O czym chcesz poczytać na blogach?

Frankfurt oder

Keep curling ;) - bulechka blog

Się cofać, a w środku korytarzem przeszła Lenna. Tata mi krzyczy, żeby otworzyła drzwi i ją zawołała. To zawołałam. Lenna się odwróciła i powiedziała, że nie może podejść bo idzie na próbę. Powiedziałam, że tylko jedno zdjęcie chcę, więc sie ulitowała i podeszła do mnie ^^ Mój tata zrobił nam razem zdjęcie, podziękowałam.Niechętnie :P Digsowi oczywiście dam ^^ No to tyle :P
bulechka 2005-04-06 17:52:28 skomentuj (12) Tyle komentarzy


Blue Tattoo Tour 2005 - Frankfurt (Oder)
nie chwalilam sie wszystkim naokolo, ale wygralam bilety na koncert Vanilla Ninja :) ktory odbyl sie w piatek, oto sprawozdanie, ktore pisalam dla Domi, nie chce mi sie.

elzoore blog

certyfikat z angielskiego
po drugie także primo -> certyfikat z niemieckiego
po trzecie primo -> średnia minimum 4
nierealne?
będę się starać.
a w nagrodę za wysiłek i ogrom pracy wymiana ze szkołą Viadrina European University in Frankfurt on Oder tudzież z Management Center Innsbruck w ramach programu Socrates/Erasmus.
już postanowiłam. w liceum sobie odpuściłam. na studiach chce zaistnieć.

***


aha. i chciałam niniejszym powiadomić, że.

generau i jego historie



w poznaniu dosiadły się dwie babuleńki z mocno wschodnim akcentem, a jedna raczej tylko z pięcioma zębami na przedzie. do naszego przedziału nie dosiadł się już nikt do końca podróży. na granicy nas sprawdzili i swobodnie przepuścili. ale od frankfurtu zaczęły się problemy, bo nagle okazało się, że coś tam się po drodze do berlina wykoleiło i mamy objazd.


szał szał szał!!! co by tu nabyć?

objazd przez cottbus mocno zdenerwował dwie babuleńki. co chwila.Nie traci

knajpa okazała się raczej gejowska, stąd mieliśmy jedyną i niepowtarzalną okazję przejrzeć nowy numer magazynu 'sergei' i skupiać na sobie wzrok okolicznej społeczności. w kebapie znokautowali tigera. a turek pyta: - er ist polnisch oder ruskij?


białego nigdy za wiele

po spokojnie spędzonej nocy w naszym uroczym hosteliku, po upojnym śniadanku, poszliśmy na pchli targ niedzielny, a redaktor pełnił jakże zaszczytną rolę przewodnika.


toniezabawa.blog

Pojechałem wczoraj pod wschodnią granicę.
Włodawa. Pamiętam tylko zimno - mróz dochodzący do piętnastu stopni.
Prawdziwa zima przyszła jakoś tak mimochodem. Drogi jednak miałem wczoraj czarne i suche. Ruch, poza lokalnym w mijanych miastach i wsiach, niewielki. Do tego stopnia, że nie miałem kłopotów z odstawieniem.Że niemożliwe jest aby nie było z niej zjazdu na "trójkę". Okazało się, że dopiero w budowie, więc z A2 zjechałem dopiero czterdzieści kilometrów przed Frankfurt (Oder) i przez Sulęcin dojechałem do Gorzowa skąd S3 do Klucza i kawałkiem A6, a potem tylko "6" z małym fragmentem S6 wokół Nowogardu do Płotów skąd do.