko to odkrywa, że nawet na poziomie uczelni występują niemal wszystkie mechanizmy jak w prawdziwym Sejmie, tylko w mniejszej skali. Układy, układziki, koalicje, grupy, rozmowy w kuluarach, propozycje przed posiedzeniami, socjotechnika, przeciągające się narady do rannych godzin... Gra jest poważna, budżet to około 2mln złotych, realna władza na decyzje administracyjne, współuczestniczenie w tworzeniu i rozwoju uniwersytetu.

Jednak jest poważna różnica pomiędzy tym na Wiejskiej, a tym w co ja się zaangażowałem. Ja z tego nie mam żadnych pieniędzy, a nawet sporo.Ludzi. Zaczynam się zastanawiać, co będzie gdy będę mógł coś załatwić dla siebie? Powiedzmy, kilka tysięcy - malwersacji takiej kwoty nikt nie zauważy. A nawet gdyby, przykrych konsekwencji nie będzie. Nawet nie mogą cofnąć mi stypendium :D. Jak zachowają się moi partnerzy w podobnej sytuacji? Jest rok rektorski (czyli są wybierani rektorzy uczelni) - jak postąpię, gdy podejdzie postawiony profesor z propozycją "nie do odrzucenia"? Czy będę na tyle mocny, by nie wchodzić w nieczyste konszachty? Dopiero zacząłem pracę, dopiero poznaję swoje możliwości, a znam już tyle wybiegów... Może to.

KrDMSm3023

Makroekonomia Halla i Taylora

wykłady: co 2 poniedziałek 9.35 – 11.15 Paw. C sala E

prowadzący:
Prof. Andrzej Wojtyna

paw.B 377a (koło gabinetu prof.Szpaka i dr. Filara), konsultacje: poniedziałki 11.30 - 12.00, czwarki/piątki (dokładne godziny podawane są na bieżąco) 

exam:

ocena z ćwiczeń w żaden sposób nie koreluje z oceną z egzaminu! :(

literatura:
Podstawy Rachunkowości pod red. B. Micherdy

19:43, michalinaaaa , examy/zaliczenia
Link Dodaj komentarz »
rektorskie!
Już zostało zarządzone, że 31.10. jest dniem.

Japan so beauty...

Zrozumie, więcej już ją wpienia), Andy zaopatrzyła się w czytadła elektroniczne. czyli około czterystu stron fanficów, ciągnie się Bleach, pierwsze tomy, a jak już naprawdę będę zdesperowana, to zostało mi jeszcze pół Zmierzchu w oryginale. tydzień powinnam wytrzymać.

{mam dni rektorskie na urodziny, co oznacza czterodniowy weekend (pięciodniowy, bo w poniedziałek uniwerek ma święto). przynajmniej nie trzeba będzie w urodziny zaiwaniać na jakieś wykłady.
plan zajęć jest nawet znośny, tylko muszę wziąć podręcznik i zeszyt od łaciny, może to mi coś da. no i ta nieszczęsna.Wpadniemy na siebie przypadkowo, niż istniało do tej pory, kiedy widywałam go czasem po drugiej stronie ulicy idąc do szkoły.

święto lasu, drodzy państwo, Andy kupiła sobie buty. i jest szczęśliwa jak norka.

woot, go me, Blanche się pisze ze średnią prędkością zdania na godzinę. długo jeszcze będę na niego marudzić, coś mi się widzi.
a propos kilku(nastu) komentarzy, napotkanych na różnych blogach z opowiadaniami - początki są najgorsze? to sobie spróbuj, misiaczku, napisać rozdział siódmy z opornymi postaciami i wielką dziurą pod tytułem "co to ja chciałam?"..

borntosleep - Onet.pl Blog

Save the last dance
[to zdjecie jest z okazji helołin, jakby ktoś miał wątpliwość]
 

czasami wydaje mi się, że w liceum wyczerpałam cały swój potencjał naukowy i poswiecilam uczeniu sie całą życiową pule godzin przeznaczonych na ten cel. w dni takie jak dzis, kiedy przez cały wykład z prawa konstytucyjnego dusze sie ze smiechu, tlumaczac brendzie, ze fotel zjada wykładowce, wydaje mi sie ze w ogole nie osiagnelam dojrzalosci szkolnej. mimo to, czasem wydaje mi sie ze jestem bardzo dorosla, na przykład kiedy podpisuje.

03 października 2006
#228 budzikom śmierć
czyli teoretycznie znowu wstajemy rano i trzeba chodzic do szkoly ale na szczescie są dni rektorskie a dodając do tego że planowo mam środy i piątki wolne to na uniwersytet wybiorę się tylko w czwartek. ale przeziebienie pending i wogole nie jest jakos bardzo fajnie. i powiem ci, ze juz mi sie nie chce byc prawnikiem. ani troszeczke.
  

utah (14:13)