O czym chcesz poczytać na blogach?

Giraffe

Mój Zachód Słońca

Lecz mogą jeszcze powrócić:PP
Było fajnie i miło do nich choć na chwilę powrócić, no i pojawił się cień szansy na wspaniały sierpień, wiem...
czytaj więcej

giraffe 18/07/2006 17:50:43 [komentarzy 0] Komentuj

Izba Przyjęć:))

Izba przyjęć w moim szpitalu jest jak rynek gdzie stare przekupki kłóca sie między sobą, albo jeszcze cos gorszego. W szpitalu powinna panować cisza , a nie babka czekając na lekarza ciagle na niego wyklinała, bo ile na niego ma czekać. babeczko może on naprawde pracował, a nie popijał kawkę:) Ja ich nie bronię, ale czasem zdarza się, że naprawdę...
czytaj więcej

giraffe 17/07/2006 19:19:49 [komentarzy 3] Komentuj

....................................

Nie wiem jaki nadać tytuł tej notce, wiec daję wiele kropek.
Dzisiaj pierwszy mecz Polaków w Lidze Światowej. Robię wszystko by wytrwać do 2:50, mam nadzieję, że to się stanie. Pamiętam jak w tamtym roku nocowałam u kuzynki i wstałyśmy specjalnie o 4:00 rano, aby oglądać Polaków, wtedy wygrali i mam nadzieję,że teraz też to uczynią. Wtedy grał...
czytaj więcej

giraffe 15/07/2006 01:10:47 [komentarzy 3] Komentuj

Dobrze się skończyło:))

Nie powinnam miec dzisiaj dobrego humoru, bo właśnie.

Na stronie

giraffe
Link Komentarze (7) »
sobota, 06 marca 2010
Dojrzewanie

Już nie płacze z powodu śmiesznego smoczka. A przynajmniej nie tylko. Wczoraj pocieszałam ją, siedzącą na podłodze, rozcierającą gile spod nosa na całej twarzy i wyjącą:

- Bo ja nigdy nie zostanę muszkieterką!

A wy, kim nigdy już nie zostaniecie?

Ja - kobietą, która ma pomalowane paznokcie.

19:35, giraffe
Link Komentarze (5) »
niedziela, 28 lutego 2010
Pod pretekstem

Kiedy Ewka ma naprawdę dość lubi sobie usiąść gdzieś w kącie i poryczeć. Pytana o co chodzi, odpowiada tak samo: bo zgubił się mój śmieszny smoczek. Nikt nie wie o jaki smoczek chodzi, więcej, ona nigdy żadnego smoczka nie miała. Gdyby była dorosła, odpowiadałaby pewnie, że płacze, bo ma doła, jest przed okresem, albo jest gruba i nikt jej nie kocha. Ale że ma dopiero 2,5 roku.

,,Od przeznaczenia nie da się uciec. Choćbyś szedł najlepszą drogą, ono ją znajdzie i spełni się." - sweetllemon - Onet.pl Blog

                                              


         Zawaliłam ten rozdział. Chociaż ze snu jestem w pewien sposób dumna.
         Nie chcę dedykować go nikomu, jednak zważywszy na to, że prosiły mnie o to dwie osoby, postanowiłam je wyróżnić. giraffe, która próbowała znaleźć odpowiednią piosenkę do rozdziału. I mimo że jej nie wyszło dziękuję jej za chęć pomocy i przepisanie części notki. Drugie wyróżnienie wędruje do Eweliny, za to, że jest, za nasze ostatnie ‘wyskoki’: za wstążkę, za czekolady, za rozmowy, i ogólnie, że ze mną wytrzymuje, co jest naprawdę nie lada zadaniem. 
         Dziękuję również Lacrett za przepiękny szablon.
        

Wspólnie.

Co najwyżej kąt w którym trzeba będzie wszystko upchać. Do przechowywania rzeczy malucha przeznaczymy istniejącą już komodę z której już pomału wyrzucam kolejne rzeczy.
Mam też wypatrzone łóżeczko z Ikei. Z tego co ludzie piszą jest dobre, a co równie ważne jest tanie ;) (bo pewnie będziemy je za rok wymieniać jeśli maluszek po narodzinach ma być tak samo ruchliwy jak teraz) i obok jakiegoś przewijaka (a nie wykluczam że będzie nim zwykła nakładka na komodę czy łóżko albo przewijak rozkładany) będzie to jedyny mebelek który kupimy. Co nie przeszkadzało mi zakochać się w tych mebelkach:

Jest to zestaw o nazwie Giraffe Trama który kosztuje ponad 5500. Ktoś mocno upadł na głowę z cenami ;) Ale pomarzyć zawsze można ;)

Poza tym chce takie czapeczki:



(bardzo przepraszam fotografa za wklejenie tych zdjęć, ale te czapeczki są takie śliczne że nie mogłam się oprzeć ;) )

Nie mam pojęcia czy można je kupić, tak czy inaczej postaram się by moja bardzo zdolna mama która nie pracuję znalazła trochę czasu i uszyła je dla wnuka :D

Poza tym piszę listę "rzeczy niezbędnych" którą kompletuje z różnych stron, weryfikując o opinię różnych kobiet. Jest długa i zawiera wiele mało.