O czym chcesz poczytać na blogach?

Geza

Chwałowice, Iłża, region radomski, świętokrzyski

Powszechnie w utworach albskich Niżu Polskiego. Koncentracje fosforytów są lokalnie bardzo zmienne. Dwa główne obszary, z którymi są związane większe nagromadzenia fosforytów obejmują północne obrzeżenie Gór Świętokrzyskich i południowo-zachodnie obrzeżenie niecki łódzkiej. Na północnym obrzeżeniu Gór Świętokrzyskich fosforyty występują w utworach albu środkowego i górnego w wąskim pasie długości ok. 150 km, od Pilicy na północnym zachodzie do Janowa Lubelskiego na południowym wschodzie. Utwory fosforytonośne są przykryte niewielkiej grubości wapnistymi gezami, marglami i wapieniami należącymi do cenomanu i turonu. Pas złożowy obejmuje region od Radomia po Gościeradów (rejon Janowa Lubelskiego). W tym pasie udokumentowano szereg, blisko siebie położonych, szczególnie w rejonie Radom-Iłża, złóż fosforytów. Do najważniejszych obszarów złożowych należą: rejon Radomia-Iłży, Chałupki, Annopol i Gościeradów. Dla tych obszarów wykonano dokumentacje w kategorii C2 oraz dokonano oceny zasobów prognostycznych (kategoria D1) i potencjalnych (D2).

.::My nie jesteśmy zboczeńcami... My jesteśmy SUPER zboczeńcami!::. - Onet.pl Blog

Tylko to nasza.. słodka tajemnica. A teraz wracajmy.. skoro Mirume tez nie była z nimi przez ten czas, to mogą coś podejrzewać. - pociągnęła Mizumi i Mirume za sobą.
-Przepraszam, że tak długo, ale wiecie... babskie sprawy. – wyjaśniła Wuwu pozostałym.
- Co za samolubność. – powiedział podchodząc do dziewczyn - Tak nie można. Was nikt nie podgląda, jak się całujecie. Zresztą. Przecież taki pocałunek mieliście na początku anime. Gez, niewyżyte. – dodał poirytowany i z powrotem usiadł na blacie, zaszywając się w piosence i patrząc na Naruto, który przytulony do Sasuke znacznie zbliżał usta do ust Uchihy.
Wuwu spojrzała z wyrzutem na Hijamate.
- No co! Zawsze lepiej zobaczyć coś takiego na żywo! Dziewczyny.. patrzcie, patrzcie! - Zwraca swój wzrok na całująca się parę, bo kilku sekundach wzdycha ze zrezygnowaniem -Co tak krótko?

patuszku.blog.pl

Kasie...i Arka....i tyle;] przykro mi ale mi sie wymieniac nie chce...ale niech kazdy sie czuje pozdrowiny tez;] lool papa :*:**:*:*:*:*:*: ciao;d;]
skomentuj (8)




2005-05-13 16:38:24 >> :D

Nareszcie dzisiaj od tygodnia nie padało...bo ja zaraz wychodze i mam nadzieje ze nie bedzie juz padac bo ja mam dar do krakania;d;d; wlasnie siedze i czekam na Kaasie bo mamy razem isc;] heh...dzisiaj omawialismy dokladny regulamin wycieczki;d;d cos mi sie czuje ze z tamtad wylece z hukiem;d;d; hahac ale mam nedzieje ze nie bedzuie zle:P i moglaby tez nie padac...to gez by dobrze bylo;]ta notke pisze z nodow ale przynajmniej cos nowego naskrobie;] hehe bo jak inaczej;] Bylam sobie z Iśka i Klausia w reprterze...ogladalysmy bluzy;d;d; wszystki byly pomaranczowe rozowe i niebieskie;d;d; looool;d;d; normalnie sobie kupie;] a a teraz pozdrowienia;] mam ochote sobie poswymiecniac teraz;d;d; bo jak juz napisalam albo i nie to mi sie nudzi;] Wiec pozdrawiam moje towarzyszki dzisiejszego wypadu do sklepu czyli Iśke i Klaudie a poza tym to Kasie, Tuśke, Dode latarnice bez wlosow:P bo doda dzisiaj była u frycjera;d;d; akurat mi sie przypomnialo;] obciela.

Enes i Lizz, czyli jak łatwo rozwalić szóstą dywizje - Onet.pl Blog

Wdziękami Wenus!

- RENJI! W NOGI! - A biegnąc w kierunku głównej uliczki parku krzyknęła - Jeszcze się policzymy!

-Wenus?? Siostra masz nową ksywę! -Zaczęła kulać się po ziemi ze śmiechu. -Ikkau nie wiem czy wiesz, ale ona ma łaskotki!!

-ZABIJE!!- Znów zaczęła się histerycznie śmiać.

-My tu chyba nie będziemy mieć spokoju, co?- Spytała uspokoajając się.

-Masz racje, ale wiem gdzie będziemy mieli-na jego usta wpłyną łobuzerki uśmieszek,[gezz...Co ja pisze?! Dop. Enes]

[O.O' Enes, ja się ciebie boję... Łonewer. Renji is majn xd dop. Lizz]

[Czemu się boisz? Dop Enes]

[Bo Byakuś jest słodziak, ale że ma łobuzerski uśmieszek...To tak jak Matsumoto liżąca policzek Orihime ^^" dop Lizz]

[Gez...Ale ty masz porównania... Nie miałam pomysłu, co miałam napisać lubieżny? Dop. Enes]

[Oj... Lubieżne to było moje drugie porównanie, którego ci nie przytoczyłam xd dop. Lizz]

will-vandom-diary.blog

Hej!!! 2005-08-19 09:20:54

Długo nie piszę gdyż byłam na wakacjach. Mogę wam w skrucie napisać gdzie byłam.O.k.:

1."Sport-Szok" Obóz sportowy.Nawet fajny ale... Przez gza prawie nic nierobiłam bo gzy gryzące w nogi nie powodują przypływu energi co byłoby za fajne na takim obozie.W skrócie:

Jechałam sobie w pierwszym dniu na rowerze.Przewróciłam się. Ugryzł mnie w nogę gez. Trzeciego dnia obozu pani odwiozła mnię do lekarza. Okazało się że nie moge biegać, Jeździć na rowerku więc zostaje mi pływanie. Przynajmniej w ostatnie dni mogłam ćwiczyc!!! :-D


2.Lubień. Mała miejscowość koło rzeki Raby. Pojechałam tam z moją przyjaciółką Olą ale niestety dostała zapalenia ucha i musiała jechać.


3.Jurata. Chyba każdy wie gdzie to jest. Skojarzenia? Zatoka, morze, wind surfing (w zeszłym roku pływałam).Już kojarzycie gdzie to jest? To fajnie że tak! Było super!!!Najlepsze przeżycia?
1.Rejs.

Profesjonalna stylizacja paznokci - bloog.pl


komentarze (1) | dodaj komentarz

czarny french ze sreberkiem

poniedziałek, 26 stycznia 2009 21:19








Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4156593,trackback

komentarze (1) | dodaj komentarz

naturalna biel

sobota, 24 stycznia 2009 22:19
Na zyczenie klientki french gez kamuflazu dlatego nie moglamprzedluzyc plytki i efekt wyszedl jaki wyszedl.French zrobiony.

....:: Zire RPG ::.... (Blog (18+), może zawierać treści przeznaczone tylko dla dorosłych)

Położył dłoń na jej ramieniu
"Zofio... Przepraszam cię za wszystko... Wybacz mi proszę" Kobieta ani drgnęła, jedynie położyła swoją dłoń na jego dłoni, słuchając w milczeniu tych słów. Ucałował delikatnie jej alabastrową szyję...
"Kocham cię, Sophio..."

2005-04-17 10:25:59 skomentuj (8)



Fuu (dzien 41 godz. 10.00-11.30)


Fuu oderwala swoje oczy od gazety i spojrzala na chodnik.
- Ryo wyglada troche - Fuu nie zdolala dokonczyc mysli gdy obiekt jej rozmyslan dziabna Gezo w ogon(oczywiscie Fuu nie widziala tego tylko wyczula dziwne poruszenie pod lawkaXDXD) Zaciekawiona Fuu wstala z lawki i stanela z boku przygladajeac sie rozmowie toczacej sie bez jej udzialu. Nagle Ryo upadl. Przez chwile Fuu zastanawiala sie czy przez przypadek to nie jest czesc jakiegos pokazu czy nawet zabawy. Spojrzala na gremlina i zaczela odmawiac zaklecie. sekunda nie minela i Ryouko stana na nogi tj. lapy^^" W tym czasie gremlin znikna jej z oczu.
- To gdzie on polazl? - zapytala i poczula ze ktos ciagnie ja za sukienke
- Dobra juz ide - powiedziala nie spogladajac.