O czym chcesz poczytać na blogach?

Fritz lang

Filmozofia

Chociażby fakt, że polskie kino – za sprawą twórców takich jak: Jakimowski, Trzaskalski, Koterski, Gliński, Wojcieszek czy Komasa – po roku 2000 ewidentnie odżywa (zresztą nie tylko polskie, wraca Rosja, Czechy, Europa środkowa) siłą rzeczy przywiedzie nas (mnie przynajmniej) w te nowsze czasy.

Wrócimy też do przeszłości: od Griffitha przez Chaplina, Fritza Langa, Eisensteina, po Bergmana, Felliniego, Hasa czy Kubricka. Dla klasyki znajdzie się miejsce, bo i musi się znaleźć. Jednakowoż subiektywnie będziemy jechać: ja lubię Łozińskiego na przykład, Michał Rybczyńskiego i awangardę, Corina “Wywiad z wampirem” lubi, czy tam inne rzeczy. Staramy się zaprosić do pisania kilka mających coś do powiedzenia.

Blog LoveBillus



2.W maju 2007 wydaliswójalbum ''Schrei'' w angielskiej wersji pod tytułem ''Scream''.Zostałyjuz do niego nakręcone dwa teledyski: ''Monsoon'' było filmowanezdużym nakładem i jest całkiem nowe, zaś stare zostało pocięte znowymspecjalne dla ''Scream'' gdzie widac nowy wygląd Billa.

3.Klip Tokio Hotel ''Ubers Ende der Welt'' wyreżyserował Fritz Lang. Natchnęli go do pokazania Metropolii z lat 30.

4.Ktoprzenocuje 200 nocy w roku w pokojach hotelowych ma prawo bycwybredny.Chłopcy naturalnie śpią w pokojach jednoosobowych z pełnymkomfortem.Jednak w maju mieli przykrą niespodziankę: Hotel w Londyniezażądał odnich 15.000 Euro ponieważ rzekomo spustoszyli pokojehotelowe. Okazałosie że numery pokoi były.

Po30ce’s Weblog

Zabitego w jednej z łapanek. Nieżywe ciało autora „Sanatorium pod Klepsydrą” miało leżeć cały dzień na ulicy, gdzie został zastrzelony. 
„Traktat o manekinach” łączy się w scenariuszu z filmową wizją świata uprzemysłowionego przedstawionego w „Metropolis”  Fritza Langa. W świecie tym los pracującej ludzkości odzwierciedla los zuniformizowanej jednostki. Głodna w latach Wielkiego Kryzysu, bezradna, ukształtowana wspólnymi gustami,  poddaje się ludzkość manipulacji ze strony totalitaryzmów, które w imię przyszłego dobra narodu, w ramach oferty Lebensraumu, za nic każą mieć dobro jednostki, umieszczając ją w.

movable

Ale ja tego piekła nie znam (ciasnoty familoków, totalnej nie-higieny, wodzionki na codzień, latania po bosoku przez cały niemal rok, prania na tarce w balii w osiedlowej piwnicznej dusznej pralnii), łatwiej mi zachwycić się urodą brzydoty złapaną w fantastyczne kadry.

Momentami, zdjęcia Cały wydają mi się zdjęciami dekoracji do "Metropolis" Fritza Langa.

Poniżej fascynacja hałdami.

Polecam stronkę pana Michała:

http://www.michalcala.pl/

W korespondencji wyszło nam nawet, że obydwoje lubujemy się w Hopperze. Ale o tym może kiedy indziej.

23:50, movable

[slawko]

Beda chyba musieli byc bardzo wyrozumiali, oj bardzo...

wot żyzń...


... to napisałem ja, [slawko] dnia 2004-07-24 o godzinie 00:47:53
-->skomentuj (5)




.: czekając na :.

Frau im Mond (1929, Fritz Lang)

schodzi bardzo powoli... właśnie przeczytałem, że może być trochę nudny, ale co mi tam! Czekam już na niego bardzo długo...

to tak w związku z moją rakietową pasją, która trwa i wcale nie chce przeminąć. :o) Kompletuję książki, ściągam materiały z sieci... a ten film to jest perełka. Pokazuje pierwsze odliczanie przed.