O czym chcesz poczytać na blogach?

Gazala

Schleichowy Pamiętnik . - bloog.pl

czwartek, 09 września 2010 19:08

09.09.10
Hey! W instrukcji do kantarów są zdjęcia ogiera teneesse. I nie wiem jak go nazwać! Mam listę Imion Dla Nowego i może szczurnięta albo ktoś mi pomoże...lista imion na dole:
Elano   Kentucky   Enmo   Puszkar   Palatino  Pannissimo  Tauren  Gazal Al Squab   El Bonillo   El Ejido  Animissio  Poker  Tancerz   Monnogramm   Periutto  Bender   Pinto  Thermhnus   Drops   Krym   Kadryl   Horn   Szlak   Zico   Hipoliner   Golden Tirol   Massai Moon   Green Maestro  Tauron   Laron  Marwhan  Escudo

Są to imiona sławnych koni, konisiów z opowiadania "Dolina Wiatru" i wymyślone... nie wiem jakie wybrać i prozsę o pomoc. Swoje propozycje piszcie w komentarzach.
Do.

autoblografia

Jak byc powinno:)
Nastepnie dostaje sie sesemsa od Ficusia ze do Stylowej na pifko isc trza. Jak trza to trza - nie ma gadania:)
Przed 21 laduje sie w restauracji Stylowej na Aleji Roz z Ania, Piotrkiem i Lukaszem i smiesznie jest:)
Bo pani w kratke sie podwala do pana saksofonisty, bo ludzie wywijaja do "białego misia", bo wielkanocny króliczek, bo klimat..:)
Bo jest tak jak powinno byc w sobote:D

Nie ma to jak wyjs z domu na dwie godziny a wrocic po dwunastu..:)
ag 2005-03-13 13:45:05
skomentuj (11)


wiosna za 4 dni:)

sroda - poranna analiza tekstow pana ala gazali z prof. kajetanem, poznoporane doswiadczenia niesamowite w galerii kazimierz (otwarcie pierwszego w krakowie h&m to doprawdy niesamowite doswiadczenie.. "naaa pooocczzzaaatkuuu jaaakbbyy szzyybbcciieejj mmloodzziieerzzz..";P), poludniowe mitingi na ksw, popoludniowe chaczapuri & ravel agatkowo-dzonowo-marcinowe oraz wieczorny "moj pierwszy raz" kryszakowo-gonerowo, grabowsko-gorniakowy;)
czwartek - poranna zabawa z wacikiem i talkiem na technikach, potem bydlo w prowincji i podpalanie cukru w cukierniczkach;P, geometria wyjatkowo przystepna i wykonalna, kopytka i leniwe eagatkowo-ewusiowe wyjatkowo smakowite na grodzkiej jak za.

historia Piekar Slaskich

, rozbito magazyn w zakładach Hymscheid . Niektórzy piekarzanie walczyli w partyzantce w płn. części powiatu tarnogórskiego . Niemcy do Wehrmacht'u wcielali wielu piekarzan , którzy jak Jerzy Wawrosz często dezerterowali . Walczyli piekarzanie , jak zresztą większość Polaków , na wszystkich frontach wojny . Major Jan Ludyga-Laskowski gdy dostał się do Francji walczył w wojnie francusko - niemieckiej a po kapitulacji Francji walczył w stopniu podpułkownika w partyzantce francuskiej , Teofil Markiefka i Konrad Burzyk walczyli w obronie twierdzy Tobruk , Walenty Prochacki walczył w szeregach Brygady Karpackiej pod Acron'ą , Gazal'ą , Bronisław Jansa walczył w Dywizjonie 302 w bitwie o Anglię , pod Monte Cassino zginęli Paweł Sroka , Franciszek Marchwitz oraz dezerterzy z Wehrmacht'u Gotfryd Bednorz i Reinhold Woźniczka , w służbie sanitarnej we włoszech pracował były dyrektor Powiatowego Szpitala w Piekarach , dr Bocianowski , wielu nie wymieniowych tu z nazwiska piekarzan oddało swe życie w walce z Niemcami na wszystkich frontach .Nadchodziły jednak czasy nadziei . Rankiem 27 stycznia 1945 roku od Kozłowej Góry i Bobrownik czołgi radzieckie wyzwoliły Piekary .Dnia 29 stycznia 1945 r powołano Zarząd Miejski , chociaż Piekary oficjalnie.

Moje pypociny

Nawet Teodor juz stracil go gdzies tutaj chwalil mi sie ostatnio, ja wole jednak go trzymac dla Moniki, bo tylko ja kocham i za nia chce byc. No w sumie dobrze ze wlaczyli nasz pluton do 8. Armii, idziemy na Afrika Korps i mamy nadzieje ze wkoncu skopiemy dupsko tym szwabom i wrocimy do domu, ale w Europie tez sie zle dzieje. Nie wiem nie mamy zadnych wiesci co sie stalo z "CG Dirty Boys" wsiakneli w piasek chyba, ale to tutaj normalne wszedzie sa niemieckie czogli i piechota w sumie nie zdziwie sie jak juz nikt z nich nie zyje, a wiec trafili tam gdzie kazdy z nas trafi.

W czerwcu 1942 dostalismy odstro po dupie od niemcow w Gazala i musielismy sie wycofac pod El-Alamein, gdzie mielismy odeprzec atak niemcow. Poczatkowo kazdy myslal ze dowodctwo zglupialo, ale pozniej kazdy stwierdzil ze to nie ma sensu i czy umrzec tutaj czy tam dalej troche to i tak bez znaczenia, Mavon nowy pomocnik z obslugi ozywil mnie troche, zaczalem rozmawiac czesciej z ludzmi, mial zaledwie 17 lat, skonczone ja juz tutaj 2 rok jestem mam 20 lat, ciezko mi tutaj bardzo chce wracac, ale on mnie tutaj trzyma przy zyciu, bo Teodor juz nie, zatracil sie. Dla niego teraz liczy sie wagon fajek za magazynek to thompsona, robi takie dziwne interesy, a sam pozniej amunicji nie ma, sluszalem.