O czym chcesz poczytać na blogach?

Geppert

Szuram tu, buram tam...

Wziąć się za egzamin. Warto byłoby się dowiedzieć kiedy Alkoholik przyjmuje i pyta. Trzeba się nauczyć, żeby nie było znów wstydu: „Przyszedł Pan zdawać czy zadawać pytania?”, zapytał się nagle Alkoholik jakiś rok temu na egzaminie ze Starożytności. Wtedy zrozumiałem, że nie będzie tak prosto jak mogło się zdawać. Moja natura panikarska fait le reste.

skomentuj (1)


2006-09-19 23:36:15
Też się nie skarżę, fi, a co!
Świętokrzyska – Plac Wilson – Świętokrzyska. Z powrotem podróż wydaję się dłuższa. I może tak ma być.
Pani Geppert smęci nad uchem. W kółko. To przynajmniej jakoś brzmi. Wesoło, Pani Geppert, nie przystoi.
Zakon Jezuitów rozwiązali mi w 1773 r. Bandyta zwał się Klemens, Klemens XIV. Podobno nie chciał, a wyszło mu jak zwykle tym co chcą dobrze. Podobnie w moim życiu ostatnio. Pałka z eksperymentowania z kosmicznymi energiami. Też chcę dobrze, a wychodzi tak, że minę masz jakbym twojemu psu pawulonu do miski z wodą dolał.
Przeplatanka szarlatana w głowie – plac Wilsona, egzamin, Alkoholik, umowa, itp.
Jak tym razem wyjdzie kupa, to siądę u SJ, by płakać. Imię + Nazwisko + SJ, to przynajmniej jakoś wygląda. Wtedy.

Powiedziałeś: " przyjdę do ciebie nocą gdy będziesz spała skulona jak ciepły mruczący kot."

Czuję się już jak nie-renifer. Może soku z pomarańczy?
Nie piszę za często o smutkach, bo po co. Niektórych "brudów" nie pierze się publicznie. No.

”Nadzieja” Kasia Nosowska
”Nine million bicycles” Katie Melua
”Tom Petty spotyka Debbie Harry” Pidżama Porno


skomentuj (7)

23:54:50 2006-03-18

153.
Bo nie ma jak gorące kakao z czerwonego kubka wieczorem. Tak na dobre sny. Same dobre sny. I ciszę przerywa tylko Geppert, bo to jej wieczór i jej „Zamiast” odtwarzane po raz enty. Książka skończona. Odczucia mieszane. Bo smutna była. Może za prawdziwa i to dlatego. Kolejny dzień odszedł w przeszłość, zapisał się we wspomnieniach. Może kiedyś zostanie odgrzebany, albo pomylony z jakimś innym, bo tak to już jest. Ale będzie. Gęsia skórka, może tak by okno zamknąć, a może i nie. Mea culpa. Pogoda wilgotna, przejmująca chłodem, nieprzyjemna pod każdym względem. I gdzie wiosna grzecznie pytam, no gdzie… Zieleni mi się chce i ciepła. Kseruję i jem truskawkowe lizaki na długich przerwach, jem te lizaki i kseruję. Na przemian. Na.

madzioszka blog


taki dziwny stan -stan załamania?
ale...
Ja-ta mała śmieszka...
nie potrafie płakać...
smucić się...
później był spacer,spacer z moim bratem...
ta radość której nie ukrywałam...
w końcu nie widzielismy sie Bartku 1,5 miesiaca...Bartek też nie ukrywał radości ze ma komu dokuczać:)
Jak to dobrze mieć takiego brata...
mieć z kim porozmawiać...
pośmiać się...
podokuczać...i mam na imię "Madzia" a wiesz Bartku że Madzie są sympatyczne:)
i teraz co...
teraz w dłoni ta filiżanka herbaty mandarynkowej...
ciasteczka...
muzyka...-Edyta Geppert
okno...
i zachód słońca...




by madzioszka | 2005-04-13 19:32:54 | skomentuj! (11)


...

Dwie radości...
dwa uśmiechy...
dwa szczęscia...
uciekły?
nie one przez chwilkę zatrzymały się w tym niesamowitym życiu...
pełnym pomysłów
pełnym miłości
pełnym...szaleństwa
czaami tak niespodziewanie wkrada sie smutek,który jest małym złym chochlikiem miesza w głowkach...
miesza w głowkach
zakochanym
i tym samotnym...
i tym z problemami...
niechciany pozostaje i tylko szczęscie.

Jedno jest tylko w życiu szczęście: kochać i być kochanym.

6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30            
Ostatnie wpisy
  • Patriota - Zipera
  • Szukaj mnie - E.Geppert
  • www.dl4ciebie.blog.onet.pl
  • Nie zaluje - E.Flinta
  • .

Gdzieś pomiędzy myślami...

Z Van Blogiem
Szablony
Drużyna szablonowa
Zaglądam
24 godziny
Aga
Babka po 25
Barwy Samotności
Chocolatiere
Dr Ewa
Funiaste
Humanistka
Jej nowe ja
Kiklolki
Niesforna Matka
On jest
Ona bloxuje
Poślubny blog
Przy kawie...
Wolny ptak
Xińska
Zwyczajny on:)
Życie z Bajbusem
Zasłuchać się, zamarzyć
Agnieszka Osiecka
Edyta Geppert
Jan Twardowski

o sobie samym ... - bloog.pl

komentarze (4) | dodaj komentarz

....Gdynia ...................

wtorek, 10 czerwca 2008 23:49

Oj, mój stan jest aktualnie dzwiny. Moze lepiej napisać, że ja jestem w dziwnym stanie. Wpływ na to ma kilka czynników: jack daniels na redbullu w mojej krwi (nie potrafię stwierdzić który), twórczość Geppert, Grechuty i Wodeckiego i .... i to wszystko ....

 

Dwa wpisy wstecz pisałem o pewnej osobie, o nieamowitym człowieku, o wyjątkowej kobiecie. Dzisiaj byliśmy w Trójmieście. Było pięknie .... ucieczka od codzienności, od codzinnego życia, od naszych suchych związków, spacer po gdyńskim porcie i plaży, zasmażana rybka w "Róży wiatrów".  A potem wieczorny powrót do tego, od czego rano uciekliśmy. To takie wszystko dzwine. Pewnych rzeczy w życiu człowiek nie rozumiem, a tak bardzo bym chciał. Jak tworzą się relację między ludźmi? Chemia? Czy chemia dotyczy tylko miłości? Przyjaźni też? Czym.

Free like wild horse...

Strona główna Uśmiecham się do myśli, w których jesteś Ty.
Szukaj mnie, cierpliwie dzień po dniu
Staraj się podąrzać moim śladem
Szukaj mnie, bo sama nie wiem, bo nie wiem kiedy sama się odnajdę... / Szukaj mnie - Edyta Geppert
emanuelka 2009-04-04 02:02:47
skomentuj (0)
Krzysztof Kiljański "Podaruj mi"
Jeszcze się nie stało nic
Jeszcze świat na dłoni
Jeszcze mi się tylko śnisz
A już serce płonie
Wiatr nie porwie mnie
I nie zmyje deszcz
Będę od kiedy chcesz

Podaruj mi sny
miesiące i dni
podaruj już dziś
cudowną przyszłość
A ja oddam Ci
miesiące i dni
magiczne sny

.