O czym chcesz poczytać na blogach?

Francais

Vidocq

Zbyt mało znane i szanowane. 

 Postaram się zamieścić tłumaczenia kompozycji, które wpłynęły w jakimś tam stopniu na mój muzyczny gust, jak również na postrzeganie sztuki we współczesnym świecie. 

 Zapraszam do kooperacji :-)

 

P.S A żeby nie było tak "sucho" i banalnie, czas na wieczorny odsłuch.

 Les Tetes Raides -  "L'identite"

 

 

20:15, chanson.francaise
Link Dodaj komentarz »
poprzednie
1 , 2 , 3 , 4
 
Archiwum
Październik 2008
Listopad 2008
Ostatnie wpisy
  • W żółtych płomieniach liści
  • Vialka w Polsce!
  • Zappa en francais
  • Paryska ulica ma się dobrze
  • Zaduszny Gainsbourg
  • .

Język i Ty

Lipiec 1, 2007 at 6:40 pm italiano1 Dodaj komentarz

Język francuski to język, który zarówno gramatyką, jak i wymową, wyróżnia się spośród innych języków. Jest stosunkowo trudny, ale motywacją do nauki staje się wrażliwość na Francję – wina, sery, pokazy mody, wieczorne randki pod wieżą Eiffla. Język ten, ze względu na charakterystyczną wymowę, może sprawiać Polakom pewne trudności, ale dla chętnych na pewno nie będzie to stanowić przeszkody. Tak więc jeśli ktoś zapyta: “Parlez vous francais?”, żeby nie spalić się ze wstydu, odpowiedzcie: “Oui” i kontynuujcie naukę francuskiego, nie bacząc na trudności….

Entry filed under: Edukacja, francais, francuski, French, gramatyka francuska, Język, język francuski, Language, Linguistics, Nauka. Tags: .

insia.blog

to komfortowy układ
ale karkołomny
dlatego nisiak krzyknąl do pana żeby kazął kumplu zdjąć z siebie nisiaka
i nisiak odskakał do domu

nisiak skacze bo chodzić na nogę nie może

nisiak zastanawia się, łał
nisiak zastanawia sie, jka to musiało być

nisiak obawia się

nisiak robił sondę! ale nic się nie nagrało. ale było fajnie.

ludzie niektóre są dobre, tylko nie widać ich w dzień

nisiak zastanawia się nad diagnozą mendy

nisiak stwierdza: nie, nie.

nisiak zaleca: La belle dame sans regrets.
nisiak prosi tytuły ładnych piosnek en francais. nisiak będzie s'e trenował.

nisiak czuje niechęć.

nisiak będzie miał tort w środę!!

nisiak cieszy się, cieszy głupowato.

nisiak jest niezdolny do normalnych relacji.

wiecie, że nikt, nikt, z kim nisiak choćby śladowo przyjaźnił sie, nie miał normalnej sytuacji?! nikt, nikt.

wszyscy patologia.

nisiak popada w paranoję.
nisiak wydaje nienormalne diagnozy.
nisiak idzie w miejsce odwartościowujące.

nisiak żegna się, dyga i macha łapką.

nisiak pyta: Naneq, obraziłeś się, smutno ci? seprasam.

nisiak przypomina: nie.

niskoslodzona blog

Mówiłam wam jeszcze, że wymyśliłam już sobie studia!!! a bo tak! bom dostała szansę od opatrzności, cud się wydarzył i tylko teraz truchleje me serce czy przyjmą mnie tam w te zacne grono czy pokażą faka i będę musiała dreptać z powrotem do mojej wsi, wsi spokojnej wsi wesołej z przystankersami i samoobsługowym. ale jakby tak dał mi los tę romanistykę na ujocie to o maaaaaaatko, ale ja będę przeszczęśliwa i znów znając me parszywe życie pobiegnę do kościoła, kleknę i żarliwie się pomodlę: boże, boże ja nie chcę mieć chłopaka ale żebym była dobrą studentką i wyjechała na erasmusa i nauczyła się tego francuskiego coby potem wymiatać i je parle francais! a! ostatnio sobie czytałam w empiku za darmochę książkę Lwa Starowicza "O kobiecie" i tam w tej mądrej księdzę było powiedziane, że możliwa miłość w sensie biologicznym może trwać tylko do trzech lat i po niej należy odpocząc i zregenerować się psychicznie zatem w życiu człowieka może wystąpić kilka "prawdziwych" miłości. boże, co ja pierdziele za farmazony, ja przepraszam, ale u mnie kryzys literacki hahaha no ale back to to tak sobie myślę, że ja sobie teraz odsapnę, wyczyszczę moje wnętrze po wszystkich maćkopodobnych śladach i pozostałościach i se przykleję na koniec "świeżo zdezynfekowane" i szalalalala.

- underground... // sharleen.blog.pl

Zgarnia duzo pieniedzy, podczas gdy my oszczedzamy tu na jedzeniu. Jesli ta zazdrosc jest wieksza i zbliza sie do niebezpiecznych granic, to wowczas przeistacza sie w czyn...
Zlo pochodzi od nas samych, jest wynikiem roznic spolecznych i zadna puszka Pandory nie ma tu nic do rzeczy.

sharleen 2002-07-11 12:30:01
skomentuj (3)


Jestesmy slawni!
Od kilku dni czatowalismy z Arturem na francuska flage (mamy tendencje do "zdobywania" flag w czasie swiat narodowych). Ale Francuzi sa sprytni i wieszaja te flagi bardzo wysoko i na domiar zlego stawiaja w poblizu straznika.
Otoz wczoraj w nocy upatrzylismy sobie szacowna siedzibe Institut Francais i przywarci do sciany, przesuwalismy sie w kierunku flagi wiszacej nad drzwiami, tu obok okna straznika siedzacego wewnatrz. Nagle zapalilo sie swiatlo nad drzwiami (na fotokomorke). Ale nic poza tym sie nie dzialo. Ale tam byla kamera...
Artur szybko wspial sie na brame, zdjal flage i oniemieli ze szczescia stanelismy pod drzwiami. Na pewno nas zarejestrowali. Wiec delikatnie wyprostowalismy flage i pocalowalismy ja, jakbysmy oddawali Francji najwieksza czesc. Po czym zwialismy. Gdy na chwile odwrocilam glowe, zobaczylam wychodzacego straznika...

A dzisiaj jestesmy w gazetach! Oto w Metrze i w Le Parisien nasze zdjecie calujacych flage i podpis: "Mlodzi.

GuMisiowata-GuMisia:)





Bonne nuit a tous!


GumIŚkA myślaŁa O tyM DniA 2003-04-11
skomentuj (7)
Każdy dzień,każda chwila...

W sumie jedyne co mi brakowalo we Francji to byly moje laski(ktore zwa sie ekipa wino,jak sie dowiedzialam;)),internet i jedzonko mamusi=] Ciesze sie ze jestem juz w domu,ale to dla mnie takie nierealne,ze juz chyba nie zobacze tych ludzi.Pobyt zajawkowy,mialam wrazenie ze sa wakacje,ale i tak chcialam wracac=] No bo to nie to samo=]


p.S.Oto jaka wzruszajaca mysl napisalam mojej kores na pozegnanie:*(

Je sais que mon francais n`est pas trop execelent,mais je suis ici parce que je veux que mon francais sera mieux.Pur parler avec des gens si sympa comme toi,et pour connaitre des si magnifique comme toi.


J`aime La France comme La Pologne.C`est son mes deux patries.

France et Pologne taka sama presja,taka sama bron(...)


***********Au revoir La FRance et Bienvenue LA Pologne***********

GumIŚkA myślaŁa O tyM DniA 2003-04-12
skomentuj (5)
Każdy dzień,każda chwila...


O rany jakos dorwalam sie do tego komputra...Mama robi.

woj blog

Cudem, nie wiadomo co z ręką. Jestem w szoku ze cos takiego trafilo K. i że w każdej chwili ktos moze podejsc i cie zabic. W srodku miasta, bez powodu. Porabany ten swiat.
woj 2004-06-13 02:14:03
skomentuj (0)


sobota
był dobry dzień :) Zapomnialem o problemach ze szkołą. Rana wróciłem z przyjemnej imprezy (karaoke o piątej nad ranem rządzi!), pogadalem z siostrą, pobawiłem się z bratankami. Wyspałem się wreszcie a potem przy sprzątaniu znalazłem kasete wideo, którą nakręciliśmy kiedyś z Rajaą. :)) Cudownie było znowu na nią popatrzeć, jak się śmieje, żartuje, tańczy i mówi po polsku z tym geniealnym akcentem a la francais. Tęsknie za jej niesamowitą radością życia, inteligencją i humorem. Tamte dwa miesiące z nią były jednymi z najlepszych w moim życiu i nie będę ich nigdy żałował mimo wszystkich komplikacji jakie spowodowały. Na deser był świetny mecz Czechy-Holandia i tuz po nim zaskakujący telefon od dawno nie widzianego kumpla, M. z propozycją spotkania. Dobrze jest :)

woj 2004-06-19 23:16:11
skomentuj (0)
5 nad ranem...
prawie 5-ta. Leże w łóżku i nie mogę zasnąć. Spędziłem dzień grając na komputerze. Myślę o tym co się działo rok, dwa i trzy temu. Było inaczej. Zawsze był jakiś cel... Zawsze była jakaś.