O czym chcesz poczytać na blogach?

Gehenna

| Powody są dla tych, którzy nie potrafią bez nich żyć. | [ao no exorcist] - Onet.pl Blog

Fioletowowłosy westchnął cicho i powoli podszedł do swojej młodszej siostry. Delikatnie położył dłoń na jej głowie i przesunął nią po jasnoblond kosmykach.
- Co z tą miną, Luce? - Zapytał, spoglądając na zaczerwienione oczy dziewczyny, niechybnie wskazujące na to, że przepłakała co najmniej kilka godzin. - Luce...
- Nie idź, Mephy! - Zawołała nagle, gwałtownie zarzucając ręce na szyję na szyję brata. Ten, zaskoczony, niepewnie odwzajemnił uścisk. To była Gehenna, i mimo, że on i jego rodzeństwo byli ze sobą bardzo blisko, tak bezpośrednie okazywanie uczuć było niewskazane wśród demonów.
- Uspokój się, Lucy. - Odparł, narzucając sobie chłodny ton. Mimo to, głos delikatne zadrżał mu, gdy wypowiedział imię jasnowłosej. - Takie jest życzenie ojca, więc i tak pójdę do Assiah. Czy tego chcesz, czy nie.
Lucifer nie odpowiedziała. Mephisto powoli zaczynał żałować, że wdał się w tę konwersację. Mógł po prostu odepchnąć ją już na samym.

TRUP – Metal. Antymuzyka. Zines. Wytwórnie. Zespoły. Underground.

Katowice / Megaclub

12.11.2011

wejście: 18:00

bilety: 70/80

dostępne w sieci TicketPro oraz w klubie.

Ticket Pro

MegaClub

Wynurzenia znad matery...

Ci na nie spoglądać. Przy niejakich "Diablich Młynach" miałam już dość, spojrzałam i mało nie wjechałam w przepaść! Na pytanie: Daleko jeszcze? Dowiadujesz się że nie daleko, z tym że "daleko" to pojęcie względne, to co dla mnie jest podłogą dla ojca jest sufitem. Kochany tatuś... A trzeba było się wykręcić miesiączką, gdzie ty kobieto miałaś głowę!

A co tam, fajnie było!

Gacek nabazgroliła: 2005-07-04 11:51:27 skomentuj (6)


***
Rozpiera mnie energia, czuję że mogłabym góry przenosić, a zamiast tego... Leżę chora przybita do łóżka. W dodatku moja ukochana gehenna wyjechała w Tatry i dobija mnie opowieściami o zdobytych szczytach. Czyli wykonuje swą funkcję gehenny ze zdwojoną skutecznością. Ale za co? Dlaczego? Chyba nie za te moje kilka maleńkich grzeszków? Gehenno wracaj, wolałam jak zamęczałaś mnie prośbami o pisanie notek i rysowanie Severusa, bądź tej gadziny wstrętnej, tego wilkołaczyska Remmy’ego! Co prawda jego jeszcze znoszę, ale jak mnie ktoś kiedyś poprosi o zobrazowanie Black’a... Ehhh... Niech się jednak z drugiej strony nie martwi zbytnio, kupię mu ładne kwiatki na pogrzeb.

Mam dość, naprawdę, ten ból jest okropny. Dlaczego to zdarza się zawsze.

my-czterej-pancerni blog


Pan był początkowo nieubłagalny. Nikomu nie wolno sprzeciwiać sie Stwórcy, Lucyfer sam jest sobie winien!
kiedy jednak także inni archaniolowie watawiali sie za Lucyferem, Pan ustąpił, choż, jak sie okazało, dobrze wiedzial, ze jego łaska na nic sie potępionemu nigdy nei zda.
Pan postanowil bowiem, ze Lucyfer będzie miał prawo wędrować po Ziemi raz na sto lat. W tej opowieści lucyfer nie jest Diabłem, który moze pojawiać sie wśród ludzi kiedy,gdzie i jak chce. Tutaj jest naprawdę upadłym aniołem. Istotą, której wolno porószać sie tylko w odchłani. Lub po Gehennie, jak mówi Biblia.
Zresztą tak naprawde Gehenna jest wypalona słońcem, pozbawioną wody doliną na południowy zachód od Jerozolimy. Było tam miejsce zwane Tófet, gdzie Żydzi ofiarowywali swoje dzieci Molochowi. Później palona tam zwłoki przestępcow i padłych zwierząt. Dlatego nazwa " Gehenna" oznacza też piekło, miejsce w którym przebywaja przeklęci. Tyle tylko znaczy mit o piekle. Ale książa sa i z tego zadowoleni, bo maja czym straszyć ludzi. Otóż Lucyfer z mitu co sto lat pojawia sie na Ziemi i wędróje przez któtki czas. Owej wytęsknionej kobiety nigdy juz nie zobaczył, bo przeciez nie mogla żyć tak dlugo ani tym bardziejzachować młodości. Pan jednak postanowił , ze.

Ego sum, qui sum

Czyli tak, mało kreatywnego marnowania mocy obliczeniowej szarych komórek ciąg dalszy. Ino wpis tym razem dużo krótszy.

Otóż chodzi mi o taką małą rozkminę z lekcji Polskiego, a raczej płynące z niej wnioski. Z racji takiej, iż ktoś mądry w ministerstwie oświaty na 90% podręcznikowych tematów dał zagadnienia mniej lub bardziej powiązane z Biblią. No i żeby było w miarę chronologicznie, to zaczęliśmy od Genesis. No i przy szóstym dniu coś mnie tknęło. Bóg stworzył dwójkę ludzi, tak? I tylko dwójkę. W porządku, Adam miał Ewę. Ale co z ich dziećmi? Kto przejął pałeczkę w misji przetrwania gatunku? Ano, jeśli wierzyć Genesis, to cały gatunek ludzki opiera się na kazirodztwie. Miłe, miłe, a myślałem, że Kościół tego nie pochwala.

Początek gehenny?

świat koni : koffam / kc* \ - możesz pomóc - bloog.pl

Lokeren), Niderlandy (konina konsumowana jako paardenrookvlees czyli wędzone mięso), Malta oraz Szwecja (gdzie zjada się konie pod postacią salami czy też kiełbasy zwanej Gustafskorv).

W Polsce „tradycja" jedzenia koniny „narodziła się" w czasach komunizmu, kiedy to znowu z deficytu wieprzowiny, stosowano koninę do produkcji „kabanosów". W ten oto sposób, nasz kraj również, choć w bardzo małym stopniu (kabanosy z koni są dostępne lecz nie powszechne w Polsce, większość kabanosów robi się dzisiaj z wieprzowiny), przyczynia się do trwania końskiej gehenny.

Polska jednak, podobnie jak Hiszpania i Rumunia - również kraje o znikomej konsumpcji koniny, są głównymi eksporterami żywych koni do ww. krajów (głównie Włoch, Francji i Beneluksu) na rzeź.
 
Jak widać zatem, „tradycja" jest rzeczą względną. Zwierzęta, które w naszym kręgu kulturowym zabijano z konieczności, by przetrwać, są dzisiaj masowo zabijane w imię „tradycji", której nie ma. Nie grozi nam przecież ani głód, ani wojna, ale mimo to, to co było odstępstwem od reguły paradoksalnie stało się regułą. Tak więc dzisiaj konie się zabija i zjada z.