O czym chcesz poczytać na blogach?

Gąsior

gasior blog

Kto zechce ze mna pójść na noc do lasu ?? Zapewne brak chetnych. I ja chce wygrac piwo od mumina, bo się założyłem że na nastepnej imprzeie nie bedzie przygód z mojej strony, co według niektórych równoważay się z nieudaną imprą.Ale ja bede twardy i mało wypiję. Tylko ktos musi mmnie pilnować...hehhe...to tyle...narki...

..."jestem sam, jak palec, albo ...cos innego"...
skomentuj (4)




2005-01-31 20:16:59 >> Ngdy więcej popcornu!!!!!!!!!!!!

Ostatnio wydarzyło się wiele, tak wiele że nie chce mi się o tym pisać. Jednak dość ciekawa rzecz wydarzyła sie wczoraj w moim domu. To było tak : nijaki Gąsior zaprosił do swojej skromnej chatki troche ludzi( z 10 sztuk) i wysłał starych do Powisna na biegówki. Nastepnie podłączył kompa do TV i oglądał Statek widmo i RRRrrr !!! Potem zaczęły się schody. Nijaka Ewa z Marzena stwierdziły że w garnku nie da się zrobic popcornu, a nijaki Gąsior stwierdził że się da. I zrobił....tyle że spalony.Nastepnym punktem programu było wietrzenie całego mieszkania :D Zrozpaczony gąsior jednak był ambitny i chciał zrobic popcorn na patelni, lae zamknął drzwi od kuchni, a gdy do niej wszedł po długim czasie to wyszedł wraz z całunem czarnego dymu, który go zakamuflował na czas nieokreslony..

minikin blog

Córeczką Gąską w domu... :) poród postaram się opisac jak najszybciej :)))
Jestem bardzo szczęśliwa i najwazniejsze, żeby Gąska zdrowo się chowała :)))

Dzisiaj DEPECHE MODE grają w Warszawie.

Ze szpitala:

2.06.(piątek)
heh i wylądowałam w szpitalu na weeckend a przyszliśmy tylko na ktg
Lekarz spojrzał na zapis i powiedział "zostaje"-mogłam podpisać, że rezygnuję z hospitalizacji, ale po stwierdzeniu przez "rzeźnika K", że zapis tętna dziecka jest wąski i że jestem po terminie to nie powinnam ryzykować- zostałam.
Na zapisie miałam regularne, małe skurcze.
Gąsior pojechał do domu po torbę a "rzeźnik" zabrał się za badanie mnie, WYJĄTKOWO bezboleśnie aż żałuję, że dałam mu taką ksywkę
Najbardziej uszczęśliwił mnie fakt, że mam 2 cm. rozwarcie i czyste wody płodowe. Myślała, że go uściskam.
Położna powiedziała, że na urodziny będę już w domu.
Zostałam zaprowadzona na OCP. Gąsior przywiózł torbę- przebrałam się i poprosili mnie na następne ktg.
Heh...skurczy brak i zapis tętna Gąski rewelacyjny (widocznie wcześniej spała i dlatego nie była za bardzo ruchliwa) ale mnie ta położna na izbie przyjęć urządziła
Po tym ktg zebrało się.

blizniaczki blog









Wroce za jakis czas. Na razie odjezdzam w sina dal mojego swiata =)
blizniaczki 2003-08-05 19:36:22
skomentuj (14)
Prawdziwa historia o Spiacej Krolewnie
Spiaca Krolewna nie zyje za lasami i gorami. Spiaca Krolewna zyje obok mnie. No moze nie obok, ale niedaleko. I tak naprawde to Spiaca Krolewna jest chlopcem. A ten chlopiec jest dlatego Spiaca Krolewną, bo sie zawsze spoznial do szkoly, gdyz zasypial. I tak juz zostal Spiaca Krolewną.
Wczoraj spotkalam Spiącą Krolewnę w lesie. Towarzyszyla jej Gęś. A dokladniej rzecz ujmujac byl to Gąsior. I jeszcze byl tam Kogut. Njpierw zapytali mnie, gdzie mam warkocz. A potem jak tam wakacje. I tak od slowa do slowa rozwinela sie nam rozmowa. Okazalo sie, ze nici z mojego wyjazdu do lasu, bo Spiaca Krolewna i Gąsior szli w przeciwnym kierunku i chcieli, zeby ich odprowadzic. A ja jako Łoś (w znaczeniu Jeleń) odprowadzilam ich do palacu. Spiaca Krolewna szla obok mnie, a Gęś (czyli Gąsior) opowiadal o biwaku i o serku topionym i waletach i o deszczu. A potem Spiaca Krolewna opowiedziala mi bajke o kanarze. Do palacu juz nie weszlam.
Dzisiaj znow spotkalam Spiacą Krolewnę i Gęś. Najpierw stwierdzili, ze sie spoznilam. A potem wyrwali mnie.

| ciekawość człowieka zdobywającego świat |

Google. Ta strona rozwija się nawet lepiej niż topblog.topka.pl i można się z niej logować na bloga.pl, polecam, teraz jeszcze zapiszę się do wymiany banerów i buttonów i też się zwiększy bo baner jest malina [dla mnie], połączenie prostoty, zawiera motyw strony, zresztą sami zobaczcie.





skomentuj | (3) | 2004-07-07 | 11:07:00

Hej głodomory Hej głodomory

Wiecie co mam ochotę zjeść coś smacznego, jest 16 a ja jestem bez śniadania, w nocy byłem na osiemnastce Marka kobiety - Natalii. Pojechałem tylko dlatego, że Wójcik z Gąsiorem zatankowali mi tak, ze jak z domu wyjeżdżałem to była rezerwa, a jak wróciłem to była 1/8 baku ;]. W dodatku Wójcik, który sponsoruje każdą imprezę kupił dwie połówki, ale się zważył po pierwszej, a ja go przywiozłem, więc dbam o jego sprawy - Maximus wylądował w bagażniku [ciekawostka: w „maluchu” bagażnik jest z przodu]. Miał jeszcze dwie paczki papierosów, wypalił pół, tyle też dowiózł do domu, drugą paczkę spalił Ampek ;] - dlatego Wójcik sponsoruje każdą imprezę i korzystnie jest dla mnie go brać, bo reasumując:
* za paliwo: nic nie dałem, a jeszcze nalali do baku
* prezent: kupiłem.

Nowe Tworzywo

Wyszło, bo na wszystko dano nam tylko 10 minut. Wiadomo, że w takim tempie niczego mądrego nie wymyślimy. Wśród uczestniczek obozu tworzy się taka atmosfera, że każda z nas wie, że jak napisze coś głupiego, to po prostu wszystkie będą się dobrze bawić. Nie stresowałyśmy się, nie było żadnej presji, pytania „co one o mnie pomyślą?”. Wszystkie po prostu śmieją się razem z tobą. To bardzo pozytywne. W rezultacie nasze teksty wyszły całkiem nieźle. Pisałyśmy o przemocy domowej, ekologii oraz polityce władz polskich wobec kobiet.
Pod koniec ostatniego wyjazdu były też warsztaty drag kingowe, które prowadziła Megi Farat i Ola Gąsior. Są jedynym taki zespołem w Polsce. Występują jako Da Boyzz. Na zajęciach przebrałyśmy się za drag kingi, uczyłyśmy się jak odbywają się ich występy i na koniec miałyśmy swoje show. Moja mama kiedy pierwszy raz zobaczyła mnie w pełnym przebraniu, na początku nie poznała swojej córki! Parodiowałyśmy piosenkę „Suczki” zespołu Ascetoholics. Uznałyśmy, że to najlepsza piosenka do takich celów. Te warsztaty były dla mnie ciekawe jako doświadczenie z płcią. Uświadomiłam sobie wiele rzeczy, na przykład to, że bezsensowne jest przypisywanie dziewczynkom koniecznie koloru różowego, a chłopcom niebieskiego. To jak chcemy.