O czym chcesz poczytać na blogach?

George carlin

pitm.wordpress.com

Podkreślone: Amerykański Sen

George Carlin w jednym ze swoich genialnych występów, poruszył bardzo interesujący temat. Amerykański Sen. Wygląda na to, że powoli.

Na was nie zależy, w ogóle, w ogóle.

Wiecie co? Nikt nie zdaje się tego zauważać. Nikogo zdaje się to nie obchodzić. Na to właściciele liczą. Na to, że Amerykanie prawdopodobnie pozostaną dobrowolnymi ignorantami wobec wielkiego, czerwono-biało-niebieskiego kutasa wpychanego w ich dupy każdego dnia.

Bo właściciele tego państwa znają prawdę. Zwie się ona Amerykański Sen, ponieważ musicie śnić, by w niego uwierzyć.

George Carlin (12.05.1937 – 22.06.2008)

Niewiara

Że to nie religia, lecz polityka!). Fajne są miny niektórych ludzi na odpowiedzi Billa, widać po prostu “zonk” na ich twarzach – przyzwyczaili się do posłuchu a ty nagle pojawia się… dyskusja! Ciekawy jest wywiad z George’em Coynem – watykańskim astronomem, który ma cholernie naukowe podejście, które strasznie kontrastuje z Ken’em Ham’em, zatwardziałym kreacjonistą. To wszystko w humorystycznej polewce niezłego komika.

Kiedyś w swej naiwności miałem nadzieję, że film pojawi się w naszych kinach. Nie zanosi się na to, więc też będę musiał go sobie jakoś załatwić.

Jeśli lubisz wyśmiewanie absurdów religii, polecam moje niedawne odkrycie: George Carlin – jego filmy są na YouTube i video.google.com.

komentarz - autor: Wojtek

*placebo - blog4u.pl

księga gości

  1. Ksiega Gości
  2. Dodaj do Księgi

mój avatar


*** George Carlin o ratowaniu planety ***

Dosc ciekawe spojrzenie na ratowanie planety podane w lekkostrawnej formie ;)

Pozdr.


babel 21/04/43 [18-06-2008] [komentarzy 3] Komentuj

*** Kimkolwiek jesteś,.

Palec Serdeczny

Go o pomoc, odmawiają miliardy modlitw każdego dnia, proszą, błagają, żebrzą o przysługę, Zrób to, daj mi tamto, chcę nowy samochód, chcę lepszą pracę… a większość z tych modlitw odbywa się w niedzielę – w jego dzień wolny.
George Carlin,  You Are All Diseased (1999)

Zawsze chciałem móc się pochwalić, że jestem wcześniakiem. Mógłbym wtedy pisać takie pełne emocji sentencje o tym jak spieszyło mi się w.

. . . w złotej k l a t c e ~ ___________ // warning: blog pesymistyczny z domieszką ironii i smutków

School. You go to grade school, you become a kid, you play, you have no responsibilities, you become a little baby, you go back into the womb, you spend your last nine months floating...


...and you finish off as an orgasm.

- George Carlin [po raz kolejny tu cytowany, zresztą].

_
A w sobotę impreza. MUSI być tak jak sobie wyobrażam, musi. Albo nawet lepiej.

[ #45 ] - 6 stycznia (18:23) // (4.)

Melduję posłusznie, że mi PRZESZŁO.
Całkowicie.