O czym chcesz poczytać na blogach?

Gloucestershire

Blues & Jazz - bloog.pl

Informacji o nim, które udało mi się wyszukać:

Matt Schofield urodził się  w Manchester  21. sierpnia 1977. Kontakt z muzyką zaczął od słuchania klasycznych płyt bluesowych z kolekcji ojca. W taki sposób poznał  muzykę  M. Waters’a,  Alberta i B.B. King’a oraz współczesnych mu gigantów gitary : J.Hendrix’a, E. Clapton’a . ”Zabawę”z gitarą zaczął w wieku 7 lat, w tym czasie jego rodzina przeniosła się do Gloucestershire. Po krótkim okresie zafascynowania gitarą basową nastąpił decydujący moment dla jego przyszłej kariery .W wieku 12 lat ,podczas wizyty u ojca w Północnej Kalifornii, zobaczył nagrania video koncertów  B.B.King’a, A.Collins’a i S.R. Vaughan’a , które ”poraziły” go. To było coś, czego nigdy przedtem nie widział , niezwykła potęga i wirtuozeria tych artystów zostawiła trwałe wrażenie. Po powrocie do domu Matt z kolegami.

My World

Każdy ma kota :P
Najfajniejsze było opowiadanie dowcipów- najpierw ktoś opowiadał po angielsku i pierwsza salwa śmiechu, potem tłumaczenie na polski i śmiech i w końcu wersja po niemiecku i potrojny śmiech hehehe (byli jeszcze z nami kuzyni z niemiec).
Okazało się, że mój angielski bardzo dobrze się ma. niemiecki dalej kuleje poważnie ... dużo rozumiem, ale nie mówie. przynajmniej  już mniejszy wstręt do niego odczuwam.

W Anglii byliśmy w Shropshire (uwielbiam sposob wymowy tej nazwy), Gloucestershire, Warwickshire i Oxfordsire, a w Walii w Anglesey i Herefordshire.
Żałowałam tylko ze im bliżej było do zawodów w windsorze tym bardziej oddalałam się od niego i w sobote zupełnie nie dałoby się dojechać tam :( ale mam już zaproszenie na zawody w Badmington w przyszłym roku :)
Język Walijski jest ogólnie pokręcony. Walia to Cymru, slow=araf, miasto pisane Lladrindod czyta się hladrindod, a Llangollen = hlangohlen.

No ale właściwa notka jak ogarnę trochę zdjęcia.
Teraz.

i love spring




Największy żywopłot na świecie należący do ogrodnika Johna Rotterforda. Znajduje się w Cirencester Park, Gloucestershire, posadzony w 1720 roku i mierzący prawie 50 m wysokości.

...RADIOHEAD...

Nagrywania płyt i skończyć z podporządkowywaniem się żelaznym zasadom show-biznesu. Po zakończeniu światowego tournee w czerwcu 1998 roku o Radiohead zrobiło się cicho (oprócz tego, że wielu ludzi zachwycało się ich płytami). W ciągu dwóch lat zagrali tylko dwa koncerty, koncentrując się na działalności w studio...

Radiohead zaczęli pracować nad kolejną płytą pod koniec roku 1998. Najpierw nagrania odbywały się w Meldy Studios w Kopenhadze, potem w studio Guillaume Tell pod Paryżem, a zakończyły w Gloucestershire. Producentem nagrań, tak jak w przypadku "OK Computer", był Nigel Godrich. Gdy po roku nagrywania muzycy mieli gotowy zestaw piosenek, z których mogliby wydać album, zdecydowali się na kontynuowanie pracy - może z obawy przed presją, która spoczęła na nich po okrzyknięciu poprzedniego krążka jedną z najlepszych płyt wszechczasów, a może po prostu nie mogli się wyrwać z "twórczego szału"...? Chcieli odwlec moment ukazania się kolejnej płyty. Zostało nagranych prawie 40 piosenek, z których ciężko potem.