O czym chcesz poczytać na blogach?

Glejak

Przez tysiąc mórz i przez monsun - do wolności. - Onet.pl Blog

Jednym. Miałam zamiar zastać ją uśmiechniętą i radosną, zaś… Ujrzałam łzy na tej alabastrowej, niczym u porcelanowej lalki, twarzyczce.

-Co się stało, Kicia?

-Lisa, ja… Przez moją awersję do służby zdrowia ponoszę karę. Już od dłuższego czasu czułam się osłabiona, bolała mnie głowa i no wiesz… Ogólnie stan mojego zdrowia się pogorszył. Wiesz, myślałam, ze to nic takiego, w najgorszym przypadku anemia… Ale tak nie jest. To glejak, Lisa. Nowotworowy guz mózgu. Wielopostaciowy. Najgorsza jego odmiana, kochanie. Zostało mi tak mało czasu… I żałuje, że będę musiała cię zostawić. Zostało mi może sześć miesięcy życia. A w najlepszym wypadku rok, jednak… Prawdopodobnie stracę pamięć, będę miała kłopoty z mową i chodzeniem… Lekarz nie chciał mi powiedzieć, ale wymusiłam to na nim.

Wcisnęła mi do ręki dwa listy. Uśmiechnęła się pokrzepiająco i szepnęła:

Dieta Montignac

Komórka powoduje raka mózgu?

Prof. Lennart Hardell, w wywiadzie dla tygodnika “Wprost”, stwierdził, że osoby, które zaczęły używać telefonów komórkowych przed 20 są bardziej narażone na glejaka i na nowotwór nerwu przedsionkowo-ślimakowego. Glejak to złośliwy guz mózgu z kolei nowotwór nerwu przedsionkowo-ślimakowego może doprowadzić do całkowitej głuchoty chorego. Już teraz wiadomo, że nowotwory rozwijają sie w tej części mózgu przy której osoby trzymały telefon komórkowy czy przenośny telefon stacjonarny. Nowotwory ujawnią się dopiero po kilkudziesięciu latach użytkowania telefonu więc wybuch epidemii raka mózgu jest niezwykle prawdopodobny. Najbardziej narażone są dzieci, stąd ostrzeżenia i apele których lepiej nie ignorować.

Francuski rząd wydał zalecenie aby ograniczać.

Jak talizman mnie noś...

Najlepsiejszej na świecie, gdy ktoś zapyta o fraze 'wyrzucanie zakręconych PET' :):).

Zepsuła mi się myszka i prawy przycisk nie rozwija menu. hm.

Istota sprawy.
Zżera mnie myśl natrętna. Przeraża mnie i zżera. Karmię się nią maoschistycznie, fantazjuję na jej temat.
Że to gówno, to co mam w głowie, te ataki, to jakiś wspóllokator. Sen taki miałam kiedyś. Że niechcący dotarłam do własnej 'teczki' i było tam między innymi zdjęcie RTG czaszki. Z śpiącym wewnątrz współlokatorem.
Upajam się myślą, że mam jakąś własną teratomę. Być może zwykłego glejaka. Albo gąbczaste zwyrodnienie. Że nie mieszkam tam sama. Ja, moja jaźn, whatever. Że pójdę tam, do Centrum Neurologii, a oni powiedzą że ciachać, albo że żreć (pić, wtaczać- jakkolwiek to nazwiemy) chemię, albo jedno po drugim.
Prawdopodobieństwo jest totalnie nikłe. Objawy bowiem zmieniły się w czasie, ale nie nasiliły, Zawsze występowały periodycznie, w sericha kilkutygodniowych, po kilka dziennie, i kilka miesięcy spokoju. A miałam robioną i TK , i rezonans, i pierdyliardy EEG (choć to ostatnie akurat dla wykrywania współlokatora praktycznie bez znaczenia). Nie powinno tam nic być, bo byłoby i.

wedwoje.blog

Telegraficzny kalejdoskop 2003-07-08 12:08:56

Ostatnie dni mijają jak w kalejdoskopie. Dobre wydarzenia przeplatają się ze złymi i ciężko w tym całym mętliklu znaleźć siebie. Idąc po kolei:
- mój dziadek jest po drugiej operacji, według l;ekarzy jest to glejak - najbardziej złośliwy z nowotworów mózgu
- dostałam się na swoje wymarzone studia: filologię polską na UG
- spędziliśmy z Misiałkiem bardzo przyjemną nockę u Niego w domku i wyszło tak, że do Jego taty mówię tato :)))
- na rekolekcje połączone z kursem przedmałżeńskim nie pojedziemy, bo Misiałek ma w tym terminie egzamin na prawko..
- ale może uda nam się pojechać do Warszawy do PKiN na wystawę poświęconą polskiej muzyce.
A do tego ten ciągle padający deszcze i masa gości, uniemożliwiających spędzenie czasu razem... niby się nie rozstajemy, ale to nie jest to, czego.

biologia blog

15:12:23 skomentuj (3)


Informacje
Spotkanie naukowe Toruńskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Biochemicznego

Mam zaszczyt zaprosić Państwa na spotkanie naukowe Toruńskiego Oddziału Polskiego Towarzystwa Biochemicznego, podczas którego dr hab. Paweł Pomorski z Instytutu Biologii Doświadczalnej PAN w Warszawie wygłosi wykład pt.:

"Jak cytoszkielet i mikroanatomia determinują powstawanie sygnału wapniowego w ruchliwych komórkach glejaka C6".

W drugiej części spotkania przedstawiciel firmy CytoGen przedstawi aktualną ofertę. Po wykładach zapraszamy na część nieoficjalną przy poczęstunku ufundowanym przez CytoGen. Spotkanie odbędzie się w dniu 9 czerwca 2011 o godz. 14:00 na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy, w budynku przy Placu Weisenhoffa 11, sala 101.

prof. dr hab. Joanna Moraczewska


biologia 2011-06-03 15:17:43 skomentuj (1)
Wyniki ze statystyki
Wrzucilam wlasnie na nasza poczte wyniki.


Pozdrawiam

.

dumkanaserce

Dumka na serca bicie 2010-05-28 Chciałabym coś powiedzieć o miłości, a raczej o jej braku. A może powinnam zadać pytanie czy możliwe jest kochać szczerze i prawdziwie więcej niż jeden raz? Aby przybliżyć sens mojej wypowiedzi przytoczę fragment mojego życia. Prawdziwie zakochałam się mając 17 lat. Jacek był moją miłością dla której mogłabym zrobić dosłownie wszystko, mogłabym nawet dla niego oddać życie..niestety niecałe dwa lata później Jacek umarł na raka - glejak wielopostaciowy złośliwy. Od tamtego czasu byłam w jednym krótkim związki, teraz zaczęłam kolejny związek który trwa już 5 miesięcy. Niestety przykre jest to że ja już chyba nie potrafię kochać.. Łukasz nie jest dla mnie zły, wręcz przeciwnie. Poza tym kocha mnie na zabuj, i z tego powodu jest mi go bardzo szkoda. Dlaczego? powinnam się cieszyć, prawda? Ale jest mi go szkoda bo wiem że będąc z nim jestem egoistką, cholerną egoistką. Myślę tylko o sobie i swoich uczuciach, nie wspominając o irytacji jaką czuje gdy na niego patrzę. Nie daje mu tego odczuć, przynajmniej z tego jestem.