O czym chcesz poczytać na blogach?

Głębia

Splamiona tęcza

      Dodaj komentarz do wpisu „Stereotyp bólu”
  • piątek, 02 września 2011
    • Głębia

      Tak dziś śpieszy mi się pisac, że aż brak mi czasu wymyślic co będzie później, ale to nowe odkrycie : Wiem jak zacząc, ale nie wiem jak skończyc ( improwizacja będzie, ;) ). Proste słowo "głębia" może miec bardzo wielkie i różnorodne znaczenie, - tak, tak właśnie zacznę ten środek akapitu.; d.  Głębia morza, oceanu ... nie, dziś nie te strony. Głębia słowa/słów i przekazu. To porusza mnie, jednak nim rozwinę swój niby monolog[ długa wypowiedź do czytelników/słuchaczy ( czy też to płci żeńskiej ), tyle, że bez oczekiwania na odpowiedź.] wprowadzę swoją gnębiącą myśl...

       

      Ciągnie mnie za sobą smutek, ale nie odpowiada mi ostatnio to. I tak myślę, różnorodnośc słów i przekazu na znanym wszystkim formacie - ale co... reggae/ragga ? Ska ... rap/hh, pop, emo.... psycho... wszystko to klejone... i powstaje .. "Ja". Zagubiony człowiek w swoich czterech ścianach. Próbuję i nie idzie jedno, zaczynam drugie - też nie idzie. Pech -.

  • Fotografia Reklamowa

    A co poprawić w komputerze jest ciężko?

    Kadr i perspektywa.

    Górne zdjęcie pokazuje jak ogromny skrót perspektywiczny zachodzi wtedy, gdy fotografujemy obiekt obiektywem szerokokątnym. Pamiętajmy: im dłuższa ogniskowa i mniejszy kąt "natarcia" na obiekt, tym mniejsze zniekształcenia.

    Absurdalne ujęcie

    Konia z rzędem temu, kto zgadnie, o co chodzi w dolnym zdjęciu?

    Co to za obiekt?

    Pamiętajmy: zawsze istnieje najprostsze, najbardziej logiczne ustawienie! Tak pokazany metalowy kubek jest kompletnie nieczytelny.

     

     

    Co to jest głębia ostrości?

    Głębia ostrości

    Głębią ostrości nazywamy przestrzeń znajdującą się w kadrze aparatu, w obrębie której wszystkie znajdujące się obiekty będą odwzorowywane na zdjęciu jako ostre. Zdjęcie dwóch kubków, stojących jeden za drugim, wykonałem z wykorzystaniem długiej ogniskowej i małej wielkości przysłony (75mm/f:3,5).

    Wycinek pokazuje zbliżenie tego ujęcia. Widać wyraźnie, że drugi kubek znajduje się już poza strefą przestrzeni, którą ten obiektyw przy takiej przysłonie odwzoruje jako ostrą.

    Co wpływa na geometrię i ostrość zdjęcia?

    Ogniskowa obiektywu ma wpływ na: im.

    Time is ticking away





    2004-09-22 19:21:35 >> Jak ptaki

    „Surfer to ten, który ślizga się na desce po fali. Osiąga sukces, kiedy wyczuwa falę, jej kierunek i siłę, kiedy się jej poddaje, kiedy pozwala, a nawet – pragnie, żeby ta fala go niosła, pchała naprzód i w górę, jak najdalej, jak najwyżej.
    Dla kogoś, kto uprawia surfing, niebezpieczna jest tylko głębia. Głębia to pułapka, której musi za wszelką cenę unikać, bo mogłaby go obezwładnić i pochłonąć.”

    R. Kapuściński

    Tekst z katechizmu. Dlaczego tak bardzo boimy się wypłynąć na głębię? Tak samo jak i głębia człowieka potrafi obezwładnić i pochłonąć ziemia, powietrze, sam człowiek. Czy boimy się tego, że już nigdy możemy nie wrócić? Nie próbując swoich sił nigdy się tego nie dowiemy. Ludzie potrzebują coraz to nowych wyzwań, ryzyka. I naprawdę nie mają się czego bać. Przecież każda głębia ma dno. A od dna nietrudno jest się odbić i znów wypłynąć. Wypłynąć i udowodnić samemu sobie, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby z każdym dniem stawać się silniejszym. Silniejszym w wierze i umyśle... Inna głębią jest otchłań własnego umysłu. Opętanie potrafi przerodzić się w pasję... Wielu jest takich, którzy z własnej otchłani nie powrócili.

    Agatusek - moje życie ;D - Onet.pl Blog

    Ale jednak zrezygnowaliśmy.. Teraz musze czytać lekturę " Ten obcy ", ale nawet nawet fajna ok to tyle a teraz zapraszam na mój cykl:

    fla faneK/fanóW ZMIERZCHU <<<333

    Nie wiem czy to było i czy jest to autentyczne ale znalazłam, spodobało mi sie i chciałam sie z wami tym podzielić...:)

     

     

     

    Poprowadziłem ją na głębszą wodę, w głąb bezkresnego oceanu, który teraz miał barwę najgłębiej czerni. Głębia. To było najlepsze określenie tego, co się teraz działo. Głębia morskiej toni, głębia barw, które nas otaczały, głębia jej oczu… Były teraz tak samo czarne, jak woda, która delikatnie obmywała jej ciało, i wpatrywały się we mnie z największą ufnością, na jakie było je stać. Nie było w nich przerażenia, ani smutku, nie bała się tego, co ma nadejść. Była poniekąd posągową figurą, której myśli nie mogłem odczytać, bo były zamknięte wewnątrz niej. Jedyne, co mogłem teraz dostrzec, to jej nagie, blade, szczupłe i wciąż nieskalane ciało, które wydawało się być trochę napięte. Brnęła dzielnie za mną poprzez delikatne fale i co.

    Pierdolone życie - rzygam Tobą!

    Gubić się w moich zamiar i totalnie nie wie co planuję czy czego chcę. Miło być w tej pozycji względem świata.
    Nie uczę się na błędach, to pewne. Choć może inaczej - uczę się na niektórych. Bo są takie, które były błędem, ale nie do końca z mojej winy lub wcale ich nie uważam za błąd (mimo opinii wszystkich wokoło).
    Patrzę ostatnio na to wszystko jakby z większym dystansem. Nie mam potrzeby tłumaczenia swoich decyzji czy nawet informowania osób „postronnych” o swoich poczynaniach. Spokojnie i po cichu, małe kroczki robię do przodu. Najwyżej kolejny raz się sparzę. Jednak nie bardzo się tym przejmując czy bojąc dalej w to wpadam. Głębia jest niepojęta, zwłaszcza taka.
    Bardziej obawiam się, że głębia może nie spełnić moich oczekiwań - że nie będzie tym czego szukam. Tak, daje poczucie spokoju i jest to wspaniałe czuć go po takim czasie, ale co dalej? Przecież samym spokojem żyć nie mogę. Mimo to obecnie ciągnę z niej multum energii, pozwala mi się wyciszyć. Znów mam nerwy na wodzy i tak bardzo wyjebane na większość rzeczy. A nawet jak nie to przynajmniej mam siłę się z tym kryć. Bo przecież nie każdy musi o tym wiedzieć, że na tym czy na tamtym mi zależy.
    Nieśmiało nawet się uśmiecham do swoich myśli. Nie przeszkadza mi to w chłodnej kalkulacji, o nie. To ja.

    thunderbringerz blog

    (18)

    El tiempo pase... 2002-05-22 21:33:28


    Time flies...

    Czas leci drogie dzieci...

    A my w środku tego wielkiego burdelu na kółkach...

    Śmieszne?

    skomentuj (2)

    2002-05-22 23:04:19


    Znowu mam ochotę wstukać jakieś gniewne gówno w monitor.
    Znowu zjechać kogoś tak, żeby czytajac to nawet nie widział związku z sobą.
    Zabić myśl, zawinąć jej zimne ciało w klawiaturę i wypieprzyć do rzeki netu. Niech spływa po ludziach.
    Jaki tu sens?
    Gdzie ta głębia?
    Tylko po co głębia?
    Nie lepiej przemycać myśli idiotom pod postacią hip-hopu, licząc na ćwierćinteligencję debili spod bloku?
    Tego przynajmniej posłuchają.
    Czy usłyszą?
    Nie.
    Bo kto chce myśleć samemu?
    A tym bardziej po mojemu?
    Skoro ja sam nie chcę myśleć jak inni?
    Ani słuchać ich myśli...

    Odjeżdżając innym torem:

    Jak można rozmawiać z muzami???

    Kto wie...
    Ktoś musi...

    skomentuj (1)

    Przekroczyłem barierę 2002-05-23 20:18:45


    Przekroczyłem smutną.

    grief blog

     



    2005-04-25 21:53:29 >> ja i ja

    jestem szczęśliwa.. tylko czasami coś się wali... i wtedy to wszystko takie złe, paskudne. wtedy mam ochotę się zabić. wtedy mam myśli samobójcze.
    patrzycie na mnie z boku. nie wiem co o mnie myślicie. może nie chcę wiedzieć??
    w mojej Duszy trwa wojna. pomiędzy Życiem a Śmiercią.
    pomiędzy sobą....
    skomentuj (7)




    2005-04-27 16:35:16 >> głębia

    to mnie przeraża. to wszystko. całe życie. wkońcu śmierć. ta pustka, przeraźliwa głębia... głębia... nad którą nie zapanowałam...
    nie chciałam, uwierzcie. może to nic. ale nie chcałam.


    nie wytrzymuję... wariuję, świruję...

    skomentuj (1)




    2005-04-29 20:23:53 >> ........

    zastanawiam się często po co żyję? czy to ma jakiś sens? może... może łatwiej byłoby skończyć... dla mnie na pewno.

    ale teraz już wiem. wiem, ze nie jestem sama. jest wielu Ludzi, dla których ŻYJĘ. ŻYJĘ dla Was!!

    jednocześnie dziękuję...
    skomentuj (2)