Po tym co się stało w Japonii w ostatnich dniach w Fukushimie, to jestem zdecydowanie na nie na rzecz elektrowni jądrowej w Polsce. Okazuje się, że nie ma takiej technologii, która nas uchroni przed konsekwencjami wycieku radioaktywnego. 

Energia atomowa i pozyskiwanie energii elektrycznej z niej, to jest jak zabawa niewypałem przez dziecko. Skończy się to ragicznie.

Boję się, że będzie kolejny Czarnobyl, tyle, że w Azji i w znacznie większym stopniu zostanie zdewastowane środowisko naturalne.