O czym chcesz poczytać na blogach?

Fuuuu

Dla tego kto potrafi czekac przychodzi wszystko z czasem:) - bloog.pl

czwartek, 01 marca 2007 19:22

Na prośbę Patrycji daje nową notkę…

Hm.. Ale nie wiem co napisać w niej…

Coś ostatnio wyczerpały mi się tematy i nie mam kompletnie pomysłu na nową notkę;)

Patrycja ja też capie tymi perfumami!!! Zmieszały mi się 3dezydoranty i 1 perfum… Fuuuu… Zabije Was!! No żartowałam.. Może nie zabije, bo szkoda mi Was;) No, ale się.

|* I'm a freaky girl:D *|


[łac.] (przeznaczenie):

1) wiara w nieuchronny przebieg życia lub losów pośmiertnych człowieka wg odwiecznego planu (gr. ananke, rzym. fatum);


2) w teologii chrześc. odwieczne powołanie człowieka przez Boga do zbawienia lub potępienia (Augustyn, kalwinizm).


- Wlasnie jestesmy na religi... nie ma co:) jest zajebiscie:)) haaaa:) siedzimy sobie niewiadomo po co na kompach szukajac jakis dziwnych pojec;P bueheheh...YYyy.. :P

-Yy.. tak sie zastanawiam czy pan od REligi.. jest Gejem... spojz tylko na te obcisle spodnie.. fUuUU... te ruchy... Yyy :-/ takie sexowne schylanie sie... ocb.. :D

-tak tak:)( suz ma jakies dziwne potrzeby:) nie ma to jak patrzec na tylek katechety...buehehe....

-ja sie wcale na niego nie patrze.. ja tylko wnioskuje.. nie musze siue patrzec.. widzisz Kasiu... ja mam takie przeczucia... yy czemu on tak kolo nas krazy.,... krazownik yebany.. yyy
-spoko spoko.. dobra koniec notki bo sie koles burzy...buehehe...
- erj jeszcze jednbo.. czemu on non top trzyma palec w ryju .. beuhee przyzwyczajenia ?!!?!?!?!


&

Utopia.

I księżniczkami
E: za wszystkich co wyschnęli na prześcieradle
S:za kolejkę do toalety,która jak zwykle tu bywa
*epizod powrotny:
E:Czyli jednak spię u Ciebie... ojoj ale czy Ania mnie nie zabije widelcem?
S:Spoko!mam kilka kołderek,będziemy spać pod oddzielnymi...
E: A wspólokator?
S: Przyzwyczajony...
*epizod w pokoju tuż przed snem:
E: No dobra,skoro już tu jestem to daj mi jakąś koszulkę do spania
S:/poszukuje/ ale mam tylko rozpinaną
E:dawaj... dobranoc
S:dobranoc
E:rano jak będziesz wychodził to mnie też zwlecz.. fuuuu już czuję jak śmierdzę
*epizodów porannych kilka:
--->
E: Dzień dobry! jak już pewnie zdążyłeś się zorientować nie jestem Anią. Ewelina-koleżanka ze studiów Sławka
K: aha
--->
S:Ale mi było niewygodnie,całą noc bez poduszki
E: Biedactwo [głasku głasku] mi było wygodnie
K: No stary, kobietę miałeś obok siebie...
S: Noooo i co z tego spała na brzuchu!
--->
E: Ale wy tu macie brudne okna!
S: Jeszcze widać przez nie świat...
K: A co chcesz umyć? To nie będzie takie proste... zapisz się na termin i.

*SPADAM STĄD* blog

+ i -
oki inna beczka!!!!
Widziałem dośc dobry film Ridley'a Scotta "Black Hawk Down".
Polecam ten film ludziom którzy interesuja się tematyką konfliktów w których uczestniczy armia amerykańska.
Jest ich tak wiele,że trudno je zliczyć.
Czekam na film o "heroicznej" walce AMERYKANÓW w Afganistanie.
POzdrawiam.
2002-05-06 22:53:14 skomentuj (7)


TRUMNA
Wiem ze to bardzo dziwne
ale zastanawiałem sie kiedyś jakbym był pochowany na żywca.
Sam w ciemnej i ciasnej trumnie,zero ruchu,picia i jedzienia.
Ten zapach ....fuuuu...
No tak kiedys miałem taki sen...byłem mokry jak mysz jak się zbudziłem.
Cholera kiedyś czytałem własnie o takim przypadku i myślałem gdyby właśnie mnie pochowali w ten sposób.
To musiała być straszna śmierć .. w takich nieludzkich męczarniach...fuck

2002-05-07 20:52:19 skomentuj (8)


no i koniec
chyba się zajebie
dziś ...jestem tak rozwalony ze nie chce mi sie mysleć...nad niczym...mam wszystko gdzieś..skasowałem poprzenią notę bo chyba byla nie na miejscu.
Jestem dziś na procentach...Anka ...ehhh szkoda.

venuska.blog

Brum:) i pozabijaliśmy ludzi, pobiliśmy pare osób...no i pragne przeprosić te starszą pania , która również ucierpiała:) nio i chcialiśmy poderwać jakąs laske, ale cóż nie mieliśmy kasy:( next time poderwiemy:P
Ogółem było boskoooo:) i ja chce jeszcze:) Kocham Cie misiek:*
A dziś mamy już rzeczywisty świat. Trzeba zjeść śniadanie i do nauki bo w poniedziałek mam 3 sprawdziany i musze dostć dobre ocenki.
Mam dziwne uczucie , a raczej okropne, bo czuje jak bardzo się stresuje mimo , że tego nie chce. Na samą myśl o nauce wszystkie mięsnie w mym brzuchu drżą...okropne fuuuu:)
Nio i jeszcze muszę się pochwalić, że już niedługo będę miała kompa u siebie w pokoju i jeeee....oj wtedy dopiero będzie gorąco.
Dzis Idolek o 20:15 musze oglądać:) Dziza może pokaża nasze pierdzielnięte teksty i jak sie wygłupiłyśmy...jak to zrobią to ja sie w szkole nie pokazuje:)
Dobra mykam. Notka mi sie nie podoba, jest zbyt chaotyczna.
Pozdrawiam i śle buziaki:*
Najwiekszy buziak dla Szymusia:*:*:*:*:*

skomentuj (2)

nie mam pomysłu na temat:P 2005-03-24 15:38:02

| Time is an explosion of memories |

Więcej wspomnień.
Ale dobrze jest;)
Chyba takiego szaleństwa właśnie potrzebowałam...
I konsekwencje nieważne. I myślenie nieważne. Ważny jest finał. I moje samopoczucie. Tak ono jest teraz najważniejsze;)

Dobrej nocy. Niech i was takie małe szczęscia spotykaja:)

Świteź 2005-09-02 02:51:05
skomentuj (4)

Did I ever tell you how you live in me?
ON: Chcesz trochę masła?
JA: A po co?
ON: Oj, no nie wiem... ja tak lubie samo masło jeść czasami. Zwłaszcza roślinne.
Ja: A ja nie. W ogóle samo masło? fuuuu, toż to tłuste jest;/
ON: Ej no, Madzia, nie rób scen... ono wcale nie jest tłuste. Ono tylko udaje :P


:)

Kolejna nieprzespana (generalnie) noc.
Tym razem z innych powodów niż zwykle.
Tym razem ani słowa o złych, czarnych myślach chowanych gdzieś głęboko i wyłażących w najmniej odpowiednich momentach.
Tym razem żadnej niepotrzebnej łzy.
Tym razem wiele wypowiedzianych i jeszcze więcej zrozumianych słów.
Tym razem więcej pozytywnych myśli wyczytanych między wierszami i jeszcze więcej powiedzianych wprost. Bez obaw, bez.