O czym chcesz poczytać na blogach?

Funkcja liniowa

.:: FKN Blog ::.

Akurat dzisiaj mi się udało bo trafiłam na pączki z dziurkom a te są najlepsze mniam! Jutro w szkole mam totalny luzik tylko znowu gadanie o nałogach... jakoś to trzeba będzie wytrzymać... a potem: Weekend!!! Niewiem jeszcze co będę robić... jedno jest pewne muszę się liniowych funkcji wykuć bo od tego zależy moja kariera naukowa... musze się skontaktować z Moniką bo coś się źle dzieje... no nic kończę... pa! ::..
/fk

fkn 2003-05-22 19:24:48
skomentuj (13)

kiss-the-rain blog

- Czwartosz Lena, to tablicy! –psorka wyczytała moje nazwisko z ledwie słyszalnym wstrętem. Kompletnie nie wiedziałam jak rozwiązać zadanie z funkcji liniowej, która bądź co bądź była już w gimnazjum.  Ale naprawdę się starałam.

- Siadaj, dzisiaj nie wstawię Ci.

z-kim-ja-mieszkam.blog

Niezwykła.... nie....
T: Matematyka dyskretna?
J: O właśnie! O co w tym chodzi?
T (tłumaczy długo i z wielkim zapałem):... urposzczając nieco temat, jeżeli zapiszemy równanie funkcji liniowej, w taki sposób,że na pierwszy rzut oka nie widać, że to jest funkcja liniowa... że w ogóle na pierwszy rzut oka nie widać, co to jest, to to jest matematyka dyskretna.
J:... to w liceum uczyli mnie tylko takiej.

skomentuj (0)

styczeń jest tym dla roku, czym.

justa-chusta blog

Cos o szkolach in deutschland i przypomnial mi pewnien KTOS .. kto mial sie do mnie odezwac na gadulcu jak tylko wroci do chaty - on mieszka w niemczech.. i co?! nie odezwal sie:((((
2 lekcyja - Matma
ha nie ma to jak 5 z kartkowy :D zdolna jestem co nie? znowu gadalismy o funkcji liniowej.. "co?! co?! ziewac mi sie chce!!" facia grozila kartowa... eh nic z tego nie kumaju..:/
3 lekcja - technika
facet jak zwykle zakrecony, a klasa=glupawa.. ehh..:P
4 l. - wf
:D 6 z techniki skakania w dal :))) ehh.. chyba zostane sportowcem:P
5 l..

{ksywka} blog

Że teraz bez matury nie można nawet kopidołkiem zostać. Właśnie z tego powodu mam jasno okreslony cel : minimum 85% z każdego przedmiotu. Tylko jedna rzecz mi w tym przeszkadza. Chodzi oczywiście o szkołę, o nauczycieli którzy wiedza lepiej niż uczniowie, że kiedyś funkcja liniowa ocali Ci życie, dzięki znajomości wszystkich związków chemicznych i ich właściwości zarobisz fortunę, a podryw na "znam wszystkie państwa i ich stolice "zapewni Ci powodzenie u najlepszych dziuń w kraju. Znam jedną osobę, która bez cienia zawachania trzyma się.