O czym chcesz poczytać na blogach?

Przejdź do wyników poniżej

Fotografia

Fotografia panoramiczna-fotografia reklamowa

koncentrować Soft, dramatyczne oświetlenie, ciężki retusz, łączenie drukowania i złożony scenografii były idealne wizualne wyrażenia sugerujące strategię. 

Dobrej jakości fotograficznej półtonów stały się dostępne około 1890 roku, ale zdjęcia były używane tylko sporadycznie w zdjęć reklamowych do 1920 roku. Było najważniejsze informacje, takie jak praca Hillera i "sensacji", powstałe w 1897 roku przez "zdjęcie połączenie" (fotomontaż), która wynalazła scena Prezydent McKinley i Queen picia herbaty Victoria (jeszcze przypomnieć trzy dekady później w 1929 r. Historia Frank Presbrey's Reklama i Rozwoju). Fotografia reklamowa, ale wszedł w swój tylko w 1920, jako branży reklamowej rosły z powodu intensywnego rozwoju gospodarczego i krajowe dystrybucji towarów. W 1920 roku mniej niż 15 procent ilustrowany reklamy w czasopismach masowego obiegu rachunek fotografii, w 1930 roku, niemal 80 procent było. 

Branży reklamowej professionalized szybko po pierwszej wojnie światowej. Przemysłu, który rozpoczął się w jobbers miejsca w 19 wieku dodaje specjalistów, takich jak copywriterów, reżyserów sztuki, psychologów i kierownictwo konta personelu agencji. Nowych dyrektorów artystycznych siedzibę organizacji zawodowych niemal natychmiast. New.

słowa na wiatr - bloog.pl

Przestali chodzić do kościoła. Ewangelicki pastor w karczmie przemówił do wiernych, obrazowo przedstawiając męki piekielne. Wierni wrócili do kościoła, a oszusta przepędzono ze wsi. Dziedzic Kutscher zmarł w 1911 r.

Pod koniec lat 20. XX w. w Objeździe pojawili się  natomiast mormoni kierujacy sie  surowymi zasadami obyczajowymi, ale dopuszczający poligamię. Kronika Objazdy mówi, że ruch mormoński osiągnął apogeum w latach 1929-1945 za sprawą sprzyjającego sekcie pastora Kypke. Tuż przed wybuchem II wojny światowej we wsi mieszkało 16 mormonów, których opiekunką stała się  włascicielka majątku Katharine Kutscher. To ona prawdopodobnie uratowała ich przed hitlerowskim obozem koncentracyjnym. Po wojnie wszyscy mormoni wyemigrowali do Salt Lake City w Stanach Zjednoczonych. Na przykościelnym cmentarzu zostały jedynie nagrobki przedwojennych protektorów, przedstawicieli rodu Kutscherów, w tym Ericha i Kate.



Podziel się:
Tagi: Objazda, kościół
Trackback: http://bloog.pl/id,329439574,trackback

komentarze (6) | dodaj komentarz

Na starych fotografiach

środa, 27.

…;::':::;…

Tym dla mnie jest jeden rodzaj przestrzeni w fotografii. Zaglądam do słownika, czytam: 1. ‘to co rozciąga się wokół, nieskończony, nieograniczony obszar trójwymiarowy’; 2. ‘określony obszar trójwymiarowy objęty jakimiś granicami’; 3. ‘rozległy, pusty obszar’; 4. ‘odległość, odstęp między czymś a czymś’ [1]. I zostawiam się na chwilę z tymi myślami, próbując powoli szukać innych jej przestrzeni.

Niepokoić mnie zaczyna ostatnio pewien odruch, kiedy to przeglądam fotografie w Internecie. Rzecz ta wiąże się ściśle z funkcją, która obecna jest na znanym portalu społecznościowym. Daje on możliwość oznaczania na fotografiach osób (lub też oznaczania czegokolwiek jakimkolwiek tekstem – fotografii). Oznaczenie to może przeczytać każdy, kto najedzie kursorem na daną twarz, czy też przedmiot, który wcześniej został opisany przez wstawiającego zdjęcie, lub po prostu przez kogoś (widza), kto chciał coś opisać (każdy ma możliwość „dopisać” coś na zdjęciu). Przeglądam tam zdjęcia znajomych, najeżdżam kursorem najczęściej na twarze i mogę dowiedzieć się, jak mają na imię nieznane mi osoby. Robię to już odruchowo, mimo iż ta informacja właściwie nie jest mi do niczego potrzebna. Czasami napotykam zabawne opisy dołączone do danej sylwetki, lub przedmiotów, czy też miejsc.

MOJE PODRÓŻE Z NIKONEM


Jest to jednak zaproszenie do automatyzmu – rejestracja dość przypadkowych kadrów zwalniająca nas od wszelkiej refleksji.
A przecież pożądane byłoby to, aby każde ujęcie (i każdy obraz) było czymś w rodzaju małego święta, celebracją wybranego fragmentu świata – zarówno tego co nas otacza, jak i tego, który jest w nas samych

* * *
Susan Sontag pisze: “Na świecie panuje osobliwy heroizm od chwili wynalezienia aparatu fotograficznego: heroizm widzenia. Fotografia otworzyła nową, swobodną dziedzinę – pozwalając wszystkim na wykazanie się niepowtarzalną, żarłoczną wrażliwością.”

Moim zdaniem, wynalezienie aparatu fotograficznego wcale nie przyczyniło się do wyzwolenia “heroizmu” widzenia . Wręcz przeciwnie: strywializowało go, zmasowało, zbanalizowało…

To nieprawda, że wszyscy wykazują się “niepowtarzalną, żarłoczną wrażliwością”. Wydaje mi się, że jednak większość ludzi – zwłaszcza po wynalezieniu.

Wersja robocza wystawy nr 1

Fot. 8.                                                        Fot. 9.

Fot. 10.

Fot. 11.

Fot. 12. 

Mogą być też elementy małe (fot 13, fot 14).

Fot. 13.                                     Fot. 14.

Rytm można również dostrzec na zdjęciach zwierząt (fot 15).

Fot.15.

Rytm wreszcie słychać „najgłośniej” na fotografiach oszczędnych formalnie (fot16, fot 17, fot 18).

Fotografia kulinarna i dekoracji NO PHOTO

Z przyprawami. W tym samym czasie na parze gotuję marchew, a kiedy jest gotowa łączę ją z cebulą. Następnie dodaję koncentrat pomidorowy i wszystko mieszam. Gotowe warzywa zostawiam do przestygnięcia w dużym garnku. Lubię kiedy warzyw jest dużo więcej niż ryby, wtedy to smak ryby dopełnia smak warzyw co bardziej mi odpowiada.

Morszczuka kroję w kawałki obtaczam w jajku z pieprzem, potem w bułce tartej. Smażę na oleju. Usmażone kawałki ryby odsączam z oleju za pomocą papierowych ręczników. Kiedy wszystko jest gotowe, biorę duży półmisek i układam warstwami. Na spód na wierzch idą warzywa. Kiedy przyjdą następne święta spróbujcie – myślę, że i wam posmakuje. Wygląda na to, że gotowanie, fotografia kulinarna i jedzenie mogą iść doskonale w parze.

Druga potrawa rodem z podlaskiej wsi. Sałatka śledziowa z cebulą i grzybami leśnymi. Pomysł dzięki mamie narzeczonej przyszedł z podlaskiej wsi, gdzie dania są tanie, proste i pyszne. Śledzie a’la matias moczymy kilka godzin, tak by nie były zbyt słone. Cebulę prużymy, suszone grzyby moczymy, ale niezbyt długo – nie mogą być do końca rozmoczone, kroimy je w kawałeczki. Kiedy cebula jest gotowa, mieszamy wszystko na patelni, dodajemy przyprawy – ja zawsze rozgniatam trochę kulek jałowca w moździerzu. Śledzie przekładam farszem w żaroodpornej misce, przykrywam i stawiam na malutkim gazie żeby delikatnie bulgotało. Na Podlasiu.

Fotografia ślubna

The Sims 3 - bloog.pl

Jak zapewne wiecie w nowym dodatku The Sims 3: Pokolenia dodano wiele nowych funkcji. Jedną z nich jest właśnie System Wspomnień. Gdy go włączymy zobaczymy poprostu album ze zdjęciami. Każde wspomnienie zostaje zapisane w formie małej fotografii uwieczniającej najważniejsze chwile w życiu Sima. Zapewne po naciśnięciu, bądź najechaniu na odpowiednie wspomnienie, wyświetlą się dodatkowe informacje związane z daną chwilą w życiu simowej postaci.

W domkach na drzewie.
  • Nastolatki mogą psocić.
  • Dorośli przeżywają kryzys wieku średniego.
  • Nastolatkowie mogą robić imprezy pod nieobecność rodziców.
  • Przyjęcie na zakońzenie szkoły średniej lub oficjalna uroczystość ślubna.
  • Etiennette Wiśniewska - Onet.pl Blog

     

    *  

    Doyna (21:26)
    27 DUŻO KOMENTARZY

    29 stycznia 2007
    ...::: Suknia ślubna Anny Wiśniewskiej :::...
    7 DUŻO KOMENTARZY

    13 stycznia 2007
    ...::: Anna Wiśniewska znowu się rozebrała :::...

    Anna Wiśniewska po raz 2 pozowała pół nago w sesji dla miesięcznika CKM. Gazeta kosztuje 10 zł i można ją kupić w każdym Kiosku Ruchu. W miesięczniku znajduje się mnóstwo fotografii wokalistki i wywiad z nią.

    Bywa najs, bywa fantastycznie...


    a do podania dołączyć życiorys.

    Bez względu na długość życia
    życiorys powinien być krótki.

    Obowiązuje zwięzłość i selekcja faktów.
    Zamiana krajobrazów na adresy
    i chwiejnych wspomnień w nieruchome daty.

    Z wszystkich miłości starczy ślubna,
    a z dzieci tylko urodzone.

    Ważniejsze, kto cię zna, niż kogo znasz.
    Podróże tylko jeśli zagraniczne.
    Przynależność do czego, ale nie dlaczego.
    Odznaczenia bez za co.

    Pisz tak, jakbyś z sobą nigdy nie rozmawiał
    i omijał z daleka.

    Pomiń milczeniem psy, koty i ptaki,
    pamiątkowe rupiecie, przyjaciół i sny.

    Raczej cena niż wartość
    i tytuł niż treść.
    Raczej już numer butów, niż dokąd on idzie,
    ten za kogo uchodzisz.

    Do tego fotografia z odsłoniętym uchem.
    Liczy się jego kształt, nie to, co słychać.
    Co słychać?
    Łomot maszyn, które mielą papier.



    ...i co ja bym bez tego forum Wam tu wklejała:/

    pewnie słyszeliście już, że Chlip-Hop odwołany:(

    skomentuj (3)