O czym chcesz poczytać na blogach?

Fukuyama

"Są tacy, co nie potrzebują nocy. Ciemność promieniuje z nich." - Onet.pl Blog

SPAM
Sojusze
Recife College
Mystic London
College Prep
Statystyka
Wejść: 1037
Komentarzy: 24

Cywilizacja i problemy globalne - Onet.pl Blog

Się liczyć?

Częściowo mogliśmy się o tym przekonać wraz z końcem Zimnej Wojny. Paradoksalnie, zakończenie wieloletniej rywalizacji między Wschodem a Zachodem oraz ostateczne zwycięstwo liberalnej demokracji nie zwiastowało "końca historii", który - jak twierdził Fukuyama - byłby równoznaczny z ustaniem wszelkich wojen i pokojowym współistnieniem i współpracą między narodami. Wręcz przeciwnie, niemalże równocześnie z upadkiem ZSRR w koalicji państw demokratycznych nastąpił rozłam. Kraje mówiące dotąd jednym głosem, i to przeważnie głosem USA, utraciły to, co je do tej pory jednoczyło - wspólnego wroga, a wraz z nim chęć do dalszej współpracy. Partykularne interesy, które do końca lat 80-tych ustępowały miejsca czemuś, co można by określić jako "wspólne dobro", niemalże z dnia na dzień wysunęły się na pierwszy plan polityki niedawnych koalicjantów. 

aleina blog










P.S. Nie podoba mi sie zaangazowanie ideologiczno- radykalne naszej wladzy w... rodzenie.
by aleina | 2007-04-20 20:10:43 | skomentuj! (0)


La suite de Wielkanoc 2007











by aleina | 2007-04-22 00:10:47 | skomentuj! (0)
Wielkanoc 2007- suite

































by aleina | 2007-04-22 23:54:29 | skomentuj! (2)
Na wiosne Fukuyama :)
Zdjecia z Zakopca jeszcze beda. Tylko jest ich tyle, ze trzeba poczekac, bo stopniowo obrabiam.

Zaczelam nowa prace.

I ksiazke Fukuyamy "La fin de l`histoire et le dernier homme". Dzisiaj przeczytalam taki fragmencik:

" (...) A la suite de Nietzsche, nous sommes amenes a poser les questions suivantes: l`homme que la reconnaissance universelle et egalitaire- et rien de plus- satisfait totalement n`est il pas un peu moins qu`un etre humain complet, voire un objet de mepris, un "dernier homme" sans vaillance ni aspiration? N`y a-t-il pas une part de la personne humaine qui recherche deliberement la lutte, le danger, le risque et.

Historia, polityka, terroryzm - Onet.pl Blog

Interesującej i liczącej ok. 5000 lat cywilizacji od stuleci fascynują ludzi z innych kręgów kulturowych. Nie inaczej jest współcześnie, a dzieje się tak m.in. za sprawą tego, że dzisiejsze Chiny wydają się zaprzeczać w znacznym stopniu panującym od dwudziestu lat w naukach społecznych teoriom np. odnośnie zmian systemów politycznych. Wydają się one kwestionować tezę słynnego amerykańskiego politologa, Francis’a Fukuyamy. W swej znanej pracy Pt. „Koniec historii” stwierdził, że wolnorynkowa demokracja jest najdoskonalszym ustrojem w dziejach ludzkości, chociaż nie jest on pozbawionym wad. Narody decydujące się na modernizacje (jak powiada Fukuyama) z czasem postanawiają zdemokratyzować swój system polityczny.

      W Chinach teoria „Końca historii” póki co się nie sprawdza. Od grudnia 1978 roku, gdy władze nad Państwem Środka przejęła ekipa związana z Dengiem Xiaopingiem, przeprowadzono w tym państwie eksperyment będący ewenementem na skalę światową. Połączono elementy, których teoretycznie ze sobą połączyć nie można – rządy partii komunistycznej z rynkową gospodarką. Pomimo upadku, ponad dwadzieścia lat temu, komunistycznych dyktatur w Europie Środkowo-Wschodniej, KPCh panuje nad.

jakubwirus

   Fukuyama ogłosił kiedyś koniec historii. Mam nieodparte wrażenie że powinienem ogłosić koniec historii własnej, już nic się nie wydarzy. Ostatnie dwa tygodnie upłynęły pod znakiem permanentnego zmęczenia i bezustannym kontakcie z alkoholem. Już nie wiem co bardziej mnie meczy fabryka czy alkon.
Pomagałem przeprowadzać siostrze do kolejnego mieszkania. Łikend w Wawie, malowanie i wymiana wykładziny u MJP. Po raz kolejny brałem udział w innym życiu malowałem cudze ściany i cudze meble przenosiłem.
   Hm … ale Fukuyama w końcu przecież nie miał racji.
 
Komentarzy: 0 29 czerwiec 2010
   W sobotę w mieście Noc Kulturalna, znalazłem kilka ciekawych propozycji. Właściwie znalazłem tyle wydarzeń, że musiałbym wybierać i miałbym zajęty cały wieczór i noc. Tak było.

litery

Szefa od szefa Polaka. Co istotne – jak mniemam – to zachowanie podyktowane odnalezieniem się w daleko rozwiniętym, zachodnim kapitalizmie, przy wybitnym nakierowaniu jednostki na zysk. Wracając do sedna – gdzie znajdą się mity o solidarności i jedności - nieodzownie związane z Karolem Wojtyłą, Lechem Wałęsą, czy kardynałem Wyszyńskim, gdy religia konsumeryzmu opanuje kolejne pokolenia? 

Rzecz jasna, nie tylko indywidualizm i materializm, jak również alienacja, polegająca na odjęciu człowieka od wytworów jego pracy, powodując go robotem – Marks, Fukuyama, sprawiają, że obywatelskość ginie.
Silnym kontrargumentem mogłaby być obserwacja społeczeństwa obywatelskiego w Stanach Zjednoczonych, gdzie to funkcjonuje sprawnie mimo twardorynkowych reguł, wręcz „turbo” kapitalizmu. Odpowiedzi należy szukać w różnych uwarunkowaniach, głównie: historycznych, geopolitycznych, czy mentalnych (czy stacje telewizyjne pokazywały wzruszonych do łez Polaków po wyborze Kaczyńskiego na prezydenta?). Najistotniejsza jest jednak różnica dotycząca kultury politycznej Polski i USA. Socjolodzy Almond, Verba i Powell, którzy przyglądali się temu zjawisku, doszli do wniosku, że w Stanach.

recenzje-psychologiczne.blog

Sfera zdaje się więc pozostawać pod wpływem umiejętności dokonywania mniej lub bardziej subtelnych poznawczych różnicowań. Dialektyczne przekonanie o cykliczności i powracaniu zdaje się dawać większe pośmiertne możliwości niż rozpięta między świętością a grzechem eksploatacja logiki dwuwartościowej.

W „Epilogu" Nisbett polemizuje z konsekwencjami tez o końcu historii Francisa Fukuyamy i konflikcie cywilizacji Samuela Huntingtona. Krytycznie odnosząc się do wizji powszechnej amerykanizacji, a także dalszej polaryzacji kulturowej, próbuje zarysować trzecią perspektywę kształtowania się relacji między Wschodem a Zachodem. Przytacza dane z badań psychologicznych, z których wynika, że nie tylko można w naturalny sposób nauczyć się kulturowo odmiennego sposobu myślenia, ale że nawet prosta manipulacja eksperymentalna może spowodować uruchomienie mentalności właściwej dla osób z innego kręgu kulturowego. Przytacza też przykłady, świadczące o rosnącej na Zachodzie popularności zjawisk kulturowych.